Katowice: Coraz więcej podróżnych korzysta z nowego dworca, ale trudno do niego trafić. Miasto przygotowało mapkę

Justyna Przybytek - Pawlik
Justyna Przybytek - Pawlik
Centrum przesiadkowe Sądowa, czyli nowy dworzec autobusowy w Katowicach
Centrum przesiadkowe Sądowa, czyli nowy dworzec autobusowy w Katowicach DZ
Nowy dworzec na Sądowej w Katowicach. Coraz więcej podróżnych korzysta z nowego dworca autobusowego – ogłosili katowiccy urzędnicy. To fakt, bo stary dworzec przy Skargi zlikwidowano, a z początkiem stycznia przewoźnicy przenieśli się na Sądową. Problem jednak w tym, że wciąż są osoby, które nie wiedzą, jak na nowy dworzec trafić. Miasto przygotowało więc specjalną mapkę.

Coraz więcej podróżnych korzysta z nowego dworca w Katowicach, ale nie wszyscy wiedzą, jak na Sądową trafić. Miasto przygotowało mapkę

Gdy w Katowicach ruszała przebudowa rynku, albo placu Szewczyka i w związku z tym zmieniała się lokalizacja ważnych przystanków autobusowych i tramwajowych, miasto przeprowadzało zakrojone na szeroką skalę kampanie informacyjne. Były ulotki, osoby informujące o zmianach w terenie i mapki w dużym nakładzie. Natomiast, gdy stary dworzec autobusowy przestał działać, a nowy w końcu na dobre wystartował, temat przeszedł bez większego echa.

W efekcie wielu podróżnych ma kłopot ze zlokalizowaniem nowego dworca, część jest zaskoczona, że taki w ogóle powstał, inni skarżą się, że znajduje się za daleko od centrum miasta. Tymczasem nowy międzynarodowy dworzec autobusowy w Katowicach został otwarty już 30 września, czyli ponad trzy miesiące temu i znajduje się mniej więcej w tej samej odległości od dworca PKP, co ten przy ulicy Skargi. Stary dworzec został natomiast zlikwidowany z końcem grudnia, a ostatnio także ogrodzony.

Nie przegap

Aby ułatwić podróżnym, którzy mimo wszystko zajdą na ulicę Skargi dotarcie na Sądową, katowicki magistrat przygotował specjalną mapkę. Jest tu zaznaczona trasa ze Skargi na Sądową oraz lista linii autobusowych ZTM, które zatrzymują się przy Sądowej.

Jak dotrzeć na nowy dworzec autobusowy w Katowicach?

  • Z ulicy Skargi - kierujemy się na ulicę Sokolską i idziemy aż do placu Wolności. Bezpośrednio z placu Wolności wchodzimy na Sądową. Do pokonania jest w sumie 700 metrów, co zajmie nam około 10 minut.
  • Z dworca PKP – idziemy przez dworzec PKP i wychodzimy z niego bocznym wyjściem na ulicę Słowackiego (wyjście znajduje się za toaletami), idziemy w kierunku skrzyżowania ulic Matejki i Sądowej (obok wiaduktu kolejowego) i dalej prosto ulicą Sądową do dworca. Do pokonania jest odległość około 800 metrów.
  • Z ulicy 3 Maja – kierujemy się ulicą 3 Maja na plac Wolności. Bezpośrednio z placu Wolności wchodzimy na Sądową. Do pokonania jest około 650 metrów.

Z nowego dworca autobusowego w Katowicach korzysta obecnie 35 przewoźników

Przypomnijmy: nowy międzynarodowy dworzec autobusowy w Katowicach, wybudowany za 66 mln zł (w tym 43 mln zł pochodziły z unijnego dofinansowania) znajduje się między ulicami Sądową a Goeppert – Mayer, przed skrzyżowaniem Mikołowska – Matejki – Słowackiego i kilkaset metrów przed wjazdem do tunelu pod Galerią Katowicką. To właśnie tu zatrzymuje się obecnie większość przewoźników (w sumie 35), którzy z Katowic kursują na trasach krajowych i międzynarodowych. W okresie od 4 do 11 stycznia – jak wyliczają katowiccy urzędnicy – odnotowano stąd ponad 1000 odjazdów.

- Obsługujący dworzec przewoźnicy oferują przejazdy m.in. do Austrii, Niemiec, Holandii, Czech i na Ukrainę. Ich liczba systematycznie rośnie, gdyż zarządca nowego węzła prowadzi uzgodnienia z kolejnymi przewoźnikami – wymieniają przedstawiciele Urzędu Miasta. Poza tym z Sądowej kursują autobusy m.in. do Krakowa, Wrocławia, Szczecina, Kielc, Zamościa, Olkusza, Opola czy Sanoka.

Na nowym dworcu znajdziemy parking dla 55 samochodów, perony schowane pod dużą wiatą oraz budynek obsługi podróżnych z poczekalnią, toaletami, przechowalnią bagażu, kioskiem i miejscem na niewielkie bistro.

- Bistro z uwagi na obostrzenia epidemiczne jest obecnie nieczynne, natomiast po ich zniesieniu najemca jest gotowy do jego ponownego uruchomienia – zastrzegają urzędnicy.

Warto dodać, że pomiędzy „Sądową” a podziemnym dworcem autobusowym przy Dworcu PKP w Katowicach wahadłowo kursują bezpłatne linie autobusowe. W dni robocze jeżdżą średnio co 5 minut, w dni wolne - co 10 minut.

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Amadeusz Nowakowski

Ludzie wam zawsze źle!!! Od pół roku gazety trąbiły o nowym dworcu, gdzie się znajduje i jak dojść. Wtedy było źle, bo stoi pusty i hula wiatr, teraz że nie było informacji o przenosinach. To jest tylko 800 m a robicie z tego problem 10 km. Trzeba się cieszyć, że ten obskurny przystaneczek na Piotra Skargi przeszedł do historii, tak jak stary plac Szewczyka był antyreklamą miasta.

P
Piotr

Poczynając od grudnia 2019, jest to organizacja made in UM Katowice ;) To sa ściemniacze wizualizacyjni i impotenci organizacyjni !!

Dodaj ogłoszenie