Domy i gmachy Katowic, to najnowsza książka o Katowicach. Już w księgarniach

Justyna Przybytek
Domy i gmachy Katowic - starty dworzec w latach 70. XIX wieku
Domy i gmachy Katowic - starty dworzec w latach 70. XIX wieku Domy i gmachy Katowic
„Katowice to wyborny temat…” tak we wstępie do albumu „Domy i gmachy Katowic” pisze Henryk Waniek. Nie sposób odmówić mu racji. Album, to prawie 300-stronnicowe opracowanie, tego co w architekturze Katowic piękne, niepowtarzalne i ciekawe . Zainteresowani? Książka właśnie trafiła do księgarń.

- Jest to album, który przekrojowo pokazuje zmiany w katowickiej architekturze - a może zmiany w Katowicach poprzez architekturę - w okresie blisko 160 lat. Myślę, że to drugie stwierdzenie jest bliższe prawdzie – wyjaśnia Grzegorz Grzegorek, współautor i wydawca albumu.

Autorzy wzięli na tapetę ponad 100 katowickich obiektów. – Kluczy było kilka, miały reprezentować wszystkie style architektoniczne, całe terytorium Katowic, chcieliśmy też, aby były to budowle najważniejszych katowickich architektów i budowniczych oraz obiekty ważne dla funkcjonowania i rozwoju miasta – tłumaczy Grzegorek.

Problemy nastręczało znalezienie budynków z południowych dzielnic, które zabudowę mają bardziej wiejską niż miejską, ale i z tym architekci sobie poradzili. – Z Panewnik i Ligoty mamy oczywiście bazylikę, willę z kolonii urzędniczej, z Murcek piękny kościół zaprojektowany przez architekta Gawlika, który naszym zdaniem w Murckach testował rozwiązania dla archikatedry – wylicza autor.

Album bogaty jest w fotografie, opisy, plany, przekroje i nieznane dotąd ciekawostki. Dowiemy się, kto, kiedy i w jakim celu projektował dany obiekt, jaka była jego kubatura, powierzchnia, pierwotne przeznaczenie. Wiele z informacji światło dzienne ujrzy po raz pierwszy, aby do nich dotrzeć autorzy przekopali się prze archiwa nie tylko katowickie, ale też m.in. wrocławskie.

Wielkim atutem książki są jej zdjęcia, nie tylko pokazują jak opisywane budynki wyglądały i wyglądają z zewnątrz, ale odkrywają ich wnętrza.

- Dzięki licznym zdjęciom i rzutom - współczesnym i historycznym - czytelnik może „wejść” do środka domów obejrzeć je od wewnątrz. Mamy więc zdjęcia gabinetu wojewody śląskiego czy prezydenta Katowic, mamy pokoje w domkach finkach czy na Giszowcu, można poznać układ mieszkań w kamienicach secesyjnych w centrum miasta i robotniczych w Nikiszowcu. Może także „zwiedzić” katowickie więzienie i zobaczyć je na XIX-wiecznych planach z berlińskiego Uniwersytetu Technicznego – opowiada Grzegorek.

Wszystko po to, aby Czytelnicy zwrócili uwagę na detale, które na co dzień są dla nich niedostępne, albo, które wzroku nie przyciągają. Ale też, aby odkryć historię budynków, o których wiemy niewiele. Dlatego też autorzy prezentują część gmachów pod ich pierwotnymi nazwami i funkcjami. Mamy więc w albumie kasyno oficerskie, muflarnię huty cynku, pałac w Załężu, folwark w Dąbrówce Małej, ratusz w Janowie, domki fińskie, browar w Roździeniu, kaplicę zboru Betania, cesarski urząd poczty i królewski sąd powiatowy.

– Trochę uciekamy od tego, co jest nadreprezentowane, czyli katowickiej moderny, bo wówczas teza była by taka, że Katowice moderną stoją, ale stoją też secesją, familokami i domkami fińskimi. Zresztą w naszym albumie pojawia się chyba pierwszy w polskiej literaturze rys domków fińskich – mówi Grzegorek.

Album „Domy i gmachy Katowic” przygotowało Wydawnictwo Prasa i Książka Grzegorz Grzegorek. Publikacja jest kontynuacją i rozwinięciem albumu „Ulice i place Katowic”, jaki ukazał się w 2012 roku. Autorami najnowszego są Michał Bulsa, Grzegorz Grzegorek i Beata Witaszczyk. Album liczy 288 stron. Sugerowana cena, to 105 zł.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie