Mecz GKS Katowice - Trefl Gdańsk 2:3. ZDJĘCIA KIBICÓW. Katowiczanie pożegnali się ze swoimi fanami

Jacek Sroka
Jacek Sroka
Siatkarze GKS Katowice meczem z Treflem Gdańsk pożegnali się ze swoimi kibicami

Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Siatkarze GKS Katowice meczem z Treflem Gdańsk pożegnali się ze swoimi kibicami Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Lucyna Nenow / Polska Press
Udostępnij:
SPORT. W pierwszym meczu o 7. miejsce w PlusLidze siatkarze GKS Katowice przegrali z Treflem Gdańsk 2:3. To był ostatni występ katowiczan w tym sezonie w hali w Szopienicach. Podopieczni trenera Grzegorza Słabego tym spotkaniem pożegnali się na kilka miesięcy ze swoimi fanami. Zobaczcie zdjęcia kibiców i meczu GKS Katowice - Trefl Gdańsk.

GKS Katowice - Trefl Gdańsk 2:3. Katowiczanie pożegnali się ze swoimi fanami

Porażką z Treflem siatkarze GKS pożegnali się ze swoimi fanami. To był ostatni występ katowiczan w tym sezonie we własnej hali. Podopiecznych trenera Grzegorza Słabego czeka w tych rozgrywkach PlusLigi jeszcze tylko jedno spotkanie - rewanż w Gdańsku, bowiem rywalizacja o siódmą lokatę rozstrzygnie się w dwumeczu. Jeśli GieKSa wygra rewanż z Gdańsku to o tym, która z drużyn uplasuje się na tej pozycji, przesądzi tzw. złoty set.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA KIBICÓW I MECZU GKS KATOWICE - TREFL GDAŃSK

W sezonie zasadniczym GKS dwa razy wygrał z Treflem, ale na koniec rozgrywek to podopieczni żegnającego się z klubem Michała Winiarskiego złapali wyższą formę. W pierwszym secie katowiczanie przegrywali 21:23 i trener Grzegorz Słaby wziął czas. Przerwa pomogła, bo gospodarzom udało się doprowadzić do remisu, ale dwie ostatnie piłki padły łupem gdańszczan, choć o wygranym setbolu zadecydowały aż dwie wideoweryfikacje.

Druga partia rozpoczęła się od prowadzenia katowiczan 4:1 i 9:6. Gdańszczanie szybko jednak odrobili straty - było 10:10, a nawet wyszli na prowadzenie 13:12. Zacięta walka trwała do stanu 17:17, ale końcówka znów należała do gości, którzy zdobyli pięć punktów z rzędu, a seta wygrali 25:18.

To podrażniło katowiczan, którzy w trzecim secie wreszcie zagrali tak jak oczekiwali tego ich kibice. Szybko objęli prowadzenie 9:4, a później systematycznie powiększali przewagę wygrywając tę partię w 19 minut 25:13. W ataku nie do zatrzymania byli Damian Domagała i Gonzalo Quiroga.

Czwarta partia również padła łupem gospodarzy, choć była znacznie bardziej zacięta. GKS przegrywał 21:22, ale cztery ostatnie akcje padły łupem gospodarzy, a ich wygraną przypieczętował as Quirogi.

Losy meczu rozstrzygnął więc tie-break. Od początku prowadzili w nim gdańszczanie. Siatkarze Katowic dopingowani przez swoich kibiców zdołali wprawdzie wyrównać na 7:7, lecz później punkt zdobył Trel, a po zmianie stron boiska dorzucił kolejne dwa i prowadził 10:7. Tej przewagi goście już nie roztrwonili i zwyciężyli w tej ostatniej partii 15:10.

Spotkanie rewanżowe odbędzie się w środę 27 kwietnia w Gdańsku. Początek ostatniego meczu katowiczan w tym sezonie wyznaczono na godz. 20.30.

GKS Katowice - Trefl Gdańsk 2:3 (23:25, 18:25, 25:13, 25:22, 10:15)
GKS Katowice
Quiroga, Ma'a, Kania, Szymański, Domagała, Hain, Mariański (libero), Ogórek (libero) oraz Rousseaux, Lewandowski, Nowosielski.

Trefl Gdańsk Reichert, Sasak, Urbanowicz, Kozub, Paszycki, Lipiński, Pruszkowski (libero) oraz Łaba, Zaleszczyk.

Rewanż w Gdańsku w środę 27 kwietnia o godz. 20.30.

Siatkarze GKS Katowice meczem z Treflem Gdańsk pożegnali się ze swoimi kibicami

Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Mecz GKS Katowice - Trefl Gdańsk 2:3. ZDJĘCIA KIBICÓW. Katow...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie