Wężynka z lisiczką na Dniu Ryby

Redakcja
Mat. pras. Klub Gaja
Klub Gaja z Bielska-Białej i Stacja Morska im. prof. Krzysztofa Skóry Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego to organizatorzy corocznej imprezy i ogólnopolskiej akcji ekologicznej ,,Dzień Ryby w Helu”.

Dzień Ryby hucznie obchodzono w minioną sobotę. W tym roku gatunkami przewodnimi wydarzenia były ryby niezwykłe, rzadkie i mało znane - wężynka oraz lisica. Wiedza o rybach, a także o morskich ssakach, które bez ryb żyć nie mogą, przekazywana była poprzez zabawę, gry, ekspozycję i konkursy. Klub Gaja przygotował również happening - w tym roku pod hasłem „BAŁTYK NA TAK”!

Dzień Ryby, który 14 lat temu zainicjowali prof. Krzysztof Skóra, twórca Stacji Morskiej i Jacek Bożek z Klubu Gaja, ma przypominać o roli ryb w ekosystemie Bałtyku, zwracać uwagę na gatunki chronione, funkcję ryb w gospodarce i życiu człowieka, a także podkreślać, że nasze rzeki połączone są z Bałtykiem, więc - jak mawiał prof. Skóra - „Jakie rzeki, takie morze”. Podczas wystaw i happeningów, prócz wężynki i lisicy, prezentowano inne niewykorzystywane komercyjnie, rzadkie gatunki ryb, jak: iglicznia, minóg morski, tasza i dennik. Na stoiskach edukacyjnych można się było dowiedzieć, jak i gdzie żyją te unikalne ryby, co im zagraża i jak należy je chronić. Podczas wydarzenia wiele mówiono również o fokach i morświnach, których podstawowym pożywieniem są ryby. Poza sprawami morskimi poruszono także temat polskich rzek, które stanowią z Bałtykiem ekosystemową całość.

Autor: Ewa Mielniczuk

Mniej wina w Europie

Wideo

Dodaj ogłoszenie