Dni Energii w Katowicach [ZDJĘCIA]. 5 tys. złotych za mural w Murckach

DN
Jakub Zdejszy odebrał nagrodę za mural w Murckach Dorota Niećko, Arkadiusz Gola/Dziennik Zachodni
Czek na 5 tys. złotych odebrał w sobotę na scenie na rynku student Akademii Sztuk Pięknych. To nagroda w konkursie na eko-mural, organizowanym przez Dziennik Zachodni i Urząd Miasta Katowice. Jakub go wygrał. Mural jest w Murckach

Dni Energii w Katowicach [ZDJĘCIA]. 5 tys. złotych za mural w Murckach

Mural, jaki od września 2016 jest w przejściu pod trasą nr 86 w Murckach, przy parku murckowskim, przedstawia drzewa. Ale nie takie zwyczajne, a kolorowe, nieco nierealne, bajkowe. Proszę spojrzeć na zdjęcia lub wybrać się do Murcek. Mural ma 50 m kw. i zajmuje całą lewą ścianę przejścia. Zaprojektował go i wykonał Jakub Zdejszy, student katowickiej Akademii Sztuk Pięknych. Był jednym z dziewięciu projektów w konkursie na eko-mural.

Konkurs był elementem projektu "Naturalny Śląsk", zaś jego temat brzmiał: Odpady komunalne. Ekoodpowiedzialnie. Studenci ASP poradzili sobie jednak z tak na pozór niezachęcającym zadaniem wyśmienicie. Powstały projekty murali nawiązujące do naszej planety, przedstawiające życie pod mikroskopem, zielone miasto. Ostatecznie dziewięć projektów studentów poddaliśmy pod głosowanie internautów na stronie dziennikzachodni.pl

MURAL W MURCKACH. OTO WYNIKI GŁOSOWANIA INTERNAUTÓW

W głosowaniu, które trwało w czerwcu 2016, oddano 7 tys. głosów. Internautom najbardziej przypadły do gustu projekty Adama Wiatrowskiego, Moniki Panek i Jakuba Zdejszego. A kapituła konkursowa zdecydowała, że zrealizowany zostanie ten ostatni projekt. Mural powstał pod koniec wakacji 2016, zaś w sobotę 24 września podczas Dni Energii na katowickim rynku Jakub odebrał dyplom i czek na 5 tys. złotych, który był nagrodą w konkursie. Podziękowania odebrali także przedstawiciele firm i instytucji, które w projekt były zaangażowane: ASP, wydział ochrony środowiska, firma, która sfinansowała zakup farb.

Wręczenie nagród było częścią Dni Energii, na których na tych, którzy wybrali się na katowicki rynek, czekało sporo dobrej zabawy i okazja do nauki. Na rynku stanął na przykład... piec - zwykła koza, na dodatek rozpalona, zaś eksperci uczyli, jak palić w piecu tak, aby wypuszczać do środowiska jak najmniej trujących substancji. Studenci Politechniki Śląskiej prezentowali... akumulator z cytryn, a przedstawiciele Eko Centrum - robili zdjęcia kamerą termowizyjną. Sporą popularnością cieszyło się stoisko kominiarzy. Chętni zaś mogli na rynku rozpocząć wycieczkę do na co dzień niedostępnych zakładów, jak elektrociepłownia czy firma, wytwarzająca energię z gazu, pochodzącego z kopalni.

Zimna wiosna to droższe warzywa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie