Katowice. Problemy z rewitalizacją Doliny Pięciu Stawów. Wzajemne zarzuty miasta i wykonawcy

Marcin Śliwa
Marcin Śliwa
Staw Morawa, widok od strony nowej stanicy żeglarskiej.
Staw Morawa, widok od strony nowej stanicy żeglarskiej. Marzena Bugała - Astaszow / Polska Press
Udostępnij:
Katowice. We wtorek 5 lipca Urząd Miasta poinformował o odstąpieniu od umowy z wykonawcą dokumentacji technicznej dla rewitalizacji Doliny Pięciu Stawów w Szopienicach. W ocenie urzędu firma nie wywiązuje się z umowy - nie przestrzega uzgodnionego harmonogramu i nie wykonała większości z powierzonych zadań. Wyłoniona w przetargu GPVT Pracownia Architektoniczna s.c. przekonuje, że wykonała już gros pracy, a opóźnienia wynikają z chaotycznych działań inwestora, który według spółki również nie wywiązuje się z umowy.

Dolina Pięciu Stawów to teren o powierzchni ponad 150 obejmujący staw Morawa, Borki, Hubertus I, Hubertus II oraz Hubertus III. Obszar wkrótce ma przejść wielką przemianę. W ramach inwestycji wartej około 50 mln złotych ma tu powstać infrastruktura kąpieliskowa, drogi rowerowe, promenady, pomosty wędkarskie, siłownia, boisko do siatkówki plażowej, plac zabaw, krąg grillowy i elementy małej architektury.

"Wykonawca nie realizuje projektu zgodnie z harmonogramem inwestycji i nie wywiązuje się z powierzonych mu zadań"

W maju 2021 roku miasto podpisało umowę z firmą GPVT Pracownia Architektoniczna s.c. na opracowanie dokumentacji technicznej. Spółka z Poznania na zrealizowanie wartego 820 tys. złotych brutto zadania miała 14 miesięcy. W ocenie spółki Katowickie Inwestycje S.A., która jest pełnomocnikiem prezydenta ds. inwestycji, tak się nie stało.

- Do tej pory wykonawca powinien się wykazać realizacją szeregu zadań wyznaczonych w umowie, obejmujących m.in. sprawy terenowo-prawne, dokumentację hydrologiczną, wykonanie odwiertów według projektu, badania fizykochemiczne wody i osadów dennych, wystąpienie o decyzję środowiskową, wykonanie dokumentacji geologiczno-inżynierskiej, wykonanie mapy do celów projektowych, przekazanie wstępnej dokumentacji budowlanej. Tak się jednak nie stało. Wykonawca nie realizuje projektu zgodnie z harmonogramem inwestycji i nie wywiązuje się z powierzonych mu zadań. Ponadto nie reaguje na kierowane do niego pisma oraz wezwania, a jeśli już odpowiadał na korespondencję, to czynił to wybiórczo. Co ciekawe, mimo problemów z realizacją prac nie aktualizował harmonogramu rzeczowo-finansowego. Zaktualizowany harmonogram złożył dopiero w odpowiedzi na skierowane do niego w kwietniu br. pismo. Tymczasem powinien uczynić to już kilka miesięcy wcześniej. Był wzywany do tego od stycznia, mimo że zgodnie z umową powinien aktualizować harmonogram samodzielnie, gdy tylko przestanie on się pokrywać z rzeczywistymi działaniami – mówi Andrzej Hołda, prezes zarządu spółki Katowickie Inwestycje S.A., która jest pełnomocnikiem miasta ds. inwestycji.

W związku z tym firma GPVT Pracownia Architektoniczna s.c. otrzymała pismo zawierające wolę odstąpienia od umowy. Jednocześnie, miasto Katowice zamierza uzyskać od wykonawcy zapłatę w postaci kary umownej.

"Nie było możliwości realizacji zadań, bez akceptacji zamawiającego"

- Na razie analizujemy otrzymane pismo. Też będziemy dochodzić swoich praw. Wykonaliśmy gros pracy na ponad 200 hektarach terenu - mówi Grzegorz Pacer, generalny projektant i współwłaściciel GPVT Pracownia Architektoniczna s.c. - Wszystko szło dobrze do momentu, kiedy postępy w pracach zależały od nas - dodaje.

Wśród zrealizowanych już zadań Grzegorz Pacer wymienia m.in. badania geotechniczne, dla których wykonano ponad 80 odwiertów oraz opracowanie rozwiązań analitycznych, budowlanych, technicznych i materiałowych. W jego ocenie obecna sytuacja spowodowana jest brakiem spotkania koordynacyjnego, na którym wszystkie zaangażowane jednostki miały zapoznać się z dokładnym projektem, zgłosić uwagi, a rozbieżności mogły zostać wyjaśnione w drodze dyskusji i szukania kompromisów.

- Odmówili nam zorganizowania takiego spotkania i poprosili o wysłanie projektu w wersji papierowej do 18 jednostek. Odpowiedzi spływały do nas od grudnia do marca. Niektóre jednostki, jak np. Wody Polskie, w ogóle nam nie odpowiedziały - mówi Grzegorz Pacer.

Jak tłumaczy dalej współwłaściciel poznańskiej pracowni, to pozaumowny tryb komunikacji, co spowodowało późniejsze zamieszanie. Jeden wydział katowickiego urzędu zgłaszał konieczność uwzględnienia większej liczby dróg asfaltowych, a inny postulował zwiększenie liczby przepuszczalnych nawierzchni.

- Takich sytuacji było mnóstwo. Co druga uwaga zwiększała koszty realizacji, a inwestor nie reagował. Nie było możliwości realizacji zadań bez akceptacji zamawiającego - dodaje Grzegorz Pacer.

Na razie nie wiadomo jak zakończy się spór miasta z wykonawcą. Miasto na razie nie zrealizowało żadnych płatności na rzecz GPVT Pracownia Architektoniczna s.c.. Po odstąpieniu od umowy, środki zabezpieczone na rzecz wynagrodzenia dla poznańskiej firmy, planuje przeznaczyć na inne prace związane z projektem.

Konflikt wykonawcy i inwestora nie oznacza wstrzymania prac

- Konieczność odstąpienia od umowy i przeprowadzenia nowego postępowania nie oznacza jednak, że na terenie Doliny 5 Stawów nic się nie dzieje i na rewitalizację tego atrakcyjnego obszaru przyjdzie jeszcze poczekać. Teren już się zmienia, niezależnie od problemów ze spółką GPVT Pracownia Architektoniczna s.c. - zapewnia w komunikacie na swojej stronie internetowej Urząd Miasta w Katowicach.

Trwają przygotowania do rozpoczęcia prac przy północnej stronie stawu Morawa. Ma tu powstać plaża ze stanowiskiem dla ratownika, zaplecze socjalne z przebieralniami, natryskami, toaletami i budynkiem, w którym docelowo ma działać punkt gastronomiczny. Ponadto, planowana jest także budowana siłowni, boiska do siatkówki plażowej, placu zabaw i kręgu grillowego, a całość dopełnią elementy małej architektury. Nie zabraknie również miejsca dla zmotoryzowanych.

- Przy ul. Sosnowieckiej, od strony stawu Hubertus, funkcjonuje dziki parking. W ramach inwestycji powstanie tu parking z prawdziwego zdarzenia - zapowiada Dawid Kwiecień z Katowickiej Agencji Wydawniczej.

Zapowiedziana inwestycja ma się zakończyć w drugiej połowie przyszłego roku.

Opisane prace będą wykonywane poza generalnym projektem, tak jak miało to miejsce w przypadku oddanej w czerwcu tego roku nowej stanicy żeglarskiej. Za ponad 6,5 mln złotych powstał tu nowy, trzykondygnacyjny budynek, wyposażony m.in.: w hangar na łodzie, szkutnię, żaglownię, a także sale spotkań, zaplecze kuchenne i sanitarne, a sąsiadujący teren zyskał alejki z nowym oświetleniem, keję, pomost, infrastrukturę kąpieliskową i altanę na grilla.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Iran oskarża francuskie służby o organizowanie protestów

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie