Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Koronawirus. Czy galerie handlowe powinny zostać zamknięte, jak szkoły, przedszkola czy kina? A co z kościołami?

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek
Aneta Zurek / Polska Press
Wszystkie szkoły, przedszkola i uczelnie wyższe w Polsce zostaną zamknięte na dwa tygodnie, od poniedziałku 16 marca – poinformował w środę, 11 marca premier Mateusz Morawiecki. 12 i 13 marca placówki będą jednak jeszcze pełniły dyżury. Również placówki kulturalne zostały zamknięte. Co w takim razie z galeriami handlowymi, w których przecież gromadzi się wiele osób?

– Powinniśmy się wystrzegać dużych skupisk ludzkich, są nimi również placówki oświatowe – mówił na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki.

Zamknięte zostaną więc (publiczne i prywatne):

  • żłobki,
  • przedszkola,
  • szkoły podstawowe,
  • szkoły ponadpodstawowe,
  • uczelnie wyższe,
  • placówki kulturalne: muzea, kina, w tym multipleksy,
Trwa głosowanie...

Czy kościoły w Polsce powinny zostać zamknięte, podobnie jak we Włoszech?

Odwołane zostały też wszystkie imprezy masowe.

Czy galerie handlowe też powinny zostać zamknięte?

Co w takim razie z galeriami handlowymi? Czy one nie powinny również, profilaktycznie, nie zostać zamknięte? Przez niektóre z nich, np. te znajdujące się w centrach miast, jak Galeria Katowicka, Agora Bytom czy Sfera w Bielsku-Białej, przewijają się codziennie tysiące osób.

Koronawirus na banknotach. Jak długo się na nich utrzymuje? ...

Minister zdrowia został zapytany o to przez money.pl. W galerii handlowej nie siedzimy w jednej grupie, w jednym miejscu. Zwykle przechodzimy nie zbliżając się zbytnio do innych ludzi. Większym ryzykiem od galerii handlowych są małe sklepiki. W galerii handlowej jest dużo przestrzeni, i ta odległość – półtora metra – jest zwykle zachowan – wynika z wypowiedzi Łukasza Szumowskiego.

Nieoficjalnie słyszymy w galeriach handlowych w woj. śląskim, że na razie nie ma podstaw, by zamknąć centra handlowe, bo obwieszczenie premiera dotyczy tylko placówek oświatowych i kulturalnych.

- Jednak sytuacja zmienia się z godziny na godzinę, i nie mogę powiedzieć, czy za chwilę nie pojawi się jakiś komunikat - słyszymy od jednego rzecznika galerii handlowej w woj. śląskim.

- Sądzę, że zamknięcie galerii handlowych mogłoby spowodować panikę - dodaje kolejny rzecznik galerii handlowej. - Chyba że zostaną zamknięte wszystkie sklepy poza spożywczymi - zastanawia się głośno.

Już od tygodnia coraz rzadziej odwiedzamy centra handlowe

Retail Institute, centrum badań i analiz dla centrów handlowych i sieci handlowych, z kolei donosi, że w tygodniu od 2 do 8 marca 2020 roku odwiedzalność centrów handlowych spadła o 5,6 proc. w porównaniu z wynikami za ten sam okres 2019 roku.

Spadki w minionym tygodniu odnotowały centra:

  • małe (od 5000- 19 999 m.kw. pow. najmu) o 6,5 proc.,
  • średnie (od 20 000 do 39 999 m.kw. pow. najmu) o 6,2 proc.
  • duże (> 40.000 m.kw. pow. najmu) o 4,7 proc.

Za to wzrost o 12 proc. liczby klientów odnotowały centra bardzo małe (< 4999 m.kw. pow. najmu), które umożliwiają dziś Polakom zrobienie szybkich zakupów spożywczych i podstawowych artykułów gospodarstwa domowego.

Jak dodaje Retail Institute, centra handlowe to system naczyń połączonych. Sytuacja, z którą mierzy się dziś branża centrów i sieci handlowych, ale również wszystkie powiązane z nią sektory tj. transport, logistyka, produkcja, branża eventowa wymyka się wszelkim prawidłowościom.

"Szacujemy, że spadki odwiedzalności wywołane wirusem mogą sięgać co najmniej 25-30 proc. Ostatecznego wpływu na obroty na tym etapie nie sposób ocenić. Polacy, co jest w aktualnej sytuacji absolutnie zrozumiałe, będą w najbliższym czasie ograniczać czas wizyt w miejscach publicznych do niezbędnego minimum. Należy się zatem spodziewać spadku liczby odwiedzin, ich częstotliwości oraz czasu trwania" - piszą eksperci z Retail Institute na Facebooku.

Dyrekcja Silesia City Center nie planuje zamknięcia (na ten moment)

Dyrekcja Silesia City Center w Katowicach informuje "Dziennik Zachodni": "W związku z bieżącymi wydarzeniami, stale monitorujemy sytuację i utrzymujemy regularny kontakt z władzami.

Na ten moment nie jest planowane zamknięcie Centrum.

Również godziny otwarcia Silesia City Center nie uległy zmianie, natomiast wprowadziliśmy szereg działań prewencyjnych.

Profesjonalna firma sprzątająca odpowiedzialna za utrzymanie czystości w naszym centrum zwiększyła w znaczący sposób częstotliwość dezynfekcji takich miejsc jak: poręcze schodów, klamki czy przyciski w windach. Dodatkowo na pasażu zostały postawione dozowniki ze środkiem dezynfekującym, z którego mogą korzystać wszyscy klienci, a w toaletach zamieszczone są instrukcje dotyczące mycia rąk. Nieustannie uwrażliwiamy wszystkich pracowników Centrum i sklepów na kwestie związane z zapobieganiem rozprzestrzeniania się koronawirusa. W tym celu zapewniamy odpowiednie instrukcje i zalecenia dotyczące zachowania".

Sklepy w Katowicach, Będzinie, Sosnowcu, Rudzie Sląskiej są ogołacane z towarów. Zobaczcie zdjęcia


Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE

Koronawirus. Szturm klientów na sklepy w woj. śląskim

Galerie handlowe uczą, jak myć ręce

- We wszystkich naszych toaletach klienci mogą znaleźć dozowniki ze specjalnym mydłem - mówi Anna Borecka-Suda, zastępca dyrektora Galerii Jurajskiej.

- Również w toaletach od blisko 3 tygodni znajdują się instrukcje pokazujące, jak prawidłowo myć ręce i zachować higienę zgodnie z zaleceniami sanepidu. Na pasażu ogólnodostępne są także pojemniki z płynem odkażającym do rąk. Mogą swobodnie z nich korzystać klienci oraz pracownicy sklepów. Ponadto serwis sprzątający, w oparciu o nasze zalecenia, kilkanaście razy dziennie dezynfekuje miejsca szczególnie narażone na kontakt z dłońmi tj. m.in. klamki, poręcze, przyciski w windach, ekrany dotykowe, wayfindery, stoliki i krzesła w strefie food court i inne tego typu "gorące miejsca".

Oprócz tego firma sprzątająca otrzymała od nas polecenie przygotowania zapasów środków higieny, środków dezynfekcyjnych i myjących. Zgodnie z zaleceniami rządu, na dziś w planach mamy odwołanie dużych imprez kwietniowych. Także zaplanowane na marzec spektakle teatralne zostają przełożone na późniejszy termin - dodaje Anna Borecka-Suda.

Dlaczego zamknięto wszystko oprócz wielkich sklepów i galerii handlowych?

Z kolei właściciele biznesów związanych z turystyką, kulturą i szkoleniami, których epidemia najbardziej dotknęła, nie kryją oburzenia tym, że oni musieli odwołać wszystkie swoje wydarzenia, a takie "wylęgarnie wirusów" jak galerie handlowe, nadal mogą swobodnie działać.

"Czy ktoś z Was Moi Mili może mnie, nieuczonej wytłumaczyć, dlaczego w ramach ochrony przed rozprzestrzenianiem koronawirusa zamknięto wszystko prócz wielkopowierzchniowych sklepów i galerii handlowych?" - pyta właścicielka agencji eventowej na Facebooku.

Nie zawahali się, by zakazać organizacji imprez masowych, choć to domena sektora prywatnego, bo dysponują batem w postaci zezwoleń. Czy naprawdę myślicie, że nie mogliby wydać podobnego zakazu dla galerii, by uświadomić konieczność ograniczenia tam ruchu? Decydenci winni są nam pewną równość traktowania - pisze na Facebooku właścicielka agencji eventowej

Jedno jest pewne - właściciele i zarządcy nieruchomości - mają teraz twardy orzech do zgryzienia, bo z jednej strony zamknięcie centrów handlowych na dwa tygodnie to straty finansowe, z drugiej - klienci raczej nie będą walić drzwiami i oknami, zwłaszcza że kina też mają być zamknięte. Sieć Helios już ogłosiła, że zamknie kina od 12 marca, podobnie uczyniła sieć Multikino.

Czarnobyl, czy Śląskie? Strach przed koronawirusem sięgnął j...

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na katowice.naszemiasto.pl Nasze Miasto