Silesia Marathon 2016: Zawodnicy pobiegną dla nieuleczalnie chorych braci Maksa i Mateusza

Iwona Makarska
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Przed nami kolejna, ósma już edycja PKO Silesia Marathon. Zawody potrwają dwa dni: 1 i 2 października. W tym roku podczas akcji charytatywnej, organizowanej podczas biegów, będzie można wesprzeć 16-letniego Maksa i 13-letniego Mateusza, zmagających się z nieuleczalną chorobą genetyczną Sanfilippo.

PKO Silesia Marathon odbędzie się w tym roku 1 i 2 października. Pierwszego dnia o godz. 11 rozpocznie się bieg Mini Silesia Marathon o Puchar Radia RMF FM, o godz. 15 pobiegną dzieci ze szkół podstawowych. W głównym biegu, maratonie na 42 km, zawodnicy wezmą udział drugiego dnia zawodów o godz. 9. Nieco później, o godz. 10.30 – start półmaratonu, liczącego 21 km.

Do udziału w imprezie zgłosiło się blisko sześć tysięcy osób: 1800 biegaczy do maratonu, dwa tysiące do półmaratonu i tyle samo do mini maratonu. Wśród nich zawodnicy z 29 krajów z całego świata, m.in. z Czech, Białorusi, Brazylii, Kanady, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Norwegii, Włoch, Węgier i Serbii.

- Teraz pozostały nam sprawy techniczne do zamknięcia, takie jak oznakowanie trasy, czy omówienie zabezpieczeń trasy z policją – mówi o przygotowaniach Marek Ochudło z Fundacji Silesia Pro Active z siedzibą w Katowicach, organizatora biegu.

Biegacze głównego dnia imprezy, 2 października, wystartują z ul. Chorzowskiej w Katowicach i przemierzą m.in. ul. Góreckiego, Graniczną, Gospodarczą i Szopienicką. Następnie pobiegną przez ul. Mikołowską i Obrzeżną Zachodnią w Mysłowicach, po czym znów znajdą się w Katowicach i pokonają m.in. ul. Lwowską, Roździeńskiego i Strzelców Bytomskich. Dalej bieg zaplanowany jest np. przez ul. Powstańców, Głowackiego i Sienkiewicza w Siemianowicach Śląskich. Ostatnie kilometry znów zawodnicy przebiegną w Katowicach: Al. Korfantego, ul. Misjonarzy Oblatów NMP, ul. Stęślickiego, ul. Chorzowską i ul. Ściegiennego, gdzie jest meta.

Trasa PKO Silesia Półmaraton do około 5 km pokrywa się z trasą PKO Silesia Marathon. Na ok. 7,5 km półmaratonu i ok. 28,5 km maratonu trasy obu biegów łączą się. Obowiązuje limit czasowy ukończenia biegu. Zawodnicy, którzy na półmetku osiągną czas powyżej 2 godziny i 45 minut będą musieli przerwać bieg i zejść z trasy maratonu.

- Biegam cztery razy w tygodniu po kilkanaście kilometrów, a czasem jest to ponad 20 kilometrów. Do PKO Silesia Marathonu przygotowywałem się także biegając w różnych półmaratonach, jak w Bytomskim Półmaratonie, który odbył się 18 września – mówi Mariusz Tarasek, należący do grupy biegowej PKO Banku Polskiego, pracownik placówki banku w Katowicach. Zaczął biegać ponad dwa lata temu. - Jak miałem 40 lat, postawiłem sobie cel, by na 42 urodziny pobiec w maratonie, liczącym 42 km. Tak się składa, że właśnie 8 października, czyli niedługo po zawodach, będę urodziny świętował. Czuję się świetnie, pobiegnę z pozytywnym nastawieniem – dodaje.

Każdy uczestnik PKO Silesia Marathon, a także PKO Silesia Półmaraton, w niedzielę 2 października, może przyłączyć się do akcji charytatywnej na rzecz 16-letniego Maksa i 13-letniego Mateusza. Bracia cierpią na nieuleczalną chorobę genetyczną Sanfilippo, w przebiegu której dochodzi do uszkodzenia tkanek i narządów, a następnie do wyniszczenia całego organizmu.

- Przyczyną choroby jest mutacja genetyczna, która doprowadza do braku jednego z enzymów w organizmie. Chłopcy już nie chodzą. Cofają się w rozwoju. Choroba najbardziej wyniszcza śledzionę, wątrobę, serce i nerki - mówi Andrzej Łabno, ojciec Maksa i Mateusza. - Nie ma dla nich leków. Można jedynie sprowadzić ze Stanów Zjednoczonych substancję spowalniającą postęp choroby – to koszt około 10 tysięcy dolarów na rok. Kosztowna jest też rehabilitacja dzieci – wynosi ponad trzy tysiące złotych miesięcznie i sprzęt, jak np. pionizator dla starszego syna, który też kosztuje kilka tysięcy złotych – dodaje.

Biegacze pomogą, dobiegając do mety z przypiętą do koszulki kartką „biegnę dla Maksa i Mateusza”. To wsparcie zostanie przeliczone na pomoc finansową. Fundacja PKO Banku Polskiego przekaże darowiznę na leczenie chłopców. Kartki będą do odebrania od 30 września do 2 października u przedstawicieli PKO Banku Polskiego w biurze zawodów., które będzie się znajdowało w Silesia City Center przy ul. Chorzowskiej 107 w Katowicach.

Klasyfikacja PKO Silesia Marathon 2016 prowadzona będzie w dwóch kategoriach: generalnej kobiet i mężczyzn oraz wiekowej kobiet i mężczyzn. W maratonie w kategorii generalnej za pierwsze miejsce zostanie przyznana nagroda w wysokości 3500 tys. zł, za drugie 2 tys. zł i za trzecie tysiąc złotych. W kategoriach wiekowych zwycięzca otrzyma będzie bon podarunkowy w wysokości 250 zł. W kategorii generalnej za wygraną w półmaratonie przewidziano 1200 zł, dla osoby która zajmie drugie miejsce bon podarunkowy o wartości 500 zł, a dla trzeciego biegacza bon na 300 złotych.

Na imprezę można zapisać się już tylko w dni zawodów. Na mini maraton na pl. Słonecznym przed SCC w Katowicach: 30 września w godzinach od 16 do 18 i 1 października w godzinach od 9 do 10.30. Natomiast na półmaraton i maraton na pl. Śląskim w biurze SCC w Katowicach: 30 września w godzinach od 15 do 20 i 1 października w godzinach od 10 do 20. Koszt startu to 150 złotych.

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie