Trwa dramatyczna walka o utrzymanie połączeń kolejowych z Katowic na południe województwa. Woda zalewa linię przez Panewniki do Ligoty - to właśnie nią, po zalaniu już w niedzielę wieczorem linii przez Brynów, kierowano wszystkie pociągi do Rybnika, Bielska-Białej, Zebrzydowic i Wisły. Na linii rezerwowej jeden z dwóch torów również już zniknął pod wodą, a to oznacza, że wszystkie połączenia regionalne i międzynarodowe w stronę Czech i Słowacji kursują obecnie już tylko po jednym torze.

- Sytuacja jest poważna. Tor prowadzi przez środek olbrzymiego rozlewiska. Podsypujemy kamień, by woda nie podmyła torów - relacjonował Karol Trzoński, dyrektor Zakładu Linii Kolejowych w Katowicach.

Ze względu na ograniczoną przepustowość linii na południe regionu tymczasowo zawieszono kursowanie wszystkich pociągów z Katowic do stacji Tychy Miasto. Z rozkładu wyrzucono lub skrócono bieg kilkunastu połączeń z Katowic w Beskidy i do Wodzisławia Śląskiego - lista na www.dziennikzachodni.pl Skrócono ponadto relację połączeń z Katowic (i Opola) do Bohumina - obecnie dojeżdżają one tylko do Chałupek, gdyż dalsza jazda jest niemożliwa ze względu na zamknięcie mostu na Odrze. Z powodu kompletnego zalania stacji kolejowej w Wiśle Głębce pociągi na tym kierunku dojeżdżają (i rozpoczynają bieg) obecnie tylko do Ustronia. Utrudnienia są też w rejonie Czechowic-Dziedzic.

By dodatkowo nie komplikować życia podróżnych, kolejowi przewoźnicy tymczasowo się dogadali i aż do odwołania na terenie województwa śląskiego, małopolskiego i podkarpackiego Przewozy Regionalne i PKP Intercity będą wzajemnie honorować swoje bilety.

Coraz trudniejsza robi się też sytuacja na drogach regionu. Całkowicie zamknięta została DK 52 w Kobiernicach. Nieprzejezdne są też znaczne odcinki DK 78 między Olzą a Chałupkami, DK 44 w Przyszowicach (objazd przez DW 921) oraz krajowa "jedynka" na skrzyżowaniu w Goczałkowicach, Czechowicach oraz częściowo na odcinku między tymi miejscowościami. Spore utrudnienia czekają też kierowców na "wiślance" (Skoczów, Wiślica, Bąków), na trasie ekspresowej S1 w Lędzinach oraz na DK 94 w Pyskowicach.

Z kłopotami borykają się też tramwajarze. Nie kursują linia nr 3 do Zabrza Makoszów oraz tramwaje linii nr 14 z Szopienic w kierunku Mysłowic. Co gorsza, rozlewiska uniemożliwiają uruchomienie komunikacji zastępczej na wyłączonych odcinkach.


Wiadomości Katowice, Wydarzenia Katowice

Komentarze (7)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

anka (gość)

Nieudolność tego rządu jest zatrważająca! Cały kraj się sypie a oni robią dobre miny i zajmują się tym co dla nich jest istotne - hazard, skokiem na IPN, zadłużaniem nas, wyprzedawaniem naszych kluczowych spółek i naszego gazu. Mataczą w sprawie katastrofy smoleńskiej, za którą też ponoszą odpowiedzialność. Doprowadzją nas do ruiny i zapaści. Demoralizują nasze społeczeństwo, podsycają kłótnie i szczują opozycję. To jawnie antypolski rząd!
Może musi nami nieźle potrząsnąć aby Naród sie wreszcie obudził!!!

Hiro (gość)

Ledwie ze swoją ferajną dorwałeś się do koryta wykreśliłeś z planów budowę WSZYSTKICH zbiorników retencyjnych na południu Polski,bo były"pisowskimi niePOtrzebnymi inwestycjami"!A teraz udajesz współczucie i grasz na emocjach durnego POpierającego twoją bandę złodziejskiego elektoratu! Wstydu nie masz POtworze gorszy od Putina bezwzględny antypolski bubku!

jw 3489 (gość)

wydaliśmy na walkę z powodziami i skutkami powodzi …. 5,12% z zaplnowanej kwoty dotacji. Informacje za BBC Polska.

ziom (gość)

bo tylko to jest ich obecną metodą walki, ku uciesze "gawiedzi".Błaznami bywali onegdaj ludzie starzy i mądrzy, którzy byli nauczycielami swoich władców.Ci z komitetu to raczej trefnisie i margines

luk (gość)

To rzad Tuska zabral pieniadze na regulacje rzek . A teraz udaja ze nic o tym nie wiedza