„Daj znać, jak będziesz w domu” - tę akcję warto promować. Ma zwracać uwagę na bezpieczeństwo kobiet. Jak można pomóc?

joanna sarnat
joanna sarnat
„Daj znać, jak będziesz w domu” - to akcja zwracająca uwagę na bezpieczeństwo kobiet
„Daj znać, jak będziesz w domu” - to akcja zwracająca uwagę na bezpieczeństwo kobiet 123rf
„Daj znać, jak będziesz w domu” to polska odpowiedź na akcję: „Text Me When You Get Home”, która od kilku dni szturmuje zachodni Instagram. Dyskusja o bezpieczeństwie kobiet samotnie wracających w nocy do domu rozgorzała po bestialskim morderstwie Sarah Everard – Brytyjki, która po spotkaniu z przyjaciółką pieszo wracała do domu po zmroku. Najprawdopodobniej padła ofiarą napaści seksualnej ze strony funkcjonariusza policji.

Brutalne zabójstwo Sarah Everard. Kobieta samotnie wracała do domu

Wielka Brytania od dłuższego czasu nie może otrząsnąć się po tragedii, jaka spotkała Sarah Everard – 33-latkę, która po udanym spotkaniu z przyjaciółką wracała do domu znajdującego się w londyńskiej dzielnicy Brixton, poboczem drogi. Zaginęła ok. godz. 21:30 – wtedy kamery monitoringu pewnego supermarketu uchwyciły ją po raz ostatni. W domu miała zjawić się ok. godz. 22:00. Niestety, nigdy do niego nie dotarła.

Kobiety szukano od 3 marca 2021 przez 9 kolejnych dni. W mediach opisywano wizerunek Sary: miała na sobie zieloną kurtkę, sportowe buty, jasną maseczkę higieniczną, legginsy w ciemne wzory i zielone słuchawki. Niestety, kobiety nie udało się uratować. Jej zwłoki odnaleziono 100 km dalej, w plastikowej torbie w lesie w hrabstwie Kent.

Najprawdopodobniej za jej zabójstwem stoi 48-letni policjant Wayne Couzens.

Kobiety na całym świecie dzielą się swoimi historiami po zabójstwie Sary Everard

Po zabójstwie Sary Wielka Brytania najpierw wstrzymała oddech, a następnie eksplodowała – na ulicach pojawiły się setki protestujących, osób, które mają dość ciągłego strachu przed wyjściem z domu. Kobiety z całego świata zaczęły masowo dzielić się swoimi historiami o tym, jak bardzo boją się wracać same do domu, gdy tylko zapadnie zmrok.

Rozpoczęła się również akcja dzielenia się dobrymi radami – kobiety instruują się wzajemnie, co mogą zrobić, by zwiększyć swoje bezpieczeństwo podczas samotnych powrotów. Tak rozwinęła się akcja „Text Me When You Get Home”. Jak się okazuje, kobiety z całego świata łączy nieustanny strach o swoje życie i zdrowie.

Użytkowniczna Instagrama lucymountain skonkludowała te odczucia we wzruszającym wpisie (zdobył on prawie 3 miliony polubień):

Każda z nas udostępnia swoją lokalizację.
Każda z nas zmienia buty przed wędrówką.
Każda z nas zaciska w pięści klucze.
Każda z nas korzysta w trakcie powrotu z telefonu – albo naprawdę, albo udając.
Każda z nas chowa swoje włosy głęboko do płaszcza.
Każda z nas woli przebiec nieoświetloną część drogi.
Każda z nas rozważa, jak ewentualnie będzie mogła uciec.

Daj znać, jak będziesz w domu – to polska odpowiedź na akcję „Text Me When You Get Home”

Także Polki biorą udział w protestach i innych akcjach, które odbywają się w związku z zabójstwem Sary. W polskich mediach pojawiają się głosy kobiet, które także boją się wracać po ciemku.

Profil Cielesne na Instagramie promuję akcję „Daj znać, jak będziesz w domu”. Zachęca nie tylko do zwierzeń same kobiety, ale instruuje również mężczyzn, co mogą zrobić, żeby pomóc kobietom samotnie wracającym w nocy do domu. Oto cześć z porad:

  • Jeśli widzisz, że kobieta jest nachalnie zaczepiana i czuje się niekomfortowo – podejdź i wesprzyj ją.
  • Jeśli słyszysz, że Twoi koledzy mówią o kobietach w obraźliwy sposób, stań w naszej obronie i powiedz im, że to nie jest w porządku. Nie milcz.
  • Jeśli widzisz kobietę idącą samotnie w nocy, zachowaj dystans między nią a Tobą lub przejdź na drugą stronę ulicy, by wiedziała, że nie idziesz specjalnie za nią.
  • Jeśli widzisz kobietę idącą samotnie w nocy, staraj się nie iść w tym samym tempie, co ona. Wyprzedź ją lub przejdź na drugą stronę ulicy.
  • Jeśli kobieta opowiada Ci o napastowaniu seksualnym, którego doświadczyła, nie obwiniaj jej. Wysłuchaj jej i zachęć do zgłoszenia napaści. Nie bagatelizuj tego.

Jednocześnie profil próbuje wyprostować pewne stereotypy, które krążą wokół napaści na kobiety wracające samotnie w nocy. Ciągle bowiem pokutuje wśród niektórych przekonanie, że kobiety „nie muszą wychodzić w nocy” lub że „są w stanie przygotować się na każdą napaść”.

Protesty i fala komentarzy po śmierci Sary Everard jasno wskazują na fakt, że bezpieczeństwo słabszych jest ciągle zagrożone – dlatego należy nazywać rzeczy po imieniu i wyraźnie wskazywać winnych. Bez taryfy ulgowej, ponieważ napaść jest czystym złem.

Różnicę w postrzeganiu molestowania seksualnego przez kobiety i mężczyzn doskonale unaocznia zresztą badanie Jacksona Katza, pracownika socjalnego, który wypytał w 2018 r. mężczyzn i kobiety, co robią, by uniknąć napaści na tle seksualnym. Okazało się, że mężczyźni się nad tym nie zastanawiają. Kobiety z kolei mają wypracowanych szereg mechanizmów obronnych, które pozwalają im poczuć się lepiej. Wśród ich odpowiedzi znajdziemy m.in.:

  • Nie używam słuchawek podczas biegania.
  • Wychodzę tylko z grupą znajomych.
  • Zawsze umawiam się na pierwszą randkę w miejscu publicznym.
  • Zawsze mam przy sobie telefon.
  • Trzymam klucze tak, żeby użyć ich jako broni.
  • Zawsze zamykam okna, nawet latem.
  • Noszę ze sobą gaz pieprzowy.
  • Nigdy nie wchodzę do windy z nieznanym mężczyzną lub grupą nieznanych mi mężczyzn.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Materiał oryginalny: „Daj znać, jak będziesz w domu” - tę akcję warto promować. Ma zwracać uwagę na bezpieczeństwo kobiet. Jak można pomóc? - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie