Ile pieców udało się wymienić w Katowicach w ciągu trzech lat? Alarm Smogowy: To wciąż zbyt mało

Patryk Osadnik
Patryk Osadnik
W latach 2016-2018 w Katowicach wymieniono 2222 spośród 14246 pieców zakwalifikowanych do wymiany. To dużo czy mało? Przeglądajcie dane na kolejnych kartach Marzena Bugala- Azarko / Polska
W latach 2016-2018 w Katowicach wymieniono 2222 spośród 14246 pieców zakwalifikowanych do wymiany. To dużo czy mało? Alarm Smogowy porównał dane z różnych miast Polski. - Tak wolne tempo likwidacji najbardziej zanieczyszczających źródeł ciepła wskazuje iż, poza nielicznymi wyjątkami, walka ze smogiem nie jest priorytetem dla władz gminnych - podkreśla Andrzej Guła.

Katowice: ile pieców udało się wymienić w mieście na przestrzeni trzech lat?

2222 - tyle kotłów grzewczych na paliwa stałe udało się wymienić w Katowicach w ciągu trzech lat, czyli od 1 stycznia 2016 do 31 grudnia 2018 roku. Z tym wynikiem Katowice plasują się na czwartym miejscu wśród miast wojewódzkich w Polsce. Pierwszy jest Kraków, gdzie w tym samym czasie udało się zlikwidować 14246 pieców!

Dane te przedstawił Polski Alarm Smogowy. Według informacji zebranych przez PAS w Katowicach do wymiany zakwalifikowano 26700 źródeł ciepła. To pokazuje, że tempo ich wymiany nie jest zawrotne.

- Tak wolne tempo likwidacji najbardziej zanieczyszczających źródeł ciepła wskazuje iż, poza nielicznymi wyjątkami, walka ze smogiem nie jest priorytetem dla władz gminnych - podkreśla Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego. - Jako pozytywny przykład podaje Kraków, w którym od 1 września 2019 roku funkcjonuje całkowity zakaz palenia węglem oraz drewnem i gdzie do tej pory zlikwidowano już ponad 14000 palenisk.

Tutaj smog truje najczęściej! Dane są tragiczne...W czołówce...

Katowice nie wypadają jednak najgorzej. Dla przykładu w Łodzi wymieniono w tym samym czasie zaledwie 2467 z 100000, które powinny zostać wymienione. Za to w Warszawie, gdzie do wymiany zakwalifikowano 20000 źródeł ciepła, w trzy lata udało się usunąć jedynie 746 kopciuchów.

- Niestety rządowy program Czyste Powietrze, który miał wspierać wymianę źródeł ciepła i termomodernizację domów jednorodzinnych, wciąż nie funkcjonuje jak należy i potrzebna jest jego reforma - mówi Andrzej Guła. - Skomplikowane procedury oraz niewydolna sieć obsługi beneficjentów powodują, że ludzie miesiącami oczekują na rozpatrzenie wniosków w wojewódzkich funduszach ochrony środowiska, które odpowiadają za przyznawanie dotacji. Jednocześnie wiele samorządów uznaje iż uruchomienie centralnego programu zwolniło je z obowiązku uczestniczenia w procesie likwidacji kopciuchów. Tak nie jest.

Wśród problemów, które spowalniają wymianę palenisk węglowych Polski Alarm Smogowy wymienia również brak programów dedykowanych dla budynków wielorodzinnych. Choć nowelizowana obecnie ustawa o wspieraniu termomodernizacji i remontów przewiduje takie wsparcie, to ma ono zostać ograniczone jedynie do budynków komunalnych, podczas gdy często mamy do czynienia z sytuacją, gdy paleniska węglowe są wykorzystywane w kamienicach będących albo w rękach prywatnych albo też w zasobie, który jest współwłasnością gminy i osób prywatnych.

Czytaj także

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jan

piec wymienił właściciel budynku i zaraz POdniusł czynsz

K
Katowiczanin.Od zawsze.

Co tam piece.Ważne że "kibolom" i żałosnym kopaczom buduje się stadion.Rządzi Krupa.Tyle.

D
DOROTA

MIESZKAM W CHORZOWIE W KAMIENICY CHCIALAM WYMIENIC PIEC WEGLOWY NA OGRZEWANIE GAZOWE TO POWIEDZIELI ZE KONIEC PIENIEDZY NA DOTACJE NA GAZOWY PIEC :( POZATYM ZEBYM MOGLA SIE STARAC O DOTACJE NIE MOGE OGRZEWAC WCZESNIEJ GAZEM CZYLI OD JESIENI DO LUTEGO ,BO KOMISJA CHODZI I SPRAWDZA KTO OGRZEWA MIESZKANEI TO NIE DOSTANIE DOTACJI 4000 TYS ZL PARANOJA ZENADA ZALAMKA .TE WSZYSTKIE PROGRAMY EKO TO LIPA TO WSZYSTKO JEST TYLKO Z NAZWY ALE NEI W PRAKTYCE .KTOS CHCE ZMIENIC OGRZEWANIE Z WEGLOWEGO NA GAZ TO SPECJALNIE NAM BIEDAKOM UTRUDNIAJOM ZEBY ZOSTAC PRZY WEGLOWYM NEICH TO WSZYSTKO SZLAK TRAFI .

S
SG

to nie wina pieców i węgla to jest wina aut ,pieców jest bardzo mało a aut jest bardzo dużo i przybywa

G
Gość

Kary wysokie dawać to wymienią