WOJ. ŚLĄSKIE: Strajk włoski w hipermarketach całego regionu

Agata Pustułka, Beata SypułaZaktualizowano 
W Polsce w marketach pracuje ok. 400 tys. osób. Fot. Polska Dziennik Zachodni
Przy kasach w hipermarketach 7 października spędzimy więcej czasu niż zwykle! To czeka nas m.in. w sklepach sieci Real, Carrefour, Praktiker i Biedronka, bo przez całą dniówkę będzie w nich trwał zorganizowany przez Solidarność strajk włoski.

Organizatorzy zachęcają do udziału w akcji inne sieciówki. W Polsce w marketach pracuje ok. 400 tys. osób.

Na czym polega protest? Można powiedzieć, że w czwartek możemy liczyć na... idealną obsługę, co niestety przedłuży zakupy.

Kasjerki będą wyjątkowo skrupulatnie obsługiwać petentów, dokładnie sprawdzać każdy zakupiony produkt, pytać szczegółowo o karty rabatowe.

- Nie chcemy utrudniać klientom życia, ale zwrócić uwagę na pogarszające się warunki pracy - deklaruje Alicja Forysiak, reprezentująca związkowców z sieci Carrefour.

Alfred Bujara, szef Sekcji Krajowej Pracowników Handlu, nie ukrywa, że akcja to efekt wyzysku, do jakiego dochodzi teraz w supermarketach. Pracowników jest za mało, są przeciążeni pracą, a związkowcy zwalniani pod byle pretekstem np. za przeważenie sera o 2 zł. - Pracownicy są zatrudniani na czas określony, a więc nie mają żadnej pewności pracy, średnia płaca kasjerki to ok. 1 tys. na rękę na pełnym etacie. Poza tym w mniejszych sklepach pracownicy robią dosłownie wszystko - stoją przy kasie, sprzątają toalety, wypiekają bułki i rozkładają towar - wylicza Bujara. - Dlatego żądamy podwyżek i wzrostu zatrudnienia.

Prosimy o cierpliwość i wyrozumiałość - tak mówią do klientów związkowcy z sieci handlowych, którzy w czwartek (7 października) w ramach ogólnopolskiego strajku włoskiego zamierzają wyjątkowo "skrupulatnie" obsługiwać klientów.

- Mam nadzieję na życzliwe podejście do naszej akcji. Będę rozdawała ulotki na przystanku i na parkingach - mówi Grażyna Wyczyńska reprezentująca związki w pięciu sklepach Reala w województwie śląskim, m.in. w Sosnowcu i Dąbrowie Górniczej.

Podobny protest związkowcy przeprowadzili trzy lata temu w Boże Ciało. Wtedy pechowcy, którzy wybrali się do marketów budowlanych, by np. odebrać fakturę kupna albo kartę gwarancyjną, musieli się uzbroić w wyjątkową cierpliwość: wypisywanie dokumentów trwało godzinami - oczywiście w trosce o rzetelną obsługę. Dochodziło nawet do przepychanek przedstawicieli szefostwa marketów i związkowców: pojawiły się próby zastąpienia pracowników kasjerami z agencji pracy tymczasowej.

- Nasza akcja nie przyniesie marketom szkody, bo będziemy działać zgodnie z procedurami wymaganymi na co dzień przez pracodawców - wyjaśnia Alicja Forysiak z sieci Carrefour.

Klienci muszą znać prawdę o pracy w marketach

Z Alfredem Bujarą, szefem sekcji krajowej handlu NSZZ Solidarność, rozmawia Agata Pustułka

Czy trudno jest założyć związek w markecie?

Bardzo trudno, a gdy się uda, to bywa, że związkowcy są zwalniani pod byle pretekstem, np. za to, że otworzyli sklep o 15 minut wcześniej niż powinni. Mimo to liczba związkowców z roku na rok jest większa. W pojedynkę trudniej walczyć o wyegzekwowanie pracowniczych postulatów.

Jakie są największe problemy pracowników handlu?

Mamy patologiczne formy zatrudnienia. To jest nasza główna bolączka. Pracodawcy preferują umowy cywilnoprawne z agencją pracy tymczasowej. Coraz częściej jest tak, że pracownicy w markecie są przysłani tam przez producenta czy dystrybutora razem z oferowanym towarem.


Kolejki były symbolem PRL-u

Kilka dni stało się w kolejkach po meble - w nocy wychodziło się z domu, by ustawić się w ogonku do sklepu mięsnego. Co najmniej kilka godzin trzeba było czekać w piekarni. Były listy i komitety kolejkowe. Najczęściej jednak klientów witały puste lady.

48 procent Polaków najchętniej robi zakupy w super- i hipermarketach

Czy strajk w marketach przysporzy klientów sklepom osiedlowym? CZEKAMY NA WASZE OPINIE I KOMENTARZE

Wideo

polecane: Flesz: Czy grozi nam katastrofa klimatyczna?

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3