Mamy trzy szlaki rowerowe, którymi objedziemy dookoła całe Mysłowice

Zdaniem rowerzystów z Mysłowic, sąsiednie miasta - tj. Katowice, Tychy, Sosnowiec - postawiły poprzeczkę wysoko. A w Mysłowicach mamy wytyczone na razie tylko trzy szlaki rowerowe, z czego jeden, doprowadzający do Trójkąta Trzech Cesarzy od strony ul. Portowej, ma zaledwie 500 m. I na więcej raczej się nie zanosi, bo... nie ma pieniędzy.

Piotr Buczek z Brzęczkowic zna szlaki rowerowe jak swoją kieszeń
Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij

Piotr Buczek z Brzęczkowic zna szlaki rowerowe jak swoją kieszeń (© fot. arc)

Owszem, jest ścieżka prowadząca wielbicieli dwóch kółek dookoła miasta. Biegnie od centrum, wokół większości dzielnic, poprzez Słupną (Promenada), ulicę Stadionową, ogródki działkowe Rozalia, podjazd na Morgach do Wesołej, przez starą część dzielnicy i nad stawy Wesoła-Fala. Dalej możemy kierować się też kolejną trasą przez Krasowy i w kierunku Imielina, ale... - Tutaj, w okolicach węzła S1 z drogą na Oświęcim musimy pokonać odcinek wcale nie łatwy. Nie polecam wybierać się tędy niewprawionym amatorom na świeżych supermarketach po opadach. Taka wyprawa ma zachęcać do odkrywania pięknych okolic miasta, a nie przeobrażać się w przeprawę Johna Rambo - dzieli się z nami swoimi spostrzeżeniami zapalony rowerzysta, Piotr Buczek. OK, przenieśliśmy rower. - Dalej, jeśli się jeszcze nie zgubiliśmy, kierujemy się z Kosztów, przez las na Dziećkowice. Zdarzyło mi się pokonywać tutejszą okolicę w deszczu, ale na sucho jest całkiem przyjemnie - ocenia trasę mysłowiczanin. Jego zdaniem niewątpliwym jej plusem jest to, iż trasa była przejezdna praktycznie przez całą zimę. Niestety są też minusy. - Tylko niewielka część mysłowickiego szlaku rowerowego, wytyczonego pracowicie wokół miasta przez PTTK, jest utwardzona. Osobiście na szczęście preferuję rower na kołach 26 cali. W przeciwnym razie ciągnęłoby mnie na niebezpieczne drogi utwardzone, które dla kolarzy są prawdziwą pułapką - nie z racji samochodów, lecz dziur i szkła. Wczoraj dla przykładu wracałem do domu 7 km pieszo z rowerem na 28-mio ca
∨ Czytaj dalej

lowych kołach pod ręką, ponieważ dwa razy złapałem kapcia, a miałem tylko 1 zapasowa dętkę - denerwuje się Buczek.

Nie najlepszej myśli jest też Zbigniew Orłowski, autor wyznaczonych tras. - Oznakowanie szlaku należałoby odrestaurować. Pogoda i wandale zrobili swoje i farba jest już mało widoczna. Tymczasem miasto nie ma na to na razie pieniędzy. A farba, szablony i tabliczki kosztują. Przydałoby się też oznakowanie poziome i kilka korekt. Na szlaku czerwonym trzeba wyrównać teren w kilku miejscach, a ul. Długą najlepiej wyeliminować i puścić rowery wzdłuż Przemszy. Byłoby nie tylko bezpieczniej, ale i ciekawiej, bo są tam zachowane bunkry - mówi.

W poprzednich latach Urząd Miasta zaprojektował ścieżki rowerowe, które miały połączyć Mysłowice z ościennymi miastami. Niestety, ze względu na brak funduszy, zrezygnowano z realizacji inwestycji.




Zanim ruszysz!

Do każdej rowerowej wyprawy warto się dobrze przygotować. Szczególnie ważne jest to teraz, kiedy nastały pierwsze ciepłe dni po zimie. Przede wszystkim należy sprawdzić, czy nasz rower jest sprawny i gotowy na rowerową eskapadę. W pierwszej kolejności - jak radzą eksperci - trzeba skontrolować koła w rowerze. Opony muszą być dobrze napompowane, a wysokość siodełka odpowiednio uregulowana. Kolejnym ważnym elementem są światła. Jak informują policjanci, wielu rowerzystów zapomina często o oświetleniu swojego jednośladu. A przecież jadąc po zmroku musimy być widoczni dla kierowców. Nieodzowna będzie też odblaskowa opaska albo inny odblaskowy element. Rowerzyści radzą również nie zabierać zbyt wiele wyrafinowanego ekwipunku, który nas niepotrzebnie obciąży. Dobrze jest mieć za to kask ochronny na głowę, który ochroni ją w razie upadku. Na pewno przydadzą się zapasowa dętka i klucze do roweru w razie drobnej awarii oraz bidon i prowiant, kiedy pośrodku drogi dopadnie nas głód i pragnienie. Ważne jest też zawsze rezerwować sobie na wyjazd o minimum pół godziny więcej czasu, niż przewidują inni oraz nie wypływać od razu na szerokie wody. Każdy wyjazd najlepiej od początku do końca traktować jako czystą przyjemność. Tak przygotowani możemy mknąć przed siebie.



Komentarze (1)

avatar
avatar
kdKMYmEvKgGK (gość)

h2ulZe imzrjjzsabox, [url=http://hpneyhcffeog.com/]hpneyhcffeog[/url], [link=http://viwjywjskjva.com/]viwjywjskjva[/link], http://mbjljhwpubfk.com/

PARTNER SERWISU

galeria

Poprzedni obraz Następny obraz
  •  
    W powiecie mikołowskim nie brakuje ciekawych historycznych miejsc
  •  
    Zanim ruszysz na wielką majówkę, sprawdź, na których drogach możesz stracić czas i nerwy
  •  
    Plessówka - powiat można też poznać z siodełka

Inne kategorie

Wideo

Zobacz koniecznie

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij