Piękny jubileusz szpitala w Katowicach. Lekarze wykonali 5 tysięcy transplantacji

Monika Chruścińska-Dragan
Monika Chruścińska-Dragan
Zobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Zobacz kolejne zdjęcia/plansze. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE mat. prasowe szpitala
KATOWICE. Lekarze Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego im. Andrzeja Mielęckiego SUM obchodzą niezwykły jubileusz. Przeprowadzili pięciotysięczną transplantację szpiku kostnego. W minionym roku, mimo pandemii, przeprowadzili rekordowo dużo zabiegów, bo aż 312 przeszczepów. Był to najlepszy wynik w historii szpitala. Osiągnięty pomimo pandemii, która mocno odbiła się na pracy oddziałów specjalizujących się w transplantacji szpiku.

„Jubileuszową” pacjentką jest młoda kobieta z województwa warmińsko-mazurskiego. Transplantację allogeniczną od siostry przeprowadzono u niej pod koniec czerwca. Zabieg zakończył się powiedzeniem, pacjentka czuje się dobrze i wraca w domu do zdrowia. Lekarze mogą więc w końcu pochwalić się sukcesem.

Tu każdy etap leczenia to pojedynczy sukces

Sam przeszczep w chorobach krwi nie kończy bowiem walki o zdrowie. Pierwszym sukcesem jest już doprowadzenie pacjenta do transplantacji. Po zabiegu natomiast organizm chorego jest bezbronny, więc trzeba być czujnym, stale monitorować jego stan, odpowiednio dawkować leki. Pacjenci po transplantacji są bowiem szczególnie narażeni na powikłania w postaci infekcji wirusowych, bakteryjnych, grzybiczych. Kluczowe, jak podkreśla prof. Grzegorz Helbig, kierujący Oddziałem Hematologii i Transplantacji Szpiku SPSK, jest pierwsze 30 dni po przeszczepie.

- Każdy etap leczenia to pojedynczy sukces. Są pacjenci, którym od początku wyjątkowo się nie wiedzie. Źle rokują, mają powikłania, a mimo to udaje się przeprowadzić u nich transplantację i wychodzą z choroby - tłumaczy lekarz.

Nie przeocz

Pierwszy przeszczep szpiku (autotransplantację) wykonano w katowickim ośrodku 26 kwietnia 1991 roku. W 1997 roku wykonano tu pierwszy w Polsce przeszczep od dawcy niespokrewnionego. Obecnie Oddział Hematologii i Transplantacji Szpiku SPSK im. A. Mieleckiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego to najważniejszy tego typu ośrodek w Polsce.

W pandemii nie zostawiliśmy chorych onkologicznie samych

W 2020 roku, pomimo pandemii koronawirusa, przeprowadzono tu aż 312 transplantacji szpiku kostnego – najwięcej w kraju. To o 10 proc. więcej zabiegów niż w również rekordowym roku 2019, kiedy to katowicki szpital także był na czele ogólnopolskiego zestawienia liczby wykonanych przeszczepów. Przeprowadził wtedy 284 transplantacje.

W 2021 roku Oddział Hematologii i Transplantacji Szpiku SPSK im. A. Mieleckiego SUM w Katowicach został przez pacjentów wybrany najlepszą placówką onkologiczną w Polsce. W rankingu portalu Onkomapa, prowadzonym przez fundację Alivia, ośrodek otrzymał ocenę 4,7/5 od 198 chorych. Pacjenci wysoko ocenili m.in. sposób leczenia oraz opiekę personelu medycznego.

- To niezwykle istotne kwestie w leczeniu nowotworów. Pacjenci docenili zapewne też fakt, że pomimo wszystkich obostrzeń wynikających z koronawirusa nie zostawiliśmy chorych onkologicznie samych. Przeciwnie - mobilizowaliśmy się, wprowadzając skuteczne procedury i nowe rozwiązania, które nie ograniczyły leczenia - komentował ogłoszenie wyników rankingu dr Włodzimierz Dziubdziela, dyrektor Szpitala im. A. Mieleckiego w Katowicach.

Astronauci amatorzy polecieli w kosmos

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie