Koniec z żarówkami o mocy 75 watów

Justyna Przybytek
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Dziś z produkcji zostają wycofane tradycyjne żarówki 75-watowe. Sprzedawać można jedynie te, które na rynek już trafiły. To efekt przepisów unijnych. Teraz żarówki 75-watowe kupimy tylko w wersji energooszczędnej. A to oznacza, że zapłacimy za nie więcej.

Tradycyjne żarówki 75-watowe kosztowały 85 groszy, a energooszczędne o tej samej mocy - ok. 9,90 zł! Czy klienci, tak jak w zeszłym roku, gdy wycofano żarówki 100-watowe (zwykła kosztowała 2 zł, energooszczędna - 30), ruszą do sklepów? Na razie tłoku nie ma.

- Ale jak media ludziom przypomną, to wtedy to zainteresowanie wzrośnie - ocenia właścicielka hurtowni El-Gos w Bytomiu, Małgorzata Fedrowicz. - Klienci kupują po dwie, trzy sztuki - potwierdza Urszula Niedziela, właścicielka sklepu elektrycznego przy ul. Słupskiej w Katowicach.

Jak przyznają szefowie katowickiego Heliosa, jedynej fabryki w regionie, która produkuje żarówki i zatrudnia ok. 130 osób, te zmiany mają marginalne znaczenie. - O przepisach wiemy od kilkunastu miesięcy, więc zdążyliśmy się przygotować - mówi Grzegorz Musiał, kierownik działu sprzedaży i marketingu. - Nie produkujemy zwykłych żarówek 75-watowych, a jedynie specjalistyczne, o których w ekodyrektywie nie ma mowy.

Zakaz produkcji tradycyjnych żarówek to pomysł Komisji Europejskiej. W 2011 r. ze sklepów znikną żarówki 60-watowe, 1 września 2012 40- i 25-watowe.

Rządowa tarcza antyinflacyjna

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie