Młodociani mordercy. Te dzieci zabijały z zimną krwią!

ak
Niewinne buzie, szczere uśmiechy, bezbronne dzieci – tak można pomyśleć, patrząc na ich zdjęcia. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna: te słodkie dzieci dopuściły się okropnych, mrożących krew w żyłach zbrodni. Mając zaledwie kilka-kilkanaście lat, popełniły morderstwa. Niewiarygodne! cloudypixel / unsplash.com
Niewinne buzie, szczere uśmiechy, bezbronne dzieci – tak można pomyśleć, patrząc na ich zdjęcia. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna: te słodkie dzieci dopuściły się okropnych, mrożących krew w żyłach zbrodni. Mając zaledwie kilka-kilkanaście lat, popełniły morderstwa. Niewiarygodne!

Zapoznając się z ich życiorysami, można znaleźć pewne punkty wspólne. Młodociani mordercy przed popełnieniem swoich zbrodni, zwykle doświadczali trudnych sytuacji. Tak trudnych, że niejednemu dorosłemu niełatwo byłoby je unieść. Od najmłodszych lat często byli ofiarami przemocy psychicznej, fizycznej i seksualnej. Ich rodzice byli surowi, nierzadko pogrążeni w alkoholizmie i narkomanii, nie interesowali się swoimi dziećmi, bądź wprost przeciwnie – nadmiernie je kontrolowali i nieustannie krytykowali.

Nastoletni mordercy - dlaczego dzieci zabijają?

Onet.pl przeprowadził swego czasu wywiad z dr. Stanisławem Teleśnickim (psychiatra, biegły sądowy) i z dr. Joanną Stojer-Polańską (kryminalistyk) na temat nastoletnich morderców. Specjaliści zwrócili tam uwagę na to, że:

  • młodzi ludzie wiedzą, że zabójstwo jest czynem zabronionym i grozi za nie kara, ale nie łączą tych formalnych wiadomości ze swoim aparatem afektywno-emocjonalnym – obie przestrzenie nie są u nich jeszcze wystarczająco zintegrowane
  • przestępstwa dokonywane przez nieletnich są nakierunkowane na zaspokojenie doraźnej potrzeby, nie korzyści materialne
  • sytuacja, w której para młodych ludzi zabija rodziców, którzy zabronili się im spotykać, jest także realizowaniem doraźnej potrzeby, którą w tym przypadku jest spotykanie się
  • doraźne potrzeby, które nastoletni mordercy realizują poprzez zabójstwo, są możliwe do zaspokojenia w inny sposób, ale z jakiegoś powodu to właśnie zbrodnia wydaje się im najprostszym rozwiązaniem
  • niektórzy młodociani mordercy istotnie są typami psychopatycznymi, ale często chodzi o to, że im człowiek młodszy, tym trudniej jest mu odroczyć przyjemność i ocenić jej wartość, w związku z czym stara się ją osiągnąć jak najszybciej, nierzadko za wszelką cenę
  • dzieci, które zabijają, najczęściej mają problemy emocjonalne

Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za dzieci

Kluczem jest uwaga dorosłych skierowana na dzieci, a to zadanie całego społeczeństwa, a nie tylko rodziców, którzy w przypadku młodocianych przestępców często zawodzą w swojej roli. Niepokojące zachowania dziecka i wokół dziecka (np. jego zaniedbanie, docinki i agresja ze strony rówieśników) nie powinny być lekceważone. Nie każde dziecko, które nie ma odpowiedniego wsparcia ze strony rodziców i pada ofiarą swoich rówieśników stanie się zabójcą, ale każde jest narażone na konflikty emocjonalne, z którymi nie będzie umiało sobie poradzić. Dlatego należy zachować czujność, reagować odpowiednio wcześnie, a przede wszystkim – rozmawiać z dzieckiem i wyrozumiale pomagać mu w problemach i trudnych sytuacjach, których może doświadczać.

Jak rozmawiać z dzieckiem o pedofilii?

Źródło: Dzień Dobry TVN

Wideo

Materiał oryginalny: Młodociani mordercy. Te dzieci zabijały z zimną krwią! - Gazeta Współczesna

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rmin

Albo artykuł jest o młodocianych przestępcach ,albo o małoletnich przestępcach. A to jest zasadnicza ròżnica. Co do przyczyn psychopatii trudno jest mòwić ogòlnikowo

.Ogranicza się do niedorozwoju sumienia

W przypadku sprawcòw małoletnich ,lepiej posługiwać się terminem socjopatii ze względu na nie zakończony proces rozwoju psychicznego

Nie każdy człowiek o rysie psychopatycznym staje się mordercą.

Dodaj ogłoszenie