W minionym sezonie I ligi piłki nożnej kobiet zawodniczki 1. FC Katowice walczyły o utrzymanie. Na postawienie wyższych celów przed swoją drużyną prezesowi Adamowi Celderowi nie pozwalał zbyt mały budżet.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
W minionym sezonie I ligi piłki nożnej kobiet zawodniczki 1. FC Katowice walczyły o utrzymanie. Na postawienie wyższych celów przed swoją drużyną prezesowi Adamowi Celderowi nie pozwalał zbyt mały budżet. Ostatecznie katowiczanki zakończyły rozgrywki na 7. miejscu. Plan minimum został zrealizowany.

Podczas przerwy letniej w klubie nastąpił długo oczekiwany przełom. - Naszym celem na najbliższy sezon jest awans do Ekstraligi. Za rok jej skład ma być powiększony z sześciu do dziesięciu drużyn. W związku z tym awansować będą dwie drużyny z każdej grupy. Musimy to wykorzystać - odważnie zadeklarował sternik 1. FC. Złotym środkiem na wywalczenie awansu do elity ma być umowa sponsorska. W zbliżających się rozgrywkach nasze piłkarki będą występowały w koszulkach z logo wrocławskiej firmy Ampool. Napis widniała będzie również przed dotychczasową nazwą klubu.

- W katowickim oddziale naszej firmy pracują dwie zawodniczki 1. FC. To jednak nie jedyny powód, dla którego zdecydowaliśmy się zainwestować w ten klub - powiedział prezes Ampoolu, Andrzej Machalski. - Jesteśmy pasjonatami sportu. Widzę przyszłość w tej drużynie i myślę, że już niebawem będzie jedną z trzech, obok AZS-u Wrocław i Unii Racibórz, najlepszych drużyn w Polsce - ocenia. Machalski decyzję o wsparciu dla 1. FC podjął po spotkaniu sparingowym rozegranym we Wrocławiu. Nasze piłkarki uległy obecnym wicemistrzyniom Polski tylko 0:1 i swoją postawą zyskały uznanie w oczach nowego sponsora. - Pamiętam sezony, gdy AZS zdobywał mistrzostwo kraju, wygrywając z drugą drużyną różnicą kilkunastu bramek. Podobnego wyniku wszyscy spodziewali się po sparingu z katowiczankami. Tymczasem sprawiły sporą niespodziankę i myślę, że w I lidze nie powinny przegrać żadnego meczu - analizował prezes Machalski.

Jakim budżetem będzie dysponował Adam Celder? - Kwoty na razie wolelibyśmy nie zdradzać. Mogę jednak powiedzieć, że to, o co poprosił prezes 1. FC Katowice, to jedynie 10 procent tego, co możemy zaoferować - tajemniczo oznajmił Machalski. Zapewnił również, że wszystkie nie uczące się zawodniczki mogę liczyć na zatrudnienie w jego firmie.

O poziom sportowy Ampoolu 1. FC Katowice w sezonie 2009/10 zadba trener Mirosław Woźnica, który 1 lipca na pozycji szkoleniowca zastąpił prezesa Adama Celdera. - Efekty pracy z nowym trener są już widoczne. Dziewczyny zrobiły ogromne postępy. Mirosław Woźnica wprowadził swój system szkoleniowy. Inaczej ustawił drużynę i nasza gra jest lepiej zorganizowana - podkreślił Adam Celder. W trakcie okresu przygotowawczego do drużyny dołączyły trzy nowe zawodniczki. Z gry w piłkę nożną zrezygnowała natomiast jedna z najbardziej doświadczonych piłkarek, Katarzyna Kowalczyk.

Zawodniczki 1. FC do nowego sezonu przygotowywały się podczas zgrupowania w Zawoi. Rozegrały również cztery mecze kontrolne. Rywalkami naszych piłkarek poza wspomnianym Wrocławiem był Medyk Konin (1:3), czeski DFC Hulcin (3:2) oraz Sparta Lubliniec (5:1).

Pierwsze spotkanie w nowym sezonie piłkarki Ampoolu rozegrają już jutro. Podopieczne trenera Woźnicy zmierzą się na wyjeździe z Podgórzem Kraków.





Wiadomości Katowice, Wydarzenia Katowice

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!