Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Ktoś wyciął dwie choinki na os. Tysiąclecia. Prezes SM Piast wyznaczył nagrodę za wskazanie sprawcy

Marcin Śliwa
Marcin Śliwa
W ubiegłym tygodniu na os. Tysiąclecia w Katowicach, przy ulicy o tej samej nazwie, doszło do bezmyślnego aktu wandalizmu
W ubiegłym tygodniu na os. Tysiąclecia w Katowicach, przy ulicy o tej samej nazwie, doszło do bezmyślnego aktu wandalizmu MS
W ubiegłym tygodniu na os. Tysiąclecia, bez zezwolenia, wycięto dwie piętnastoletnie choinki. Dewastacji zieleni dokonano obok bloku przy ul. Tysiąclecia 15. Spółdzielnia Mieszkaniowa "Piast", na terenie której doszło do nielegalnej wycinki, zgłosiła sprawę na policję i do prokuratury, a Michał Marcinkowski, prezes spółdzielni, wyznaczył z własnych środków nagrodę za wskazanie sprawcy w wysokości 2000 złotych.

Na os. Tysiąclecia nielegalnie wycięto drzewa. Nagroda za wskazanie sprawcy

W ubiegłym tygodniu na os. Tysiąclecia w Katowicach, przy ulicy o tej samej nazwie, doszło do bezmyślnego aktu wandalizmu. Ktoś bez zezwolenia wyciął dwie piętnastoletnie choinki. Spółdzielnia Mieszkaniowa Piast, w związku z karalnością tego typu działań, zgłosiła sprawę na policję i do prokuratury.

- Nielegalnie wycięto dwie choinki. Nie było to zgłoszone do spółdzielni, nie było zgłoszone do Wydziału Kształtowania Środowiska w Urzędzie Miasta. Ktoś dopuścił się samowolki, nie ma na to naszej zgody. Dbamy o przyrodę na osiedlu bardzo mocno i będziemy ścigać sprawcę, dopóki go nie znajdziemy - zapowiada Michał Marcinkowski, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Piast".

Na tym jednak nie koniec. Prezes SM „Piast”, z własnych środków, wyznaczył nagrodę w wysokości 2000 złotych za wskazanie sprawcy. Informacje, które mogą pomóc w odnalezieniu lub zidentyfikowaniu osoby, która dopuściła się wycinki można zgłaszać bezpośrednio w sekretariacie Spółdzielni lub telefonicznie pod numerem 32 254 65 05. Spółdzielnia gwarantuje anonimowość informatorom.

Mieszkańcy szybko odpowiedzieli na apel prezesa i włączyli się w poszukiwania sprawcy.

- Mamy informacje od mieszkańców, na razie je sprawdzamy razem z policją. Mamy już jakieś pierwsze tropy, ale musimy je zweryfikować z monitoringiem - mówi Michał Marcinkowski. - Wszelkie takie działania będziemy tak samo karać i za każdym razem będę ustanawiał nagrody z własnych pieniędzy, żeby ustalić sprawcę - dodaje.

Wycięte drzewa nadal można zobaczyć na tyłach bloku nr 15. Sprawa zbulwersowała mieszkańców osiedla, którzy nie kryją oburzenia.

- No i komu to przeszkadzało? Komu takie drzewa przeszkadzają? Bo to chyba nie administracja, tak by tego nie zostawili. Przecież te drzewa są potrzebne tutaj, ptakom, innym zwierzętom, nam - mówi pani Barbara.

To nie pierwsza nagroda wyznaczona z prywatnych środków prezesa

To nie jest pierwsza sytuacja, kiedy Michał Marcinkowski osobiście włącza się w poszukiwania sprawców różnego typu naruszeń prawa, do których dochodzi na terenie spółdzielni. Wcześniej, w czerwcu tego roku, wyznaczono nagrodę w wysokości 11 tysięcy złotych za wskazanie autora lub autorki gróźb, które pojawiły się w widach bloków przy ulicach Piastów, Chrobrego i Tysiąclecia. Wówczas nagrodę wraz z prezesem zadeklarował także dyrektor techniczny i dyrektor finansowy.

- W sprawie gróźb w stosunku do dzieci wypisywanych w windach nie mamy odpowiedzi, ale skutek był tego taki, że przynajmniej groźby ustały - mówi Michał Marcinkowski.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na katowice.naszemiasto.pl Nasze Miasto