Czarne maseczki z błyskawicą są hitem. Firma z Katowic ledwo nadąża z szyciem

Dorota Niećko
Dorota Niećko

Wideo

Sukces ich przerósł i nie nadążają z realizacją zamówień. Bo ich czarne, symboliczne maseczki noszą kobiety, które biorą udział w ostatnich protestach. Poznajcie Szytodruk, firmę, która szyje w Katowicach maseczki z błyskawicą, hasłami #czarnyprotest lub #teżjestemkobietą.

- Wczoraj poszłam spać o 2 w nocy, dziś zaczęłam pracę o 7 rano - mówi panu Anna, która prowadzi w Katowicach firmę Szytodruk. - Nie mam czasu na realizację żadnych innych zleceń. Zamówienia wciąż spływają.

Szytodruk to zakład krawiecki, przed pandemią zajmował się przeróbkami krawieckimi, organizował kursy szycia. W pandemii zaczęli szyć kolorowe maseczki ochronne, które stały się hitem. Ale nie to jest powodem, że w Szytodruku nie nadążają jesienią z zamówieniami. Przyczyna to... czarne maseczki z błyskawicą, jakie wprowadzili do sprzedaży w październiku 2020, tuż po decyzji Trybunału Konstytucyjnego, zaostrzającego ustawę antyaborcyjną. A także z hasłami #czarnyprotest lub #teżjestemkobietą. Na pomysł ich szycia pani Anna wpadła tuż po pierwszych marszach kobiet, w piątek 23 października.

- Dzisiaj kobiety w całej Polsce pokazały swoja siłę. Ja po strajku zasiadam do maszyny, byście mogli w poniedziałek iść ulicami w maseczkach z #czarnyprotest #tezjestemkobieta #nieskladamyparasolek - ogłosiła.

Czarne "protestowe" maseczki okazały się hitem, a uczestnicy protestów, marszów i blokad zaczęli hurtowo je zamawiać. Szybko pani Anna zaproponowała klientom kolejne maseczki "protestowe" z nadrukiem ich własnego projektu - można ją samemu zaprojektować. Lawina zamówień ruszyła.

- Ostatnio przy mojej maszynie króluje kolor czarny. Zasypaliście nas zamówieniami! - napisała pani Anna na Facebooku w poniedziałek 26 października 2020.

Teraz wszystkie te zamówienia stara się realizować jak najszybciej się da, ale przyznaje, że ogrom pracy ją przerasta i końca nie widać. Dlatego na "zwykłe" maseczki klienci muszą czekać jeszcze dłużej.

- Jesteśmy małą firmą, prowadzę ją wspólnie z bratem - mówi pani Anna. - Sama szyję wszystkie maseczki. W ostatnich dniach siedzę nad maszyną od wczesnego ranka do późnej nocy - dodaje.

Szytodruk bardzo szybko wiosną zareagował na nowe przepisy i obowiązek noszenia maseczek - od razu wprowadzili do sprzedaży wielorazowe, kolorowe maseczki z grubej tkaniny pościelowej z kieszonką na filtr. Mają nawet maseczki z jedwabiu. Bo o ile jesienią 2020 kupienie barwnej, eleganckiej, szalonej czy stonowanej wielorazowej maseczki nie jest już kłopotem, to wiosną w sprzedaży w sklepach były praktycznie tylko jednorazowe, białe maseczki.

Odbiór - o ile decydowaliśmy się na osobisty - był bezkontaktowy. Maseczki zjeżdżały po prostu w koszyku na lince z okna kamienicy przy Plebiscytowej, gdzie mieści się pracownia krawiecka. Szyli też maseczki dla medyków. Jesienią 2020 ich "portfolio" maseczkowe bardzo się powiększyło, a maseczki ochronne to praktycznie jedyne zamówienia, jakimi się zajmują.

Protestujący wybierają na marsze i blokady czarne maseczki

Czarne maseczki z błyskawicą są hitem. Firma z Katowic ledwo...

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pytanko

posiadacie prawa autorskiej do symbolu czy korzystacie z licencji Strajku Kobiet?

Dodaj ogłoszenie