Sudoł poszedł po srebro

Tomasz KuczyńskiZaktualizowano 
Grzegorz Sudoł został wicemistrzem w chodzie na 50 km, a Anita Wło-darczyk zdobyła brąz w rzucie młotem - to nasza medalowa zdobycz w piątek podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Barcelonie. Nie udało się wywalczyć krążka Arturowi Nodze, który był piąty w biegu na 110 m przez płotki.

Również piąte miejsce, w biegu na 3 tys. metrów z przeszkodami zajęła Wioletta Frankiewicz. Polka na ostatnim okrążeniu była jeszcze trzecia, ale potem zabrakło jej sił.

Włodarczyk jako mistrzyni świata i właścicielka rekordu świata miał apetyt na złoto. Jednak ze względu na problemy z kręgosłupem nie startowała od czerwca, jej treningi nie były tak intensywne, jak być powinny przed mis-trzostwami Europy.

- Nie chcę niczego zwalać na kontuzję - zastrzegła tuż po konkursie. - Żałuję szczególnie piątego rzutu. Wtedy mocno się sprężyłam, ale młot zahaczył o siatkę. Szkoda, bo byłam w stanie rzucić tutaj na odległość 74-75 metrów. Jednak bardzo się cieszę, bo zdobyłam trzeci medal dla Polski w ME.

Nasza zawodniczka w najlepszej próbie uzyskała 73,56 m. Wygrała Niemka Betty Heidler - 76,38, przed Rosjanką Tatianą Łysenko - 75,65.

Sukces Sudoła szczególnie ucieszył Roberta Korzeniowskiego, zdobywcę czterech złotych medali olimpijskich.

- Piękny dzień polskiego chodu! - cieszył się na mecie w centrum Barcelony "Korzeń" obchodzący w piątek 42. urodziny.

Nie tylko chodziło mu o naszego wicemistrza Europy, ale również o najmłodszego w stawce Łukasza Nowaka, który był ósmy. Zwyciężył Francuz Yoan Diniz, a na podium stanął jeszcze Rosjanin Siergiej Bakulin.

- Dla nas chodziarzy Barcelona była przeklęta . Gdy ruszałem na trasę, miałem przed oczami czerwony lizak sędziego, który osiemnaście lat temu, w bramie stadionu, odebrał Korze-niowskiemu medal olimpijski. Wezbrała się we mnie silna wola, by odczarować to piękne katalońskie miasto. Udało się, a medal dedykuję właśnie Robertowi - powiedział Sudoł.
Dzień zaczął się dla niego o czwartej rano. O 7.35 rozpoczęła się walka o medale. Sudoł od pięciu lat łączy treningi i starty w zawodach z pracą w krakowskiej AWF. Myśli o doktoracie i igrzyskach w Londynie za dwa lata. Do porannego wstawania jest już przyzwyczajony, ale w Barcelonie nie był przecież u siebie w domu.

- W hotelowym pokoju zamieszkałem razem z Tomaszem Szym-kowiakiem, który koncentrował się na biegu na 3 tys. metrów z przeszkodami. Ponieważ wstawałem o czwartej rano to bałem się, że Tomka obudzę i potem już nie zaśnie. Dokonałem więc zamiany: do mnie przyszedł Marcin Dróżdż, który był już po dziesięcioboju. Trzeba myśleć nie tylko o sobie, ale i kolegach - zaznaczył urodzony 28 sierpnia 1978 roku w Nowej Dębie Sudoł.

- Z łóżka poszedłem na krótki spacer, jakieś 400 metrów, z czego 150 przetruchtałem; sprawdziłem, czy nogi są lekkie, chciałem obudzić też mięśnie po nocy. Potem był siedmiominutowy stretching. Sprawdziłem też pogodę, bo to jest niezmiernie ważne i poszedłem na śniadanie. Zjadłem dwie bułki z dżemem, popijając herbatą. Później przygotowałem sobie napoje na trasę, co zajęło mi ponad pół godziny. Przed szóstą zasiadłem w autobusie, którym dojechałem na start - mówił absolwent krakowskiej AWF, który odniósł w piątek największy sukces w karierze.

Natomiast Noga po swym biegu był wyraźnie niezadowolony. Początkowo nie podszedł do dziennikarzy, chcąc przeżyć niepowodzenie w samotności. Nie chciał usprawiedliwiać się wypadkiem, ale z pewnością wpłynął on na formę i samopoczucie. W poniedziałek podczas treningu Noga dotkliwie się potłukł. Zahaczył o pierwszy płotek, zdzierając w wielu miejscach skórę o tartan. Po półfinale miał zakrwawioną koszulkę, bo odnowiły się rany.

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzenia - żywność w Polsce, jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: Sudoł poszedł po srebro - Katowice Nasze Miasto

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3