Kibice GieKSy na meczu z Resovią przywitali I ligę. Zobaczcie ZDJĘCIA z trybun

Rafał Musioł
Rafał Musioł
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Fot Arkadiusz Gola
KIBICE GIEKSY na meczu z Resovią. Po dwóch latach zesłania GKS Katowice wrócił do Fortuna I Ligi. Blaszok, świecący niestety pustymi miejscami, na Bukowej znów zagrzmiał jak za dawnych lat. Zobaczcie zdjęcia z trybun z meczu GKS Katowice - Resovia.

Meczem z Resovią GKS Katowice i jego kibice wrócili do Fortuna 1. Ligi. Na Bukowej pojawiło się nieco ponad dwa tysiące fanów, którzy kolejny sezon witali z radością i nadzieją. Przerwa w występach katowiczan na zapleczu PKO Ekstraklasy trwała dwa lata. Miniony sezon ekipa Góraka zakończyła awansem bezpośrednim.

Atmosfera na Blaszoku, choć dalekim od wypełnienia, była gorąca i piłkarze w starciu z Resovią czuli duże wsparcie z trybun. Pierwszy gol w pierwszej lidze, autorstwa Adriana Błąda, przyjęto z euforią. GKS rozgrywał zresztą dobry mecz i dostarczał widzom sporo emocji.

Otwarcie sezonu przyniosło GKS jednak tylko jeden punkt po stracie gola na 2:2 w 95 minucie i 24 sekundzie (sędzia doliczył sześć minut), a chwilę później gospodarzy uratował jeszcze słupek! Widowisko w każdym razie było przednie i najsłabszym jego elementem była liczba widzów znacznie niższa od tej, jakiej można było oczekiwać.

Zobaczcie zdjęcia kibiców z meczu GKS Katowice - Resovia.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Joanną Fiodorow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie