Czarne chmury nad siecią Tesco? Firma poinformowała związkowców, że z powodów ekonomicznych zamknie dwa supermarkety w Olecku i w Piotrkowie Trybunalskim. Zlikwidowane zostaną również działy sprzedaży internetowej w kilku miastach, m.in. w Częstochowie i w Rybniku. NSZZ Solidarność informuje, że zwolnienia grupowe mogą objąć nawet 700 osób.

Tesco Polska - zwolnienia grupowe i likwidacja kilku sklepów

Sieć Tesco poinformowała, że zwolnienia grupowe są następstwem czterech przyczyn:
- zmiany struktury w obszarze personalnym - operacje,
- zmiany systemu zarządzania procesami w sklepach,
- likwidacji Działów Sprzedaży Internetowej w hipermarketach: Częstochowa ul. Drogowców 43, Kielce, ul. Świętokrzyska 20, Łódź Widzew ul. Widzewska 22, Opole ul. Ozimska 72, Rybnik ul. Żorska 2, Zielona Góra ul. Energetyków 2A w związku z przyczynami ekonomicznymi.
- zamknięciem supermarketów w Olecku al. Zwycięstwa 2a i Piotrkowie Trybunalskim ul. Słowackiego 123 w związku z przyczynami ekonomicznymi.

Zwolnienia mogą objąć nawet 700 osób. W środę, 8 marca ma się odbyć w Krakowie spotkanie pomiędzy pracodawcą a NSZZ Solidarność. Będzie ono dotyczyło zwolnień grupowych.

Solidarność od 1 lutego jest w sporze zbiorowym z siecią Tesco. Do spory doszło ze względu na oczekiwania związkowców. 24 listopada Solidarność po raz pierwszy wystąpiła o podwyżki w latach 2017/2018. Ponieważ Tesco nie odpowiedziało na te żądania do 3 stycznia, związkowcy weszli w spór zbiorowy.

O problemach Tesco w Polsce mówi się od wielu miesięcy. W Częstochowie sieć straciła klientów m.in. przy okazji budowy nowego węzła na skrzyżowaniu DK 1 i alei Jana Pawła II. Wówczas sieć wprowadziła w Częstochowie sprzedaż internetową, która teraz zostanie zlikwidowana.

Supermarket Tesco w Częstochowie przestał być sklepem całodobowym, a rano można kupować tylko w kasach samoobługowych. Sieć sprzedała również część terenu, na którym wybudowano Sklep Agata.

Czytaj także

    Komentarze (5)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    misiewicze od koryta (gość)

    jak zakażą handlu w niedzielę to dopiero zaczną sie zwolnienia-wtedy zwalniani niech ida do proboszcza po pracę bo on kazał głosować na PiS i koryto dla ich rodzin

    Krapek (gość) (klient różnych lokali tanich i drogich)

    A niby dlaczego "Polskie Władze" mają im PROPONOWAĆ pracę? A co to, mało jest bezrobotnych albo ludzi pracujących w nie do końca godziwych warunkach? Czy państwo pomaga im w jakiś sposób? Nagle ma być grupa uprzywilejowana, której "Polskie Władze" mają na tacy podawać pracę i "godziwe warunki"?

    Klient wszystkiego. (gość) (klient różnych lokali tanich i drogich)

    Polsce to najlepiej wychodzi produkcja i eksport księży. Nie liczymy się nigdzie i niczym, chyba że w nacjonalizmach i obrażaniu innych. Niestety trzeba się pogodzić z tym że Polak w Polsce własnym kraju rządzić nie potrafi. Za to potrafi niszczyć i sprzedawać tzw. "inwestorom".

    klient różnych lokali tanich i drogich (gość)

    Może w miejsce zachodniego 'szajsu' powstanie coś POLSKIEGO, no i oby tym zwolnionym pracownikom Polskie Władze zaproponowały pracę i godziwe warunki!