Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Siedem psów z Katowic przeżywało istny horror. Były głodzone, miały ślady złamań. Właścicielka odpowie za znęcanie się nad zwierzętami

OPRAC.:
Robert Lewandowski
Robert Lewandowski
Zwierzęta były głodzone i zaniedbane. Właścicielka odpowie za znęcanie się nad zwierzętami
Zwierzęta były głodzone i zaniedbane. Właścicielka odpowie za znęcanie się nad zwierzętami Policja Śląska
KATOWICE. Siedem skrajnie wychudzonych psów, w stanie rażącego zaniedbania zostało odebranych 41-letniej mieszkance Katowic po tym, jak w jej mieszkaniu interweniowali policjanci. Będący na miejscu inspektor weterynarii, interwencyjnie odebrał także cztery szczury. Kobieta odpowie za znęcanie się nad zwierzętami, za co grozi jej kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Psy z Katowic przeżywały prawdziwy horror

Trudno opisać co musiały czuć psy, które w małym mieszkaniu posiadała 41-letnia mieszkanka Katowic. Gdy do jej mieszkania weszli policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą katowickiej komendy, którzy zajmują się między innymi ochroną zwierząt, zauważyli zwierzęta w stanie rażącego zaniedbania i nieleczonych chorób. Będący na miejscu Powiatowy Inspektor Weterynarii potwierdził, że psy były wygłodzone, z licznymi śladami po zrośnięciu się dawnych złamań. To jednak nie wszystko.

- Ujawniono również cztery szczury w równie krytycznym stanie. Jeden z gryzoni pomimo szybko udzielonej pomocy weterynaryjnej nie przeżył, a jeden z piesków jest pod stałą obserwacją weterynarzy - przekazała kom. Agnieszka Żyłka, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Katowicach.

Kobieta nie miała sobie nic do zarzucenia w zakresie opieki nad zwierzętami. Właścicielka została przesłuchana, a zwierzęta decyzją Powiatowego Inspektora Weterynarii, oddane zostały pod fachową opiekę do schroniska dla zwierząt. Jak informuje policja, już w schronisku zwierzęta zostały nakarmione, wykapane i poddane szczegółowym badaniom weterynaryjnym. Czynności w tej sprawie trwają. Z kolei 41-letnia mieszkanka Katowic odpowie za swoje czyny.

- Przypominamy, że za znęcanie się nad zwierzęciem grozi kara do 3 lat więzienia - przypomina śląska policja.

Podobnych zdarzeń jest zdecydowanie więcej

Takich przypadków jak ten z Katowic jest jednak zdecydowanie więcej. 3 grudnia, wolontariusze rybnickiego Pet Patrolu interweniowali w sprawie około 13-letniego psa husky. Na miejsce wezwano również patrol policji. Warunki, w których żyło zwierzę były skandaliczne.

- Barni ma około 13 lat i całe swoje życie spędził w takich warunkach. Dla każdego psa, takie warunki, to tortura, a ten kto zna specyfikę tej rasy, wie że dla tej rasy, to tortura do potęgi. Dywan wrzucony na klepisko przy naszych wolontariuszkach...nic już nie zmienił...brak odpowiedniego schronienia, łańcuch jak dla krowy, zamarznięta brudna woda...za co ta kara? Czym zawiniło to zwierzę? - pytają wolontariusze.

Pies został zabezpieczony przez wolontariuszy rybnickiego Pet Patrolu. Do podobnych interwencji dochodzi niemal co kilka dni.

Zwierzęta były głodzone i zaniedbane. Właścicielka odpowie za znęcanie się nad zwierzętami

Siedem psów z Katowic przeżywało istny horror. Były głodzone...

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Węgry w końcu na TAK, Szwecja wstąpi do NATO

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na katowice.naszemiasto.pl Nasze Miasto