Katowice i rower? Na początek nietypowe stojaki rowerowe

Justyna Przybytek
Nietypowe barierki rowerowe są już przy ul. Reymonta w Katowicach
Nietypowe barierki rowerowe są już przy ul. Reymonta w Katowicach Fundacja Piaskowy SMok
Do niedawna były przydrożnymi barierkami, a mogą być… stojakami na rowery. Kosztują niewiele. Gdzie w Katowicach powinny stanąć parkingi dla rowerów? Są już pierwsze propozycje

Są już pierwsze propozycje lokalizacji, w których zdaniem mieszkańców powinny stanąć nietypowe barierki rowerowe.
- Ulica 3 Maja, Stawowa, plac Sejmu Śląskiego, okolice kinoteatru Rialto, Teatru Śląskiego i kina Kosmos – wylicza Paweł Wyszomirski z inicjatywy Rowerowe Katowice.

O co chodzi? Na pomysł wpadli członkowie Fundacji Piaskowy Smok, a podchwycili ci z inicjatywy Rowerowe Katowice. Chodzi o to, aby wymieniane przez Zarząd Ulic i Mostów barierki zamiast na złom, trafiały ponownie na chodniki i pełniły funkcje stojaków rowerowych. Barierki są bezpieczniejsze niż tradycyjne stojaki na koła. Jeśli złodziej zechce ukraść rower, przy tradycyjnych odkręca koło i po kłopocie. Przy barierkach ukradnie co najwyżej koła.

Pomysł podoba się w MZUiM, który deklaruje, że postawi stojaki z recykingu, we wskazanych miejscach.

Pierwsze już stoją na ul. Reymonta. - Są trochę za wysokie, więc kolejne trzeba będzie przyciąć- mówi Wyszomirski. Przyda się też je pomalować. Oryginalny kolor atrakcyjny nie jest. - Lepszy będzie szary, albo czarny. – dodaje.

Rowerowe Katowice czekają do 20 listopada na sygnały (na stojaki@rowerowe.katowice.pl) gdzie warto postawić kolejne stojaki. Tam, gdzie rowerem w mieście jeździmy najczęściej

– Przydałyby w okolicach ważniejszych przystanków autobusowych, na rynku. Przy targowiskach miejskich, obok instytucji kultury, czy na terenie Doliny Trzech Stawów – proponuje Wyszomirski.

Do zgłaszania kolejnych zachęca także Piotr Handwerker, dyrektor MZUiM. Proponuje również, aby zakup barierek – stojaków finansowały także prywatne firmy i instytucje.

- Chętnie udostępnimy chodniki w naszym zarządzie prywatnym instytucjom, czy firmom, które zechcą postawić stojaki - deklaruje Piotr Handwerker, dyrektor MZUiM. Podkreśla, że za stojaki zarząd też musi zapłacić.

- Nie możemy stawiać skorodowanych barierek, bo złodziej ukradnie rower i barierkę - tłumaczy. Z własnego budżetu zarząd może ich postawić kilkadziesiąt. A potrzeba więcej.

Nieletni za kółkiem? Są warunki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie