GKS Katowice - Skra Częstochowa 3:0. Kibice oglądali mecz zza płotu. Zobaczcie zdjęcia!

Rafał Musioł
Rafał Musioł
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE Lucyna Nenow / Polska Press
Udostępnij:
Mecz GKS Katowice - Skra Częstochowa został rozegrany przy pustych trybunach. To kara za zadymę podczas meczu z Widzewem Łódź, w konsekwencji której wojewoda zamknął dla kibiców cały obiekt przy Bukowej. Nieobecność fanów nie przeszkodziła gospodarzom w odniesieniu pewnego zwycięstwa. Zobaczcie zdjęcia z otoczki i meczu GKS Katowice - Skra Częstochowa.

W środowe popołudnie na Bukowej doszło do spotkania sąsiadów w pierwszoligowej tabeli. Stawką konfrontacji GKS Katowice i Skry Częstochowa były nie tylko punkty, ale i niemal stuprocentowa już gwarancja pozostania na zapleczu PKO Ekstraklasy. To istotne i - mimo wszystko, bo ze względu na granice regionu - derbowe starcie odbyło się w dość przygnębiającej scenerii pustych trybun, będących konsekwencją zadymy katowickich kiboli podczas meczu z Widzewem. Ekipę Rafała Góraka wspierała jedynie mała grupka stojąca za płotem.

Mecz, którego atmosfera i temperatura przypominał sparing, zaczął się od chaosu. Z niego narodziła się jednak gol dla gospodarzy. Obrońcy Skry w prosty sposób zostali wymanewrowani i Marko Roginić oddał piłkę Filipowi Szymczakowi, który z okolic punktu jedenastki bez problemu kopnął piłkę do siatki obok Mateusza Kosa. O tym, jak skalę błędu oceniają sami piłkarze, oraz sztab szkoleniowy częstochowian, można było się przekonać po dosadnych reakcjach, nagłośnionych przez akustykę pustych trybun.

Wyciąganie wniosków szło jednak gościom wyjątkowo opornie, bo już po dwunastu kolejnych minutach spadł na nich kolejny cios. Mateusz Kos sfaulował Roginicia, a ponieważ zrobił to tuż za linią pola karnego, zobaczył czerwoną kartkę. To wymusiło dokonanie roszad, a w ich wyniku miejsce w bramce zajął 19-letni Nikodem Sujecki.

Paradoksalnie to zdarzenie dodatkowo obniżyło i tak mizerną jakość widowiska, a lekką inicjatywę przejęli w nim goście. Najlepszą sytuację wypracowali sobie w doliczonym czasie gry pierwszej połowy, gdy Kamil Lukoszek znalazł się sam na sam z Dawidem Kudłą, ale ostry kąt okazał się dla strzelca zbyt dużym wyzwaniem, za to akcja wywołała wyjątkowo energiczną reakcję trenera Rafała Góraka.

Po przerwie zniknęli już kibice za ogrodzeniem i nie zobaczyli piłki odbijającej się od poprzeczki po strzale Adriana Błąda. Później pomocnik Katowic próbował jeszcze kilka razy, ale nie trafiał w cel. W przeciwieństwie do Szymczaka, który w 79 minucie podwyższył wynik i rozwiał resztki nadziei częstochowian, którzy co prawda cztery ostatnie mecze remisowali 2:2, ale nie odrabiali w nich dwubramkowej straty. Tym razem nawet się do tego nie zbliżyli, a Jakub Karbownik wykorzystał ich widoczną już rezygnację. Generalnie brak kibiców zdecydowanie nie przeszkodził GKS-owi w odniesieniu najpewniejszego zwycięstwa w ostatnim czasie.

Zobaczcie zdjęcia z otoczki i meczu GKS Katowice - Skra Częstochowa.

GKS Katowice - Skra Częstochowa 3:0 (1:0)
1:0
Filip Szymczak (14), 2:0 Filip Szymczak (78), 3:0 Jakub Karbownik (88)
GKSKudła - Jaroszek, Jędrych, Rogala (79. Wojciechowski), Kołodziejski (46. Sadowski) - Woźniak, Repka, Figiel, Błąd (82. Karbownik), Szymczak (82. Kozłowski)– Roginić (74. Szwedzik). Trener: Rafał Górak.
Skra Kos - Paluszek, Mesjasz, Brusiło (74. Winiarczyk), Lukoszek - Burman (62. Napora), Kwietniewski (62. Malec), Sajdak, Szymański - Mas (74. Ropski), Pyrdoł (30. Sujecki). Trener: Jakub Dziółka.
Żółte kartki Kołodziejski - Burman
Czerwona: Kos (26)
Sędziował Marek Opaliński (Lubin)
Widzów bez publiczności

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie