Na trasie planowanej od wielu lat linii tramwajowej powstał salon samochodowy. Prezydent Katowic Piotr Uszok nie widzi w tym żadnego problemu. Pozwolenie na budowę wydał, bo jak twierdzi, innego wyjścia nie miał.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Wytyczanie trasy nowej linii tramwajowej zwykle nie jest łatwe, może się bowiem wiązać z koniecznością wykupu działek, dokonania kilku wyburzeń lub „urozmaiceniem” trasy wieloma ostrymi zakrętami, wymuszając tym samym ograniczenie prędkości pojazdów. Pod tym względem naszemu miastu ogromnie się poszczęściło. Po likwidacji wielu obiektów przemysłowych mamy (lub będziemy mieć) do ponownego zagospodarowania spore połacie miasta, w tym i obszar po KWK „Katowice” wraz z prowadzącą do niej linią kolejową.

Właśnie po tej linii powstał solidnie ubity i pozbawiony zabudowy pas, który prowadził południową krawędzią Bogucic od Spodka, okrążał centrum handlowe „Dąbrówka”, po czym prowadził w kierunku Szopienic przecinając Zawodzie bardzo blisko tamtejszej zajezdni i pętli tramwajowej.

Taki układ przestrzenny to prawdziwy prezent od losu, bo na jednym ogniu upiec można było aż kilka pieczeni. Przede wszystkim linia tramwajowa w takim kształcie pozwalała skomunikować tak bardzo potrzebujące inwestycji Bogucice i planowaną Strefę Kultury, osiedle Kukuczki, kilka szkół na Dąbrówce Małej, centrum handlowe „Dąbrówka”, galerię handlową „Rawa”, dając pasażerom możliwość dojazdu zarówno od strony centrum Katowic (a zatem i z Brynowa czy od strony Chorzowa) jak i Szopienic, które rewitalizacji potrzebują nie mniej niż wspomniane Bogucice.

Korzyści z budowy linii w takim kształcie widzieli nie tylko ludzie, w rejonie zamieszkania których ta komunikacyjna ewolucja miała mieć miejsce. Koncepcja linii tramwajowej już w 1997 roku została wpisana do opracowania „Studium uwarunkowań i kierunków rozwoju miasta Katowice”, które w syntetyczny sposób wskazuje na najbardziej konieczne zmiany funkcjonalno-przestrzenne tkanki miejskiej i ich kierunki oraz jest podstawą do opracowywania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, bez których jakiekolwiek procedury związane z nowymi inwestycjami przedłużają się niemiłosiernie. Następnie „Studium…”, które samo w sobie nie jest aktem prawa miejscowego, zostało uchwalone przez Radę Miasta Katowice i w gruncie rzeczy obowiązuje do dzisiaj.

Wiadomo, że czasy (i nie tylko) się zmieniają, zatem prędzej czy później takie opracowanie przestaje być aktualne. Dlatego od dłuższego czasu Biuro Rozwoju Regionu na zlecenie Urzędu Miasta Katowice prowadzi prace nad II edycją „Studium…”. Prace nad nim miały się już dawno zakończyć, jednak mieszkańcy w trakcie krótkich konsultacji na początku 2010 roku zdołali przesłać prawie 1000 propozycji zmian. Zgodnie z październikowymi deklaracjami Wydziału Planowania Przestrzennego, długo oczekiwane opracowanie ma pojawić się jeszcze tej jesieni, a liczne poprawki wciąż czekają na ich akceptację lub odrzucenie przez prezydenta Uszoka.

Wiadomości Katowice, Wydarzenia Katowice

Komentarze (5)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Mister Hit (gość) (A.)

Gdyby np. w Paryżu myślano kategoriami "kilkunastu domów", do dziś zamiast
Pól Elizejskich byłoby pastwisko. No ale czego wymagać od wsi Katowice i jej
sołtysa? Salon stoi, bo pewnie tradycyjnie w UM ktoś wziął za to działkę pod stołem.

A. (gość)

Oj majkel, co Ty wypisujesz. Jak chcesz wprowadzić tramwaj do Ochojca ? Przez Jankego ? I wyburzenia kilkudziesięciu domów wzdłuż tej ulicy. Weź ty człowieku mapę do ręki.

majkel (gość)

Przez tego Uszoka , Katowice w ogole do niczego nie dojda. O rozbudowie linii tramwajowej mowi sie od wielu wielu lat. Potrzeba lini tramwajowej na Ochojec. Tutaj byla szansa swietnie rozbudowac centrum , ozywic je , powiekszyc. Koniec marzeń !

kojot (gość)

Mam nadzieję że Uszok dostanie kopa ze stołka.
Czy nie ma prawników którzy by znaleźli paragraf i donieśli do prokuratury na prezydenta że działa na szkodę miasta.