GKS Katowice odpada z Pucharu Polski. Katowiczanie przegrali z Grabarnią Kraków

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Garbarnia Kraków wygrała z GKS Katowie 1:0 i awansowała do II rundy PP Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Lucyna Nenow / Polska Press
Piłkarze GKS Katowice już w I rundzie odpadli z Fortuna Pucharu Polski. Katowiczanie w 1/32 finału PP przegrali w Krakowie z Garbarnią 0:1. Gola na wagę zwycięstwa podopiecznych trenera Łukasza Surmy zdobył po przerwie młody pomocnik krakowian Błażej Radwanek wypożyczony z Zagłębia Sosnowiec. Zobaczcie zdjęcia z meczu Fortuna Pucharu Polski Garbarnia Kraków - GKS Katowice.

Garbarnia Kraków - GKS Katowice wynik, zdjęcia

GKS Katowice w poprzednim sezonie dwa razy wygrał w II lidze z Garbarnią i to podopieczni Rafała Góraka byli faworytem spotkania w Krakowie. Niestety GieKSa znów zawiodła swoich kibiców i potknęła się już na pierwszej pucharowej przeszkodzie bardzo szybko kończąc przygodę z rozgrywkami PP.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z MECZU GARBARNIA - GKS KATOWICE

Spotkanie Garbarni z GKS Katowice rozgrywane było w ogromnym upale. Sędzia w każdej z połów robił dodatkowe przerwy, aby piłkarze mogli uzupełnić płyny i schłodzić głowy, ale i tak mecz nie był wielkim widowiskiem. W I połowie minimalnie pomylił się Adrian Błąd zmieniając lot piłki po strzale Marcina Urynowicza. Później goście kilka razy próbowali dośrodkować w pole karne krakowian, ale nikt nie potrafił zamknąć tych centr.

Po zmianie stron do ataku ruszyli piłkarze Łukasza Surmy. Pierwszym ostrzeżeniem dla katowiczan była akcja w 50 minucie. Po podaniu Patryka Serafina Grzegorz Marszalik przedarł się lewą stroną w pole karne i uderzył w słupek. Kolejną okazję gospodarze już wykorzystali. W 56 minucie w pole karne dośrodkował doświadczony Jakub Kowalski, a młody Bartosz Radwanek głową umieścił piłkę w siatce GieKSy,

Po stracie gola katowiczanie ruszyli do odrabiania strat, a trener Górak dokonywał kolejnych zmian, chcąc odwrócić losy meczu. GieKSa atakowała, ale nie potrafiła zamienić optycznej przewagi na wyrównującą bramkę. Gdy w końcu Filip Kozłowski po dośrodkowaniu Adriana Błąda wpakował piłkę do siatki to okazało się, że był na pozycji spalonej i sędzia nie uznał tego trafienia. W doliczonym czasie gry świetną okazję miał Patryk Szwedzik, lecz po jego strzale głową piłka przeszła tuż obok słupka.

Inauguracja nowego sezonu nie była dla katowiczan udana. Za tydzień GieKSa rozpocznie rywalizację w II lidze i znów wystąpi na stadionie Garbarni, bo to właśnie na tym obiekcie odbędzie się 30 sierpnia spotkanie z beniaminkiem Hutnikiem Kraków.

Garbarnia Kraków - GKS Katowice 1:0 (0:0)
Bramka
1:0 Błażej radwanek (56)

Sędziował Konrad Gąsiorowski (Biała Podlaska)

Żółte kartki Górecki (Garbarnia) – Kościelniak, Kozłowski, Błąd, Wojciechowski (GKS)

Garbarnia Kozioł – Kowalski, Klimek, Masiuda, Nakrošius, Marszalik - Kuczak, Laskoś (90+2. Kardas), Kołbon, Serafin (84. Górecki) - Radwanek (80. Małek).

GKS Frankowski – Wojciechowski, Jędrych, Kołodziejski (46. Dejmek), Rogala - Kościelniak (70. Szwedzik), Gałecki, Urynowicz (70. Stefanowicz), Błąd, Woźniak (65. Pawłas) - Kozłowski.

Powstała Superliga, UEFA zbanuje kluby?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie