(© ARC DZ)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Już tu nie pracujesz. Dlaczego? Nie twoja sprawa. Tak może brzmieć rozmowa "kadrowca" z pracownikiem, jeśli przedsiębiorcy przeforsują postulowane przez siebie zmiany w prawie pracy. Tak radykalnych propozycji chyba jeszcze nie w Polsce było.

Z końcem starego roku zakończyła swój żywot ustawa antykryzysowa. Obowiązujący od sierpnia 2009 roku pakiet przepisów zdecydowanie wzmacniał pozycję pracodawców (zniknął m.in. zapis, że trzecia z rzędu umowa o pracę musi już być umową na czas nieokreślony).

Od 1 stycznia szala ponownie przeważyła się na korzyść pracowników. Na jak długo? Nie wiadomo. Pracodawcy z Business Centre Club - największej w Polsce organizacji zrzeszającej prywatnych przedsiębiorców - apelują bowiem o jak najszybsze przywrócenie tych przepisów. Podkreślają, że obecna sytuacja gospodarcza wymaga dalszego uelastyczniania prawa pracy.

Reaktywacja ustawy antykryzysowej to jednak dopiero początek długiej listy postulatów, zgłaszanych przez BCC. Kilka dni temu Konwent tej organizacji przedstawił propozycje daleko idących zmian w prawie pracy i ustawach pokrewnych. Zdaniem pracodawców przepisy należy przebudować tak, aby odpowiadały "potrzebom współczesnych relacji pracownik - pracodawca".

W imię tych ideałów BCC zamierza m.in. zlikwidować konieczność uzasadniania powodów wypowiedzenia umowy o pracę oraz odszkodowania za wypowiedzenie umowy o pracę na czas nieokreślony. Zniknąć miałyby też urlopy na żądanie i konieczność powiadamiania związkowców o planowanych zwolnieniach.

Przedsiębiorcy chcą, aby pracownicy stracili wynagrodzenie za pierwsze 3 dni zwolnienia lekarskiego, a przy dłuższym L4 musieli obowiązkowo meldować w firmie o miejscu swojego pobytu.
∨ Czytaj dalej

Wrócić miałaby też instytucja "porzucenia pracy przez pracownika".

Pracodawcy zamierzają się również dobrać "do skóry" samym związkowcom. Proponują radykalnie ograniczyć ich ochronę przed zwolnieniem, a także wprowadzić "rzeczywistą" odpowiedzialność karną i cywilną dla "szeroko pojętych organizatorów nielegalnego strajku".

Na razie BCC wypuścił jedynie próbny "balon". Już on wzbudził stan podwyższonej gotowości wśród działaczy związkowych. Prawdziwa burza rozpęta się jednak dopiero wtedy, gdy projekt zmian oficjalnie trafi na forum Komisji Trójstronnej.

Czytaj, co o propozycjach mówi Dominik Kolorz z Solidarności


*LISTA LEKÓW REFUNDOWANYCH I NOWE RECEPTY [PORADNIK]
*NAJŁADNIEJSZE SZOPKI WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO - ZOBACZ ZDJĘCIA

Komentarze (8)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez POLSKAPRESSE Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

ANA (gość)

Może ktoś pomoże w sprawie zwolnień Gdzie szukać pomocy gdy mnie zwolnią z pracy po 30-tu latach nienagannej pracy zawsze b.dobrze pracowałam byłam dobrze oceniana nie chodziłam na L4 ale przez te lata nigdy nie zabiegałam o układy nie potrafiłam się podlizywać liczyłam na uczciwość szacunek teraz będę w tragicznej sytuacji bo jestem jeszcze za młoda na zasiłek przedemerytalny jestem po 50-ce

Kasia (gość)

Związki zawodowe działają w Polsce głównie na niekorzyść przedsiębiorców, utrudniając funkcjonowanie zakładów pracy, a więc tym samym działają na niekorzyść Państwa. W końcu ktoś to zauważył. Jeżeli chodzi o prawa pracowników, to przecież każdy ma prawo poprosić o podwyżkę, czy może zmienić pracę,jak mu się nie podoba. Jeżeli czuje się oszukany, czy zostały pogwałcone jego prawa, to od tego są sądy.

Ma Le En (gość)

Przed zwolnieniem należy zapoznać pracownika dogłębnie z przyczynami zwolnienia ( brifing z poczęstunkiem ), przedstawić sytuacje finansową firmy , stany kont , pity i inne następnie sytuacje firmy z tytułu należności i zobowiązań , przedstawić stan zamówień z adresami odbiorców ( by mógł sprawdzić rzetelność informacji ) , jeżeli jesteśmy niezadowoleni z wydajności przedstawić odpowiednie badania ( niezależnych ośrodków ) i inne , jeśli pracownik wyrazi zgodę na odbiór świadectwa pracy koniecznie obdarować go podarkiem najlepiej koperta z zawartościom dla żony i dzieci kuferki słodyczy .Mile widziany jest opłacony pobyt dla całej rodziny min 2 tygodnie we górach lub nad morzem aby wynagrodzić krwawy pot przelewany za tego byłego krwiopijce pracodawce .

LOL (gość)

trzeba było sie uczyc zostac lekarzem to BYSCIE TERAZ NIE MIELI TYLE PROBLEMÓW :p

dickens (gość)

tam gdzie są związki zawodowe tam pracodawca przynajmniej się zastanowi czy może pracownika zwolnić bo wie że związkowcy też mają prawników

dorotka (gość)

a tym ze związków już dawno powinni sie dobrać do d...darmozjady, które jadą na plecach zwykłych roboli!

Piotrek (gość)

Obowiązuje wtedy okres wypowiedzenia lub odprawa. A nieprzedłużanie umów na czas określony? Po to przecież one są - żeby pracodawca miał możliwość oceny przydatności pracownika. A co do związkowców to czas, żeby skończyć z tymi świętymi krowami. Niech odpowiadają za to co robią.

były pracownik (gość)

Czy autor/ka rozmawiał/a z kimś niedawno zwolnionym? Chyba nie, najprościej przepisać to, co jakiś związkowiec nadaje. Realia są takie, że już nikt nikomu nie mówi o przyczynach zwolnienia. Nawet państwowe urzędy i uczelnie stały sie prywatnymi folwarkami, gdzie jak komuś kończy się umowa, to jest oczywiste, że przychodzi ktoś nowy, byle umiał się lepiej podlizywać szefowi! Kompetencje, pracowitość, ochrona związków to mit. Napiszcie porządny tekst z wypowiedziami zwolnionych osób, bo to, co zamieszczacie, warte mniej niż zero.