Modlitwa pod okiem kamery

Przemysław Gluma
Krystyna Malinowska chwali monitoring w katedrze i uważa, że dzięki temu w całej okolicy zrobi się bezpieczniej. Fot. Marcin Tomalka
Krystyna Malinowska chwali monitoring w katedrze i uważa, że dzięki temu w całej okolicy zrobi się bezpieczniej. Fot. Marcin Tomalka
Nie ma już żadnego miejsca świętego. Złoczyńcy niczego nie uszanują - mówi ks. prałat Stanisław Puchała, proboszcz katowickiej Archikatedry Chrystusa Króla.

Nie ma już żadnego miejsca świętego. Złoczyńcy niczego nie uszanują - mówi ks. prałat Stanisław Puchała, proboszcz katowickiej Archikatedry Chrystusa Króla.

Właśnie dlatego gospodarz Katedry zdecydował się, że w strzeżeniu jej bezpieczeństwa mogłyby pomóc kamery. Monitoring zadebiutował w kościele bez mała miesiąc temu. Kamer jest w sumie osiem. Trzy obserwują teren przed gmachem Katedry, kolejnych pięć spogląda na wszystko to, co dzieje się w środku świątyni.

Ksiądz proboszcz mówi, że po serii wydarzeń, jakie miały miejsce w kościele i wokół niego po prostu nie mógł spać spokojnie. - To naprawdę duży stres być odpowiedzialnym za taki obiekt - mówi ks. Stanisław Puchała.
Wspomina jak pewnej nocy skradziono ze świątynnych schodów balustradę. Była metalowa, więc przypuszcza, że było to dzieło złomiarzy. Podobnie jak kratki zabezpieczające otwory nawiewów ogrzewania w katedrze, z tym, że te ostatnie skradziono w biały dzień. - Niemal w samo południe. Przyszedł do mnie jeden z parafian z pretensją, że w Katedrze są niezabezpieczone otwory w posadzce. "Jak ksiądz robi remont, niech przynajmniej jakoś te miejsca oznaczy" - powiedział do mnie. Pobiegłem do kościoła i faktycznie brakowało trzech krat - opowiada proboszcz Puchała.

Okazało się, że kraty wynosiło z katedry dwóch mężczyzn. Nikt im nie przeszkadzał - któżby przypuszczał, że złodzieje mogą być na tyle bezczelni? - W pobliżu pracowali robotnicy z zakładu zieleni miejskiej i mówili, że widzieli wynoszących kraty, ale nawet przez myśl im nie przeszło, że nie zostało to ze mną uzgodnione - wzdycha ksiądz Puchała.
Z katedry często znikały też skarbonki. A kiedy proboszcz zauważył, że ktoś pod osłoną nocy próbował zdemolować drewniane drzwi do katedry, doszedł do wniosku, że tylko monitoring postawi tamę zakusom typów spod ciemnej gwiazdy.
Obraz z wszystkich kamer zbiega się w jednym miejscu, gdzie ono się znajduje ksiądz Puchała nie chce jednak zdradzić. Podobnie jak rozmieszczenia kamer.

Są jednak efekty. Po pierwsze od założenia systemu nic nie zostało skradzione ani zniszczone (informacje, że obiekt jest monitorowany zostały wywieszone m.in. na drzwiach do katedry), a dwa razy udało się spłoszyć podejrzanych mężczyzn. Jeden zaczepiał kobiety wychodzące z kościoła i był agresywny. Drugi prawdopodobnie chciał wynieść skarbonkę z katedry. - Pomagają nam ludzie z ochrony oraz policja, z którą jesteśmy w kontakcie - opowiada proboszcz. - Mam nadzieję, że monitoring będzie się sprawdzał, a katedra będzie bezpieczna.

Coraz więcej kamer
W Katowicach jest już wiele punktów podglądanych przez monitoring. 16 kamer obserwuje ścisłe centrum miasta przez całą dobę. Przekaz kamer obserwują policjanci komendzie policji przy ul. Lompy. Kamery zostaną też zamontowane na os. Paderewskiego. Właściwie już miały być, ale wciąż nie rozstrzygnięto przetargu na montaż i obsługę. Także dworzec PKP w Katowicach czeka na instalację monitoringu. PKP Nieruchomości już ogłosiły przetarg.

Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały. Klimat się zmienił.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3