Kobieta rozpoznała w pociągu seryjnego włamywacza. Okradł wiele sklepów i kościół. Swoje zachowanie tłumaczył nadmiarem wypitego alkoholu

Tomasz Breguła
Tomasz Breguła
Udostępnij:
Katowiccy wywiadowcy zatrzymali mężczyznę, który okradał sklepy, a także kościół w Czerwionce-Leszczynach, z którego zabrał datki dla ubogich. Został rozpoznany w pociągu, przez świadka zdarzenia. Teraz 28-latek może spędzić w więzieniu nawet 15 lat.

Wpadł w pociągu, dzień po kradzieży

Do zatrzymania doszło w centrum Katowic, dzień po włamaniu do jednego ze sklepów w Czerwionce–Leszczynach. Mężczyzna płytą chodnikową wybił wtedy witrynę w sklepie, po czym skradł pieniądze oraz wyroby tytoniowe o łącznej wartości 5 tys. zł. Na miejscu przez kilka godzin pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza. Kryminalni zabezpieczyli monitoring oraz ślady kryminalistyczne z miejsca przestępstwa.

Następnego dnia kobieta jadąc pociągiem, na stacji w Mikołowie zauważyła włamywacza. Był ubrany w charakterystyczną kurtkę oraz specyficzny pasek. Odpowiadał on rysopisowi włamywacza, którego zarejestrowały kamery monitoringu. Kobieta od razu powiadomiła katowickich policjantów. Kiedy mężczyzna wyszedł z pociągu na przystanku w Katowicach, poszła za nim i czekała na przyjazd mundurowych.

28-latek nie spodziewał się zatrzymania przez katowickich wywiadowców. Został osadzony w policyjnym areszcie, a następnie przekazany policjantom z Komisariatu Policji w Czerwionce-Leszczynach.

Ukradł z kościoła podarki dla ubogich

W wyniku czynności operacyjnych, kryminalni z Czerwionki-Leszczyn ustalili, że ten sam mężczyzna włamał się do kościoła w Czerwionce-Leszczynach, gdzie wybił płytą chodnikową okno i skradł paczki żywnościowe i odzieżowe pochodzące ze zbiórki parafian na rzecz dzieci ubogich.

Usiłował też włamać się do punktu skupu i sprzedaży rzeczy używanych, gdzie również spowodował straty materialne. 28-latek w przeszłości był wielokrotnie karany za przestępstwa przeciwko mieniu, odsiadując za to karę. Zebrany przez śledczych materiał dowodowy pozwolił przedstawić podejrzanemu zarzuty, do których się przyznał i tłumaczył swoje zachowanie nadmiarem wypitego alkoholu.

Rybnicki sąd, na wniosek śledczych i prokuratora, podjął decyzje o jego tymczasowym aresztowaniu na okres dwóch miesięcy. Za popełnione w warunkach recydywy przestępstwo może grozić mu kara do 15 lat więzienia.

W Puszczy Białowieskiej utonęło 21 żubrów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie