Spółka DTŚ kupiła dawny hotel Polonia z Katowic. Planuje stworzyć w nim akademik ZDJĘCIA

Justyna Przybytek
Dawny hotel Polonia w Katowicach ma nowego właściciela
Dawny hotel Polonia w Katowicach ma nowego właściciela Marzena Bugała - Azarko
Dawny hotel Polonia z ulicy Kochanowskiego w końcu został sprzedany. Co ciekawe kupiła go spółka DTŚ, która od ponad 20 lat budowała średnicówkę z Katowic do Gliwic. Jakie plany ma wobec Polonii?

Dawny hotel Polonia z ulicy Kochanowskiego w centrum Katowic był wystawiany na sprzedaż wielokrotnie w ciągu minionych sześciu lat. Nieczynny stoi i niszczeje od 2009 roku. Poprzedni właściciel budynku, czyli Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Usług Turystycznych, które ma m.in. Hotel Katowice i dawny hotel Monopol w Zabrzu, w kolejnych przetargach obniżał cenę wywoławczą Polonii. Początkowo wystawiono go za 9,1 mln zł, potem za 6,5 mln zł, w kolejnym przetargu cena spadłado nieco ponad 4 milionów złotych. Ale chętnych nadal nie było. Do czasu.

Pod koniec ubiegłego roku sześciokondygnacyjny budynek, pochodzący z lat 30. XX wieku, o powierzchni 2407 m kw. (gdy działał tu hotel z 80 miejscami noclegowymi) kupiła spółka DTŚ. Ta sama, która od ponad 20 lat nadzoruje i koordynuje budowę Drogowej Trasy Średnicowej z Katowic do Gliwic i właśnie szykuje się do otwarcia ostatniego odcinka trasy i tunelu w Gliwicach. - Sprzedawaliśmy Polonię z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony dobrze byłoby mieć ten obiekt, reaktywować go i przywrócić w nim ruch turystyczny, z drugiej: hotel bez tego ruchu generował nam olbrzymie straty - przyznaje Aleksander Cichoń, dyrektor WPUT.

DTŚ planuje na nieczynnym od lat hotelu zarobić. Po remoncie ma tu działać nowoczesny akademik z około 100 miejscami, w tym 40 pokojami dwuosobowymi, a pozostałe przeznaczy na „jedynki”. Pokoje zajmą piętra od pierwszego do piątego. Na parterze, nawiązując do dawnej kultowej restauracji Polonii, znów ma działać lokal gastronomiczny, zaś na poziomie minus 1 klub muzyczny.

Spółka DTŚ ma już pozwolenie na wyburzenie dobudówek do dawnego hotelu od strony podwórza. Te prace mają się zakończyć w marcu. Remont głównego budynku potrwa rok. Akademik ma zostać udostępniony najpóźniej w lutym 2017 r. Prace projektowe zlecono katowickiej pracowni Dietera Palety. Jak zapowiada Andrzej Bauer, prezes DTŚ, w ich trakcie poddana renowacji zostanie zwłaszcza elewacja budynku, który znajduje się w części śródmieścia Katowic objętej ochroną konserwatorską.

Plany cieszą, bo Polonia przez ostatnie lata tylko niszczała, ale i zastanawiają: co ma bowiemwspólnego DTŚ z rynkiem nieruchomości? - W związku z tym, że budowa DTŚ od Katowic do Gliwic powoli dobiega końca, chcemy zdywersyfikować źródła przychodu. Na rynku usług inżynierskich panuje dość duża konkurencja, nasza spółka ma swoją pozycję, renomę i doświadczenie, dajemy sobie radę, ale aby rozłożyć ryzyka na kilka obszarów działalności, przeforsowaliśmy pomysł, aby spółka była inwestorem i inicjatorem ratowania takiego interesującego katowickiego budynku - mówi Andrzej Bauer.

Jak dodaje, docelowo spółka planuje akademik sprzedać.

- Rozmawiałem z rektorami katowickich uczelni i wszyscy są zadowoleni, bo w centrum Katowic na gwałt potrzebują nowoczesnej przestrzeni dla studentów. Od 25 lat nie powstał tu żaden tego typu nowy obiekt, w związku z tym studenci albo akceptują to, co im oferują uczelnie w postaci akademików z poprzedniej epoki, albo szukają lokum na mieście - mówi prezes.

W akademiku DTŚ znajdą nowocześnie urządzone pokoje, ale i zaskakujący cennik. Miejsce w pokoju dwuosobowym ma kosztować od 700 do 800 zł, zaś w „jedynce” 1000 zł. Drogo.

- Taki jest rynek - odpowiada Bauer.

Co ciekawe, spółka w rynek deweloperski planuje wejść na stałe, chodzi o inwestycje usługowe, handlowe i biurowe. Doświadczenia z Polonią to pierwszy krok, aby spółka generowała przychody na zupełnie innym rynku niż inwestycje drogowe. Jak przekonuje Bauer, DTŚ SA ma ku temu spory potencjał.

- Zatrudniając kilkudziesięciu inżynierów z uprawnieniami budowlanymi do nadzorowania robót we wszystkich możliwych branżach, ale też z uprawnieniami wykonawczymi do prowadzenia robót budowlanych, właściwie każdy projekt deweloperski jesteśmy w stanie przeprowadzić - tłumaczy.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie