Co wpływa na cenę wody i odprowadzania ścieków?

Pytanie, które zadają sobie co miesiąc mieszkańcy aglomeracji śląskiej, brzmi - czy opłaty za wodę i odprowadzenie ścieków mogą być niższe? Niestety, odpowiedź jest jednoznacznie negatywna, ale przedsiębiorstwa wodociągów i kanalizacji robią wszystko, aby przynajmniej spowolnić ich wzrost.

Ceny wody i koszty odprowadzenia ścieków wzrosły zwłaszcza po przemianach ustrojowych w Polsce, czyli po 1989 roku. Powód był oczywisty - drastyczne ograniczenie zapotrzebowania na wodę spowodowane m.in. upadkiem przemysłu w regionie, odpływem ludności ze Śląska i olbrzymie inwestycje, zwłaszcza kosztowne oczyszczalnie, by nadrobić opóźnienia w ochronie środowiska.

Niestety, mniejszy pobór nie oznacza mniejszych kosztów. Nie jest tajemnicą, że system wodociągowy jest przewymiarowany, ale infrastruktura na obecnym poziomie, czyli tysiące kilometrów rur, musi być utrzymana, aby zapewnić bezpieczeństwo odbiorcom. To determinuje także koszty stałe obsługi sieci, których nie da się już obniżyć.

Co gorsza, już ponad dziesięć lat temu odwróciły się proporcje związane z bezpośrednimi użytkownikami wody i kanalizacji. Dziś 80 proc. użytkowników sieci stanowią gospodarstwa indywidualne, a tylko 20 proc. to przemysł. Koszt utrzymania infrastruktury spadł więc na budżety mieszkańców regionu.

Paradoksalnie, im bardziej oszczędzamy zużycie wody w gospodarstwach domowych, stosując nowoczesne środki piorące i myjące, tym droższe jest później przywrócenie wodzie czystości. Dlatego, jak wynika z analiz przedsiębiorstw wodociągowych, udział kosztów związanych z kanalizacją i utylizacją ścieków będzie rósł zdecydowanie szybciej niż ceny wody. Wpływ na to mają wyśrubowane normy ochrony środowiska i opłaty związane z korzystaniem z niego.
∨ Czytaj dalej

Aby sprostać wymogom utylizacji nowoczesnych środków czystości, lekom najnowszej generacji czy środkom piorącym, wprowadzane są najnowsze technologie, które muszą kosztować. Zmuszają także przedsiębiorstwa wodociągów i kanalizacji do zatrudniania fachowców najwyższej klasy, w tym biotechnologów, informatyków, inżynierów środowiska itd.

Przedsiębiorstwa jednak robią wszystko, aby ograniczyć koszty. Praktycznie wyeliminowano straty wody na liniach przesyłowych. Nowoczesne energooszczędne technologie pozwoliły ograniczyć zapotrzebowanie na energię elektryczną, sprzedano zbędny majątek, ale to wszystko za mało, aby zrównoważyć koszty związane z inwestycjami chroniącymi środowisko i opłatami za korzystanie z niego. Na przykład RPWiK w Sosnowcu płaci obecnie ok. 700 tys. zł rocznie za korzystanie ze środowiska, bo spełnia wymagane przepisami normy. Gdyby zaniechał proekologicznych inwestycji, opłaty wzrosłyby o 500 proc. Jak obliczono w Sosnowcu, tylko to jedno przedsiębiorstwo rocznie do budżetu musiałoby odprowadzić ponad 4 mln zł, a takich firm wodociągowych na terenie aglomeracji jest czternaście.

Jak podkreślają prezesi przedsiębiorstw wodociągów i kanalizacji, wszystkie koszty zawarte w cenie są ustawowo zdefiniowane - niestety nawet te, na które nie mają wpływu spółki wodociągowe, czyli ponad 70 proc. Wśród nich wyliczają: zakup wody, amortyzację rosnącego majątku, podatki i opłaty lokalne, energię elektryczną, a nawet wynagrodzenia dla specjalistów, których wartość wycenia rynek.

- Jeśli nie zapłacę informatykom stawek proponowanych przez firmy komercyjne - odejdą. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku inżynierów, biologów, chemików - mówi jeden z prezesów.

Sposobem na spowolnienie wzrostu cen wody i odprowadzania ścieków mogłaby być spójna polityka podatkowa gmin regionu. Dzięki nominalnemu obniżeniu podatków i systemowi dopłat do wody dla najuboższych istnieje szansa, że pozostanie ona nadal dobrem wspólnym i że stać będzie na nią wszystkich mieszkańców województwa.

Wbrew obiegowej opinii najmniejszą grupę kosztów dla odbiorców stanowi marża przedsiębiorstw wodociągów i kanalizacji. Wynosi ona w zależności od firmy od 0 do 4 proc. A to oznacza, że wiele z nich praktycznie prowadzi działalność non profit.

Choć woda w kranie wygląda podobnie jak dwadzieścia lat temu, a spłuczki w mieszkaniach działają w sposób niezmienny od dziesięcioleci, dzisiejsze przedsiębiorstwa wodociągów i kanalizacji z tymi sprzed dekady dzieli przepaść: jakościowa, technologiczna czy ekologiczna.


Komentarze (0)

avatar

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!

galeria

Poprzedni obraz Następny obraz
  •  
    Ponad tysiąc certyfikowanych Młodych Ekologów w Dąbrowie Górniczej!
  •  
    Z myślą o mieszkańcach i dla mieszkańców…
  •  
    Wodociągi społecznie odpowiedzialne
  •  
    Nowa oczyszczalnia dla Świerklańca
  •  
    Uroczyste otwarcie nowoczesnej Oczyszczalni na miarę XXI wieku

Twoja Woda - 26 listopada 2013r.

więcej

Twoja Woda - 17 grudnia 2013r.

więcej

Twoja Woda - 28 stycznia 2014r.

więcej

Inne kategorie

Wideo

Zobacz koniecznie

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij