Po 2012 r. Polacy będą szkolić Afgańczyków

Polska może zmienić formę swojego udziału w misji w Afganistanie - powiedział wczoraj w Kabulu minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który w afgańskiej stolicy brał udział w międzynarodowej konferencji na temat przyszłości tego kraju. Choć polscy żołnierze mają się wycofać stamtąd do końca 2012 r., to nie jest wykluczone, że później również będziemy obecni w Afganistanie, ale stojące przed nami zadania będą już całkiem inne.

- Chcielibyśmy pod koniec 2012 r. naszą brygadę wycofać i ewentualnie wspierać Afgańczyków nadal w innej formie: poprzez szkolenie sił bezpieczeństwa, kadr urzędniczych i realizację, jak do tej pory, projektów rozwojowych - mówił w Kabulu minister Sikorski podczas spotkania z dziennikarzami.

Jednocześnie szef polskiej dyplomacji zaapelował o cierpliwość w sprawie obecności naszych sił w Afganistanie.

- Za dwa lata będziemy mogli pokazać, że to, co Wojsko Polskie, Ministerstwo Spraw Zagranicznych tu zrobiły, to coś, z czego możemy być dumni - mówił Sikorski.

Podczas gdy w Afganistanie prezydent Hamid Karzaj zapowiadał, że jego administracja będzie chciała od 2014 r. przejąć pełnię władzy nad krajem, Sikorski powiedział, że Polska najbliższe dwa lata wykorzysta na szkolenia wojska afgańskiego i policji oraz będzie pogłębiać współpracę z gubernatorem prowincji Ghazni, gdzie stacjonują Polacy.

Szef polskiego MSZ zasugerował również uczestnikom konferencji, aby więcej władzy i środków było przekazanych na szczebel regionalny i lokalny. Powiedział też - co w kraju tak fundamentalistycznym jak Afganistan mogło być szokiem - że większą rolę niż dotychczas powinny odgrywać kobiety.

Minister podkreślił, że Afganistan jest bezpieczniejszy niż kiedykolwiek w ciągu ostatnich lat. Zwrócił też uwagę na rozwój gospodarki tego państwa. Warto jednak dodać, że z powodu ostrzału rakietowego sekretarz generalny ONZ Ban Ki-moon oraz ministrowie spraw zagranicznych Szwecji i Danii w nocy z poniedziałku na wtorek nie mogli wylądować na lotnisku w Kabulu.

Kiedy przedstawiciele prawie 70 krajów obradowali w Kabulu nad przyszłością Afganistanu, talibowie pokazali swoją siłę, dokonując zamachów bombowych w stolicy kraju.

Być może najważniejszym ustaleniem konferencji była zgoda przedstawicieli społeczności międzynarodowej, w tym USA, na forsowany przez afgańskiego prezydenta program pojednania z talibami. Jest on skierowany do tych, którzy zaprzestaną działań przeciwko siłom koalicji, nie działają w organizacjach terrorystycznych i włączą się w odbudowę kraju.

Łukasz Słapek, Jerome Starkey

  • Polska

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3