W Katowicach powstał nowy mural. Olbrzymie malowidło na elewacji budynku przy ulicy Korfantego reklamuje Ubera, czyli aplikację, która łączy kierowców i pasażerów.

W Katowicach powstał nowy mural, reklamujący Ubera [ZDJĘCIA]

Grafika ozdobiła ścianę budynku przy ulicy Korfantego 63. Jest to pierwsza taka reklama Ubera w Polsce.

- Śląsk jest dla nas bardzo ważnym rynkiem i dostrzegamy duży potencjał rozwoju naszej działalności w regionie – przyznaje Kacper Winiarczyk, dyrektor generalny Ubera w Polsce. - Chcieliśmy żeby reklama wpisywała się w lokalny krajobraz i odzwierciedlała bogatą kulturę Śląska – dodaje.

Mural powstawał przez sześć dni, na malowidło zużyto 120 litrów farby. Zostanie na budynku przy Korfantego 63 przez co najmniej miesiąc.

- Chcieliśmy odwołać się do minimalistycznej formy, w jakiej jest utrzymana aplikacja Uber, a jednocześnie stworzyć unikalny projekt, który będzie się kojarzył z miejscem jego powstania - z Katowicami. Stylistyka, w jakiej się poruszamy jest bliższa ilustracji niż typowo komercyjnej kreacji, co sprawia, że mural przykuwa uwagę znacznie bardziej niż standardowe reklamy.- komentuje pracę nad muralem Jakub Żuk z grupy Good Looking Studio, która była odpowiedzialna za realizację.

Czym jest Uber? To coś pomiędzy taksówką a „stopem”. Firma, z amerykańskim rodowodem, jest platformą pośredniczącą między prywatnymi kierowcami i ludźmi, którzy kierowcy akurat potrzebują. Jedni i drudzy komunikują się za pomocą aplikacji na smartfony. Jazda za pośrednictwem Ubera bardzo przypomina podróż zwykłą taksówką, tyle że w Uberze samochód zamawiamy poprzez aplikację, a za przejazd płacimy nie gotówką, a kartą kredytową. Platforma działa już z powodzeniem m.in. w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Łodzi i Katowicach oraz w ponad 500 miastach w więcej niż 80 krajach na całym świecie.

Komunikacja

Komentarze (6)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

antyTAXI (gość) (Andrzey)

warto jeszcze dodać, że cenę przejazdu w przybliżeniu znamy z góry. A opłata wynika z systemu. w przeciwieństwie do zwykłych gburów z taxi gdzie potrafią powiedzieć 40-50 zł za przejazd gdzie opłata z licznikiem wyniesie ok 20 zł

An (gość)

ale jest miło i tanio - co d ubezpieczeń - to jak się jedzie z koleżanką / kolegom to jest tak samo - a 2 rzecz to taxi w PL są fatalne może 10 % samochodów to jakieś nowsze - nie mylić z nowe - reszta to stare auta//

Mateusz (gość) (Andrzey)

Fakt bazują na GPS, ale zawsze jak używałem ubera(dość sporo nim jeżdżę) pada zdanie"jeśli zna pan szybszą drogę to proszę powiedzieć" :)

Andrzey (gość)

Warto by jeszcze dodać, że kierowcy bardzo często poruszają się bazując tylko na GPS oraz że pasażer takiego pojazdu nie jest ubezpieczony w razie jakiegoś zdarzenia drogowego. Pomijając już fakt, że kierowcy nie muszą mieć badań dopuszczających ich jako kierowców zawodowych, testów psychologicznych ani znać zasad udzielania pierwszej pomocy.