W Liceum im. Mickiewicza w Katowicach zawalił się kawałek sufitu w jednej z klas. Uczniowie są bezpieczni. Będzie wykonywana ekspertyza

Kacper Jurkiewicz
Kacper Jurkiewicz
Uczniowie III LO w Katowicach przed swoją szkołą podczas egzaminu maturalnego
Uczniowie III LO w Katowicach przed swoją szkołą podczas egzaminu maturalnego Lucyna Nenow
W jednej z katowickich szkół doszło do niebezpiecznego incydentu. W jednej z klas w III LO urwał się fragment sufitu. Na szczęście nikogo nie było wtedy w sali. Kontrola nie wykazała, że uczniom grozi niebezpieczeństwo, więc kontynuują naukę w szkole. Zlecona została dodatkowa ekspertyza, która wyjaśni przyczynę odpadnięcia fragmentu sufitu.

Fragment sufitu oderwał się w klasie w III LO w Katowicach

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w III Liceum Ogólnokształcącym im. Adama Mickiewicza w Katowicach. W jednej z klas urwał się kawałek sufitu. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Do zdarzenia doszło 9 września (czwartek) po zajęciach lekcyjnych.

- Dyrekcja od razu zleciła kontrole w pozostałych klasach, by sprawdzić czy młodzież może odbywać tam lekcje. Nie ma żadnego zagrożenia dla uczniów, więc kontynuują naukę w szkole. Dodatkowo zlecono ekspertyzę geologiczną czy w trakcie wakacji, gdy szkoła była zamknięta, nie doszło tutaj do jakiegoś wstrząsu bądź tąpnięcia, które mogło mieć wpływ na to, że ten fragment sufitu się oderwał. Ekspertyza pomoże nam ustalić przyczynę. To był niewielki fragment sufitu - powiedział Michał Łyczak, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Katowice.

Szkoła, w której doszło do zawalanie się fragmentu sufitu to popularne liceum mieszczące się w centrum Katowic. Rzecznik zapewnia, że młodzież ucząca się w szkole może czuć się bezpiecznie.

Czas zimowy i letni przez kolejne 5 lat

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Michał Moś
W tym momencie zastanawiam się i to bardzo poważnie, czy ktoś dbał o budynki naszych szkół w zeszłym roku w momencie, kiedy była całkowita nauka zdalna w domu. To, że nauczyciele i uczniowie nie chodzili do szkoły, nie powinno oznaczać tego, że nie było jakiegoś dozoru technicznego. Jeśli tak było, to może okazać się, że za chwilę połowa budynków szkolnych w Polsce musi być zamknięta z powodu stanowienia zagrożenia dla życia przebywających w nich osób.
Dodaj ogłoszenie