„Gwałcić trzeba tak, żeby nie zgłosiła": skandal po słowach korwinistów. Radny już nie jest radnym

Agata Pustułka
Agata Pustułka
Pixabay
Szerokim echem odbiła się nasza wczorajsza publikacja dotyczące „dyskusji", jaką w mediach społecznościowych przeprowadzili dwaj działacze Partii Korwin. Dla jednego z nich skończyła się odejściem z Młodzieżowej Rady Miasta. W sprawie zabrał głos radny Krzysztof Pieczyński z Rady Miasta Katowice.

Przypomnijmy: dwaj członkowie Partii Korwin w mediach społecznościowych stwierdzili, że „gwałt może być przyjemny ostatecznie". Jeden z nich jest radnym w katowickiej Młodzieżowej Radzie Miasta.

W tej sprawie dyskusji głos zabrał radny Krzysztof Pieczyński, który jest przewodniczącym Miejskiej Komisji Wyborczej Młodzieżowej Rady Miasta. Napisał specjalne oświadczenie, w którym czytamy:

- W dniu wczorajszym opinię publiczną obiegła informacja o skandalicznych wypowiedziach w internecie Jakuba Kulozika, który w marcu został wybrany do Młodzieżowej Rady Miasta Katowice, jednak radnym jeszcze nie został, gdyż z uwagi na sytuację epidemiczną uroczystość ślubowania wybranych radnych została odsunięta w czasie. Mnie również te wypowiedzi zbulwersowały i całkowicie potępiam takie zachowania! Zachowanie takie oczywiście absolutnie nie licuje z zasiadaniem w takim gronie jak Młodzieżowa Rada Miasta Katowice, czyli organie reprezentującym katowicką młodzież

- napisał radny.

W Radzie Miasta Katowice Krzysztof Pieczyński pełni również funkcję przewodniczącego Miejskiej Komisji Wyborczej Młodzieżowej Rady Miasta, czyli organu odpowiedzialnego za przeprowadzenie wyborów do MRM jak i jej organizację pracy.

- Tym samym również poczułem się odpowiedzialny za jak najszybsze rozwiązanie tej sytuacji - dodaje radny.

Jak twierdzi, wczoraj odbył wiele rozmów telefonicznych z Maciejem Biskupskim - przewodniczącym Rady Miasta Katowice, i ze Sławomirem Jarzyną - dyrektorem szkoły, do której uczęszcza ów uczeń, a także matką ucznia.

- W konsekwencji wczoraj wieczorem na moje ręce wpłynęło oświadczenie Jakuba Kulozika dotyczące owej sytuacji wraz z rezygnacją z objęcia mandatu, co za tym idzie nie zostanie on Radnym Młodzieżowej Rady Miasta Katowice. Mam nadzieję, ze ta refleksja chociaż w jakimś stopniu będzie nauczką na przyszłość - napisał radny.

Dziennik Zachodni już wczoraj opublikował oświadczenie Jakuba Kulozika, w którym powiadomił o rezygnacji z udziału w radzie.

Tokio Raport - rozmowa z Karoliną Pęk

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Janusz

Co to za twór .. Młodzieżowa Rada Miasta ? Żeby być radnym trzeba mieć wiedzę , doświadczenie życiowe , wysokie morale . Jakie morale, wiedzę i doświadczenie życiowe mogą mieć tacy gówniarze???

Dodaj ogłoszenie