PiS już po pierwszym posiedzeniu zespołu ds. katastrofy Tu-154

Wczoraj odbyło się pierwsze posiedzenie zespołu parlamentarnego PiS, zajmującego się katastrofą w Smoleńsku. Antoni Macierewicz, szef zespołu, powiedział na konferencji prasowej, że prace posłów skupią się na trzech obszarach: badaniu wydarzeń przed katastrofą, przebiegu katastrofy oraz weryfikacji procedur i działań po tragedii.

- Wyjaśnienie katastrofy smoleńskiej to najważniejsze zadanie w życiu dla członków zespołu - podkreślił poseł PiS i były szef SKW.

Entuzjazmu Antoniego Macierewicza nie podzielają politycy innych partii. Politycy PO od samego początku krytykowali powstanie takiego zespołu, argumentując, że PiS wykorzystuje tragedię z 10 kwietnia do celów politycznych. Inicjatywę posłów PiS od początku krytykował m.in. poseł Platformy Sławomir Rybicki, brat zmarłego w katastrofie Arkadiusza Rybickiego.

- Powstanie takiego zespołu to zupełne nieporozumienie. To ciało bez żadnych kompetencji prawnych i śledczych - dodaje w rozmowie z nami Stanisław Wziątek z SLD, przewodniczący Sejmowej Komisji Obrony Narodowej. Podobnie zespół ocenia Stanisław Żelichowski, przewodniczący klubu parlamentarnego PSL. - Jego powstanie jest ruchem politycznym. Sam zespół nie jest w stanie nawet w najmniejszym stopniu przybliżyć nas do poznania przyczyn katastrofy - podkreśla ludowiec.

W pierwszym posiedzeniu wzięło udział ponad stu posłów i senatorów PiS. Na razie oprócz członków partii Jarosława Kaczyńskiego do zespołu nie dołączył żaden polityk PO, SLD i PSL. Prezydium zespołu liczy dziewięć osób. Oprócz Antoniego Macierewicza zasiadają w nim m.in. Zbigniew Romaszewski i Jarosław Zieliński. Antoni Macierewicz zaznaczył, że w posiedzeniach zespołu będą uczestniczyć niezależni specjaliści i eksperci. Nie chciał jednak zakomunikować, kiedy powstanie raport z prac zespołu.

Antoni Macierewicz w trakcie wczorajszej konferencji po posiedzeniu nazwał katastrofę prezydenckiego tupolewa zbrodnią. Proszony przez dziennikarzy o rozwinięcie tej myśli odparł, że odniesie się do niej dopiero po przeprowadzeniu dochodzenia. - Nie mam wątpliwości, że mieliśmy także do czynienia z takimi wydarzeniami, które na to miano zasługują - stwierdził poseł PiS. - Stawianie teraz wniosku, żeby ktoś miał odpowiedzieć, czy to była zbrodnia, czy nie, to czysty nonsens. Dane na to nie pozwalają - stonował wypowiedź Macierewicza Zbigniew Romaszewski, wicemarszałek Senatu.

Także wczoraj z dwudniowej wizyty w Sankt Petersburgu wrócił minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski, który zapowiedział, że protokoły z sekcji zwłok wszystkich ofiar tragedii z 10 kwietnia powinny jeszcze w sierpniu trafić do Polski. Słowa szefa MS potwierdziły wcześniejsze wypowiedzi jego rosyjskiego odpowiednika Aleksandra Konowałowa, który obiecał, że te materiały będą dostarczone jak najszybciej, z pominięciem tradycyjnych procedur.

Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK), badający katastrofę, poinformował, że warunki atmosferyczne na lotnisku w Smoleńsku 10 kwietnia nie spełniały wymogów lądowania. W krótkiej informacji MAK napisał także, że polska załoga wyleciała do Smoleńska bez prognozy pogody na lotnisku docelowym. - Po tej informacji ponownie nasuwa się pytanie: dlaczego lotnisko mimo fatalnych warunków pogodowych pozostawało otwarte? To w mojej ocenie jeden z ważniejszych wątków w śledztwie - ocenia w rozmowie z nami Krzysztof Zalewski, ekspert miesięcznika "Lotnictwo".

Andrzej Grzegrzółka

  • Dziennik Zachodni

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3