Powrót palm na katowicki rynek. Pierwsze wreszcie wróciły. Dlaczego dwie zamiast czterech?

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik

Wideo

Na katowicki rynek wreszcie wróciły pierwsze palmy, a ludzie już wypoczywają pod nimi na leżakach. Dlaczego tylko dwie z czterech? Ponieważ pozostałe wyrosły i wymagały przesadzenia do większych donic.

Pierwsze palmy wreszcie wróciły na rynek w Katowicach

Pierwsze palmy wreszcie wróciły na rynek w Katowicach. Stanęły tam gdzie zawsze, czyli tuż przy sztucznej Rawie, w sąsiedztwie całorocznych leżaków. Na razie tylko dwie z czterech, ale wkrótce mają do nich dołączyć pozostałe.

Kliknij poniżej i zobacz zdjęcia

- Dwa z czterech feniksów kanaryjskich urosły na tyle, że wymagały przesadzenia do większych donic. Wkrótce również pojawią się na swoich miejscach - mówi Michał Łyczak, rzecznik Urzędu Miasta Katowice.

Drzewa powinny zostać przetransportowane do centrum miasta w ciągu kilku tygodni.

Jeśli tylko pogoda sprzyja, tak jak 26 maja, kiedy wybraliśmy się sfotografować palmy, ludzie chętnie pod nimi wypoczywają.

Skąd palmy wzięły się w centrum Katowic?

Cztery pięciometrowe feniksy kanaryjskie wypożyczono z Palmiarni Miejskiej w Gliwicach w 2016 roku. Wówczas stanęły nad sztuczną Rawą i tak już zostało. Są przywożone późną wiosną, a jesienią trafiają do hali Katowickich Wodociągów w Panewnikach, gdzie Zakład Zieleni Miejskiej zapewnia im odpowiednie nasłonecznienie.

Warto jednak pamiętać, że to nie pierwszy raz, kiedy na ulicach Katowic pojawiły się palmy. W latach 60. XX wieku drzewa tego typu również ustawiano w okolicach rynku i dworca PKP.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie