Najdziwniejsze ogłoszenia z bloków. Sąsiedzkie życie bywa pełne absurdów. Zobacz autentyczne kartki z klatek schodowych

Przemysław Zańko
Przemysław Zańko
Z zachowaniem psów i ich właścicieli walczy wielu zarządców budynków. Niektórzy podchodzą do sprawy bardziej kreatywnie, np. przy wyborze ilustracji.
Z zachowaniem psów i ich właścicieli walczy wielu zarządców budynków. Niektórzy podchodzą do sprawy bardziej kreatywnie, np. przy wyborze ilustracji. Anna Bartosiewicz
Ogłoszenia na klatkach schodowych nieraz budzą śmiech, szczególnie wtedy, gdy napisze je w porywie gniewu krewki sąsiad. O co najczęściej się spieramy i jakie wiadomości wtedy do siebie piszemy? Zobacz absurdalne kartki od sąsiadów i zarządców budynków, jakie sfotografowano w całej Polsce.

Zabawne ogłoszenia zawieszamy, gdy z sąsiadem trudno się dogadać

Gdy między mieszkańcami bloku lub mieszkańcami a zarządcą wybucha konflikt, sytuacja nieraz staje się nieprzyjemna. Czasem jednak trafiają się osoby z poczuciem humoru, które postanawiają podejść do sprawy nieco inaczej. W galerii zebraliśmy najzabawniejsze przykłady wiadomości, jakie pojawiają się na klatkach schodowych w naszych blokach i kamienicach.

Zobacz absurdalne kartki z klatek schodowych:

Nie zawsze jednak humor tych ogłoszeń powstaje w wyniku celowego działania. Czasem rozgniewany sąsiad do tego stopnia nie panuje nad sobą, że na wywieszonej kartce daje upust emocjom, co nieraz daje komiczne efekty. Rozbawione reakcje mieszkańców pojawiają się też czasem, gdy ogłoszenie na klatce jest napisane wyjątkowo nieudolnie i pełne błędów językowych.

O co najczęściej spierają się mieszkańcy budynków wielorodzinnych?

Praktyka życiowa pokazuje, że konflikty w budynkach wielorodzinnych zdarzają się bardzo często. Najczęstsze przyczyny sporów to:

  • hałasowanie, szczególnie nocą,
  • naruszanie porządku, np. przez zaśmiecanie,
  • trzymanie rowerów lub wózków na klatce schodowej,
  • kwestie związane z remontami, opłatami i podatkami,
  • karmienie ptaków na balkonie lub w pobliżu bloku,
  • walka o miejsca parkingowe lub błędne parkowanie,
  • spory na tle politycznym, np. w ramach walki o władzę w spółdzielni,
  • konflikty personalne.

Zdarzają się też jednak konflikty związane z tym, że różne osoby w budynku wyznają różne wartości. Typowe przykłady to krytykowanie sąsiadów za suszenie damskiej bielizny w widocznym miejscu (np. na balkonie), gdzie mogą zobaczyć ją dzieci albo różne opinie na temat hałasu powodowanego przez dzwony pobliskiego kościoła. Takie sytuacje należą jednak do rzadkości – najczęstszą przyczyną sporów jest uciążliwe zachowanie lub kwestie finansowe.

Warto pamiętać, że w przypadku sąsiedzkiego sporu lepszym pomysłem niż wywieszenie kartki jest... zwyczajna rozmowa. Większość sytuacji konfliktowych, jakie zdarzają się w blokach, da się zażegnać lub załagodzić dzięki komunikacji i wzajemnemu zrozumieniu, które dają szansę na wypracowanie kompromisu.

Dodaj firmę
Logo firmy Rzecznik Praw Obywatelskich
Warszawa, al. Solidarności 77
Autopromocja

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wyższy podatek od nieruchomości od 2023 roku - video flesz

Materiał oryginalny: Najdziwniejsze ogłoszenia z bloków. Sąsiedzkie życie bywa pełne absurdów. Zobacz autentyczne kartki z klatek schodowych - RegioDom.pl

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
31 sierpnia, 14:10, Wredna sasiadka:

Szkoda, że w tej chwili nie mogę wam wysłać zdjęcia klatki schodowej z przed drzwi sąsiadki (worek ze śmieciami, foliowka z kocimi odchodami, kartony i coś tam jeszcze trudne do określenia) i dołączyć do tego rozchodzącego się fetoru- w cieniu jest 32stopnie! A jest sobota , spółdzielnia nieczynna, nawet nie ma gdzie zgłosić. I co? Na ktoś dobry pomysł???????????

Podpal jej to.

W
Wredna sasiadka
Szkoda, że w tej chwili nie mogę wam wysłać zdjęcia klatki schodowej z przed drzwi sąsiadki (worek ze śmieciami, foliowka z kocimi odchodami, kartony i coś tam jeszcze trudne do określenia) i dołączyć do tego rozchodzącego się fetoru- w cieniu jest 32stopnie! A jest sobota , spółdzielnia nieczynna, nawet nie ma gdzie zgłosić. I co? Na ktoś dobry pomysł???????????
M
Michał
31 sierpnia, 6:40, Gość:

Jeżeli ktoś w tygodniu nie ma czasu kości to proponuję przeprowadzić się gdzieś gdzie kosić nie będzie musiał. Autor artykułu powinien się najpierw zastanowić A potem jeszcze kilka razy zanim coś napisze. Jak ktoś nie ma czasu na prowadzenie domu z ogrodem czy choćby z trawnikiem to nie powinien takiego domu mieć. A jeśli już koniecznie "potrzebuje" żeby "poprawic" swój status społeczny to niech sobie zatrudni kogoś do koszenia w tygodniu

A co komu do tego w który dzień kosi? Przeszkadza w każdy tak samo. Kosi wtedy kiedy ma czas.

W
Wacław
30 sierpnia, 16:30, Pop:

Nie ma nic dziwnego w tych ogłoszeniach. Jak by autor tego artykułu przeszedł się po klatkach to by zobaczył co tzw. ludzie wyprawiają. Obszczane a i co innego też się trafi! O rowerach, hulajnogach, wózkach, szafkach, buciorach, workach smieci nie wspomnę! Smród, brud i nic do tego nie dociera! To można się wkurzyć, nie?

31 sierpnia, 5:32, Gość:

No gratulacje, lepiej mieć kapliczkę niż gaz. Chore katole PiS dzielcy

Nie bardzo chyba rozumiesz o czym dyskutujemy. Co ma sprawa wiary czy kapliczka do zasad współżycia społecznego, do swinienia na klatkach pod drzwiami sąsiada, do sprzątania po swoim pupilu? Tu chodzi o zasady dobrego wychowania i zachowania!

G
Gość
Jeżeli ktoś w tygodniu nie ma czasu kości to proponuję przeprowadzić się gdzieś gdzie kosić nie będzie musiał. Autor artykułu powinien się najpierw zastanowić A potem jeszcze kilka razy zanim coś napisze. Jak ktoś nie ma czasu na prowadzenie domu z ogrodem czy choćby z trawnikiem to nie powinien takiego domu mieć. A jeśli już koniecznie "potrzebuje" żeby "poprawic" swój status społeczny to niech sobie zatrudni kogoś do koszenia w tygodniu
G
Gość
30 sierpnia, 18:34, wlasciciel Egona:

W Warszawie od czasu nastania Trzaskowskiego urzedasom kompletnie odbilo. Ciekaw jestem jak wytlumacza psu zeby nie sikal jak ma ogromne parcie na wentyl ? Moze zadysponuja ze wlasciiel ma podstawiac wlasny kapelusz ?

30 sierpnia, 19:48, Pani zazy:

To rusz tyłek pięć minut wcześniej żeby pies zdążył wylecieć z klatki a jak nie to szmata w łapę i sprzątnie po nim! Trudno zrozumieć? Przez niedbaluchow osadzają wszystkich jednakowo.

Pies łatwo się uczy gdzie może A gdzie nie może się wypróżniać ale jak widzę nie wszyscy powinni mieć psa. A na spacer z psem wychodzi odpowiednio wcześnie A nie jak już słomkę niemiłosiernie bo wytrzymać nie może.

P
Pani zazy
30 sierpnia, 18:34, wlasciciel Egona:

W Warszawie od czasu nastania Trzaskowskiego urzedasom kompletnie odbilo. Ciekaw jestem jak wytlumacza psu zeby nie sikal jak ma ogromne parcie na wentyl ? Moze zadysponuja ze wlasciiel ma podstawiac wlasny kapelusz ?

To rusz tyłek pięć minut wcześniej żeby pies zdążył wylecieć z klatki a jak nie to szmata w łapę i sprzątnie po nim! Trudno zrozumieć? Przez niedbaluchow osadzają wszystkich jednakowo.

w
wlasciciel Egona
30 sierpnia, 17:48, BlokersStg.:

dziwny tylko ze względu że konieczny i jedyny element edukacyjny dla właścicieli czworonogów.

A ty uwazasz ze wlasciciele celowo wyprowadzaja psy na klatke zeby sie wysikaly ? Widocznie nie masz psa.

w
wlasciciel Egona
W Warszawie od czasu nastania Trzaskowskiego urzedasom kompletnie odbilo. Ciekaw jestem jak wytlumacza psu zeby nie sikal jak ma ogromne parcie na wentyl ? Moze zadysponuja ze wlasciiel ma podstawiac wlasny kapelusz ?
B
BlokersStg.
dziwny tylko ze względu że konieczny i jedyny element edukacyjny dla właścicieli czworonogów.
A
Alutka
30 sierpnia, 16:30, Pop:

Nie ma nic dziwnego w tych ogłoszeniach. Jak by autor tego artykułu przeszedł się po klatkach to by zobaczył co tzw. ludzie wyprawiają. Obszczane a i co innego też się trafi! O rowerach, hulajnogach, wózkach, szafkach, buciorach, workach smieci nie wspomnę! Smród, brud i nic do tego nie dociera! To można się wkurzyć, nie?

Popieram komentatora. Skoro administracje nic nie robią w tym kierunku, nie widzę innego wyjścia jak działanie we własnym interesie za pomocą najprostrzych środków które trafiają w puste mózgownice

P
Pop
Nie ma nic dziwnego w tych ogłoszeniach. Jak by autor tego artykułu przeszedł się po klatkach to by zobaczył co tzw. ludzie wyprawiają. Obszczane a i co innego też się trafi! O rowerach, hulajnogach, wózkach, szafkach, buciorach, workach smieci nie wspomnę! Smród, brud i nic do tego nie dociera! To można się wkurzyć, nie?
Wróć na katowice.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie