Fetor w Katowicach i Sosnowcu. Podano zły numer alarmowy! Oto prawidłowy:

Olga Krzyżyk, wsp. L
Fetor w Katowicach i Sosnowcu. MPGK dało zły numer alarmowy!
Fetor w Katowicach i Sosnowcu. MPGK dało zły numer alarmowy! Karina Trojok
Smród w Katowicach Dąbrówce Małej i Sosnowcu Milowicach jest nie do zniesienia. Mieszkańcy zgłaszają tę sprawę na numer alarmowy MPGK, który redakcji przekazali przedstawiciele Urzędu. Okazało się, że numer ten jest błędny i kieruje do starszej pani ze Stalowej Woli. Właścicielka numeru odebrała od czwartku do soboty kilkadziesiąt esemesów i telefonów o smrodzie w Katowicach i Sosnowcu.

W sosnowieckiej dzielnicy Milowice oraz w Dąbrówce Małej Katowicach mieszkańcy muszą znosić uciążliwy fetor. Podejrzewają, że nieprzyjemne zapachy pochodzą ze znajdującego się w sąsiedztwie Zakładu Odzysku i Unieszkodliwiania Odpadów w Katowicach, który znajduje się tuż przy granicy z Katowic i Sosnowca.

"Przedstawiciele MPGK, w związku licznymi interwencjami mieszkańców monitorują przyległe tereny w celu ustalenia przyczyn nieprzyjemnych zapachów oraz uruchomili specjalny numer telefonu, na który mieszkańcy - tylko w formie SMS – do 31 lipca mogą zgłaszać uciążliwości zapachowe w chwili ich występowania".
PISALIŚMY:
Smród w Katowicach i Sosnowcu jest nie do zniesienia. Jakie jest źródło fetoru? Czy to wina kompostowni?

Powyższą informację wraz z numerem telefonu otrzymaliśmy od przedstawicieli Urzędu Miasta w Katowicach. Okazało się jednak, że podany numer telefonu nie jest do MPGK, ale do starszej pani ze Stalowej Woli. Kobieta od czwartku 12 lipca do soboty 14 lipca dostała ponad 60 zgłoszeń. Ludzie wysyłali SMS rano, wieczorem i w nocy. Niektórzy nie tylko pisali, ale też dzwonili. Kobieta ma już dość niechcianych zgłoszeń. Myślała nawet o zmianie numeru telefonu, a to wszystko przez pomyłkę. Okazuje się bowiem, że to przedstawiciele MPGK przekazali nieprawidłowy numer.

TO WŁAŚCIWY NUMER TELEFONU: 662 189 376
To na ten numer telefonu można zgłaszać do 31 lipca informacje związane z fetorem w Sosnowcu i Katowicach.

- W związku z błędnie podanym numerem telefonu zgłoszenia mieszkańców nie trafiały do MPGK, tylko do osoby fizycznej. Od razu po uzyskaniu tej informacji podjęliśmy działania, by eksponować prawidłowy numer telefonu. Mieszkankę Stalowej Woli serdecznie przepraszamy – przedstawiciele miasta już z nią rozmawiali, by wyjaśnić sytuację. Przepraszamy również mieszkańców, którzy z powodu tej pomyłki nie mogli zgłosić problemu. W tym tygodniu przedstawimy koncepcję kolejnych działań w zakresie walki z uciążliwościami odorowymi - wyjaśnia Ewa Lipka, rzeczniczka prasowa Urządu Miasta Katowice.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mieszkanka
Ten fetor jest nie do zniesienia w nocy w Siemianowicach,konieczne było zamykanie okien.
Z
Znający realia
Większość tych "hanysów" o których piszesz to są potomkowie "goroli" którzy przyjechali kilkadziesiąt lat temu na Śląsk "za robotą" i zasmrodzili tutejszy region już na zawsze,a teraz "walczą" o autonomię.Tyle.
:-(
Nie. Takich idiotów pełno jest jedynie wśród kormeli na górnym ślunsku, takich jak miro. Nie ma drugiej tak wrednej, zawistnej i chamskiej nacji jak hanys. Wystarczy poczytać ich komentarze na forach. Ale czegóż się spodziewać po prostych i prymitywnych ludziach, którzy po obrobieniu wagonów z wunglem, siedzą potem z nudów pod brudnym familokiem i rzucają kamieniami w hasiok.
D
Damian
Dopóki nie wszedłem do internetu nie wiedziałem że na świecie jest tylu idiotow. Stanisław Lem
M
Miro
gorole lubią taki smród wychowani są wieśniaki w PGRowskich oborach
Dodaj ogłoszenie