Dworzec PKS przy Skargi to najgorsza wizytówka Katowic. Losy tego miejsca są już jednak przesądzone

lota
Losy dworca PKS przy ulicy Skargi w Katowicach są już przesądzone. Miasto wybudowało nowy Międzynarodowy Dworzec Autobusowy przy ulicy Sądowej za prawie 60 mln zł. Gdy „Sądowa” zostanie otwarta, a to ma nastąpić wiosną tego roku, prywatny dworzec przy Skargi przestanie być potrzebny. Docelowo na działce, na której działa obecnie, ma powstać biurowiec.

Katowice mają nowy Międzynarodowy Dworzec Autobusowy przy Sądowej

Nowy Międzynarodowy Dworzec Autobusowy w Katowicach powstał między ulicami Sądową i Goeppert – Mayer (w miejscu, gdzie jeszcze dziesięć lat temu działało targowisko). To Centrum Przesiadkowe „Sądowa” wybudowane za prawie 60 mln zł przez miasto z unijnym dofinansowaniem.

Węzeł jest już gotowy, a pod koniec stycznia rozpoczęły się odbiory inwestycji. Otwarcie planowane jest wiosną tego roku. Wcześniej trzeba jeszcze wyposażyć budynek obsługi podróżnych, miasto musi też podpisać umowę na prowadzenie dworca z katowickim PKM.

Nie przegap

Otwarcie „Sądowej” to koniec obskurnego dworca PKS przy Skargi

Ukończenie budowy centrum przesiadkowego oznacza rychły koniec dworca PKS, za który od lat uchodzi plac przy ulicy Piotra Skargi. To jedna z najgorszych wizytówek Katowic: z kilkoma peronami autobusowymi i blaszaną budą pośrodku. Tu czas się zatrzymał. Jest szpetnie i obskurnie. Nie ma ławek, a te nieliczne są zniszczone. Kosze na śmieci są przepełnione i brudne. Niemal na całym placu zbiera się woda. Widać wieloletnie zaniedbania.

Jak to się stało, że katowicki dworzec, czyli najważniejszy węzeł komunikacji autobusowej w regionie, został tak zapuszczony? Przez lata teren przy ulicy Piotra Skargi należał do Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Katowicach. Państwowa spółka popadła jednak w finansowe tarapaty, były grupowe zwolnienia, za to żadnych inwestycji. Dworzec, który nigdy nie zachwycał, zamieniał się w coraz większą ruinę.

W 2012 roku spółkę PKS sprywatyzowano, jej właścicielem, tak jak i terenu przy ul. Skargi, została katowicka firma GC Investment. Nie na długo. W 2014 roku ogłoszono upadłość GC, a nowym zarządcą dworca została kolejna prywatna spółka. Jej przedstawiciele zapowiadali modernizację , ale na obietnicach się skończyło. W międzyczasie mocno zmieniło się otoczenie dworca. Po sąsiedzku, w miejscu wyburzonej hali targowej, powstał Dom Handlowy Supersam, wyremontowano ulice Skargi oraz Stawową. Dworzec PKS estetycznie odstawał i odstraszał jeszcze bardziej.

Przy Skargi powstanie biurowiec i ok. 22 tys. m kw.

Losy tego miejsca zostały przesądzone w 2018 roku. To wówczas firma Echo Investment kupiła teren dworca przy Skargi o powierzchni 3,7 tys. m kw. Deweloper wybudował już w Katowicach kompleks biurowy A4 Business Park, centrum handlowe Libero Katowice, a aktualnie buduje biurowce Face2Face Business Campus. Natomiast przy Skargi zapowiedział, że postawi budynek biurowy z około 22 tys. m kw. powierzchni biurowej.

Na ile te plany wciąż są aktualne? - Na działce przy ul. Skargi planujemy realizację inwestycji biurowej. Projekt jest jeszcze w przygotowaniu, dlatego trudno mówić o skali i parametrach projektu. Więcej informacji może się pojawić na przełomie III/IV kwartału - potwierdza Paweł Szarpak, senior project manager w dziale biur Echo Investment.

Nie ma natomiast decyzji, kiedy dworzec przy ulicy Skargi przestanie działać.

- Jesteśmy w kontakcie z Urzędem Miasta Katowice oraz operatorem dworca i współpracujemy tak, żeby wszelkie prace i zmiany były wprowadzane płynnie, bez niedogodności dla pasażerów. Również mamy na uwadze wizerunek tego miejsca, który zdecydowanie ulegnie zmianie w momencie realizacji naszej inwestycji - dodaje Szarpak.

Nie przegap

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Www

Czy w Katowicach są jeszcze jakieś państwowe spółki w tarapatach, z przyjemnością przejmą teren i po ogłoszeniu upadłości oddam teren spółce mojej żony, która wybuduje tam prywatny biurowiec.Zapomniałem ,że nie mam znajomości.

B
Beata

Ciekawe czy pomyślano o dodatkowych parkingach dla odwożących pasażerów busów przy nowym dworcu?!

M
Mieszkaniec

Ile w Katowicach potrzebnych jest biurowców ? To paranoja . Dużo pięknych kamienic stoi pustych które można by adaptować np. na biura , a buduje się mało estetyczne badziewie. Żenada

G
Gość

Ciekawe gdzie po tej stronie miasta bedzie jakis przystanek dla autokarow czy busow na KRK. Sadowa za daleko

U
Urbanista

Nie powinno budować się biurowców w centrum miast, generują nie potrzebnie ruch samochodowy. Biurowce powinny być budowane w pobliżu dróg o dobrej przepustowości, do pracy i tak każdy przyjeżdża samochodem. Taki błąd popełniono w Warszawie. Budynki generujace ruch takie jak galerie, czy biurowce powinny być budowane na obrzeżach miasta.

G
Gość

Super że kolejny biurowiec tam zbudują. Wszak w Katowicach tego brakuje A i ulice świecą pustkami, jazda samochodem po tym mieście to czysta przyjemnosc

G
Gość
27 lutego, 14:22, Gość:

Dworzec na Sadowej to już jest wzór niegospodarności oraz indolencji urzędniczej !! Buduja to od 2018 i nadal są w lesie...

27 lutego, 16:12, Roland:

Popieram

wiecznie narzekacie !!!

R
Roland
27 lutego, 14:22, Gość:

Dworzec na Sadowej to już jest wzór niegospodarności oraz indolencji urzędniczej !! Buduja to od 2018 i nadal są w lesie...

Popieram

G
Gość

Dworzec na Sadowej to już jest wzór niegospodarności oraz indolencji urzędniczej !! Buduja to od 2018 i nadal są w lesie...

Dodaj ogłoszenie