Regionalny Puchar Polski: Paweł Cygnar jest grającym trenerem Szczakowianki. Marcin Drzymont i Bartłomiej Chwalibogowski muszą go słuchać

Tomasz Kuczyński
Tomasz Kuczyński

Wideo

Zobacz galerię (13 zdjęć)
Szczakowianka Jaworzno to beniaminek IV ligi oraz finalista Regionalnego Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Sosnowiec Śląskiego ZPN. "Drwali" prowadzi Paweł Cygnar, który jest grającym trenerem. Owszem, Cygnar zaliczył 18 występów w Ekstraklasie, w barwach Zagłębia Sosnowiec, ale w drużynie ma piłkarzy ze znacznie większym ekstraklasowym stażem i starszych od siebie. Zobaczcie WIDEO.

Paweł Cygnar został trenerem Szczakowianki w listopadzie 2018 roku, zastępując Łukasza Beretę (obecnie szkoleniowca Ruchu Chorzów). Cygnar wcześniej był zawodnikiem "Szczaksy" - najpierw w latach 2004-2007 (debiutował w ówczesnej II lidze jako 18-latek), a potem w 2010 roku. Pod jego wodzą Szczakowianka w 2020 roku awansowała do IV ligi. 34-letni trener nadal występuje na boisku, musząc dyrygować m.in. 39-letnim Marcinem Drzymontem (130 meczów w Ekstraklasie) czy 38-letnim Bartłomiejem Chwalibogowkim (39 gier w Ekstraklasie).

Drzymont: Znamy się prywatnie, ale trener jest szefem

Czy "stare wygi" słuchają młodszego od siebie trenera?
- Trenera Cygnara dużo wcześniej znałem z boiska, bo graliśmy przeciwko sobie, później razem w drużynie Soły Oświęcim i znamy się też dosyć dobrze prywatnie - nie kryje Drzymont. - To w niczym nie przeszkadza, aby do trenera Cygnara zwracać się jak do przełożonego, traktuję go normalnie jak każdego innego trenera w swojej przygodzie z piłką. Trener jest taką osobą, że w szatni słucha bardziej doświadczonych zawodników, ale zawsze ma swoje zdanie. Nigdy nie wychodzimy przed szereg, nie wchodzimy w mu w zdanie, po prostu go słuchamy. Trener jest tutaj szefem, bo trener ponosi odpowiedzialność za wyniki tej drużyny. To, że znamy się z boiska i jesteśmy kolegami nie odgrywa żadnej roli - podkreśla obrońca, który w Ekstraklasie grał w barwach Odry Wodzisław, Korony Kielce, Lecha Poznań i GKS-u Bełchatów.

Doświadczeni piłkarze słuchają trenera. "Nie ma z nimi problemów"

- Bardzo dobrze się prowadzi takich piłkarzy. Są to osoby ukształtowane, bardzo świadome, dlatego na tej płaszczyźnie nie mamy z nimi żadnych problemów. Dlatego ta współpraca jest owocna i idzie w dobrym kierunku - przekonuje trener Szczakowianki. - Słuchają mnie na boisku, bo, jak mówiłem, są to osoby świadome. Znam się z nimi prywatnie, są ode mnie starsi, ale w piłce obowiązują pewne zasady, panujące od dawien dawna. W szatni są momenty, kiedy mówi trener i zespół musi się podporządkować, ale nie jest tak do końca. Ja dużo rozmawiam z zawodnikami i słucham ich zdania. Uzupełniamy się.

Rodzinne tradycje zobowiązują

Jak przypomina portal jaw.pl "można śmiało powiedzieć, że szkoleniowiec jaworznian piłkę ma we krwi. W jego rodzinie piłkarskie tradycje przekazywane są z pokolenia na pokolenie a na zielonych murawach występował zarówno jego dziadek, jak i tata. Przedwcześnie zmarły Bohdan Cygnar świetnie prezentował się w barwach Górnika Siersza, Piasta Gliwice i Szczakowianki, z którą potem związał się na dłużej – m.in. jako kierownik drużyny".

- Jestem już trzeci raz w Szczakowiance, to koło się zatoczyło - kiwa głową Paweł Cygnar. - Na te ostatnie "podrygi" w piłce wróciłem do swojego klubu, do klubu, który leży mi najbardziej w sercu. Świętej pamięci dziadek, jak i tato grali w piłkę. Zarazili mnie tą pasją i dlatego tak się wszystko potoczyło.

Młodzież Unii nie wystraszyła się znanych nazwisk w Szczakowiance

Dobrze wiadomo, że w piłce nazwiska nie grają. W finale Podokręgu Sosnowiec Szczakowianka przegrała w Sarnowie z Unią Dobrowa Górnicza 0:4 (0:3). Trzy bramki zdobył 23-letni Sebastian Koziński, grający na pozycji stopera.

- Nie patrzyliśmy na to, że zagraliśmy przeciwko drużynie z piłkarzami z Ekstraklasy. Patrzymy tylko i wyłącznie na siebie. Myślę, że boisko pokazało jak ci zawodnicy wyglądają na naszym tle. Przy takiej liczbie młodzieżowców i przy niskim, tak naprawdę średnim wieku piłkarzy pokazaliśmy się dobrze na ich tle - stwierdził Koziński.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3