Kowalczyk rozbija bank

Hubert ZdankiewiczZaktualizowano 
Justyna Kowalczyk myśli już o kolejnym sezonie
Justyna Kowalczyk myśli już o kolejnym sezonie Fot. Marcin Makówka
Jeszcze w tym miesiącu ruszy nowa kampania reklamowa z udziałem Justyny Kowalczyk, najlepszej biegaczki narciarskiej świata. Podobno zupełnie inna niż dotychczasowe z udziałem sportowców. W sobotę natomiast mistrzyni olimpijska z Vancouver wyrusza na zgrupowanie do Otepää. W Estonii spędzi trzy tygodnie.

- Od powrotu z Kanady nie miałam wakacji. Ze wszystkich wolnych dni zebrałby się może jeden tydzień i tak już chyba zostanie, bo kalendarz mam napięty - mówiła Kowalczyk, która przyjechała do Warszawy niemal prosto z poprzedniego obozu. Ostatnie dwa tygodnie spędziła w Austrii, w okolicach Ramsau. - Trenowałam na lodowcu Dachstein, to stamtąd mam taką opaleniznę. Było tak gorąco, że biegałam w kostiumie kąpielowym. Nie tylko ja, byli tam również Norwegowie, Szwedzi i Austriacy. Wszyscy wyglądaliśmy bardziej jak plażowicze niż narciarze - śmiała się Justyna, bo faktycznie wyglądała, jakby przyjechała z Egiptu.

- Nawet w kwietniu, kiedy zazwyczaj mam wolne, trenowałam na Kamczatce. Byłam też w górach w Hiszpanii i we Włoszech. Jak widzicie, nie odpuszczam, choć po igrzyskach zastanawiałam się, czy trochę nie wyluzować. Rozmawiałam nawet o tym z trenerem Wierietielnym. Nie ma w moim obozie takiego pospolitego ruszenia jak rok temu. Pracujemy intensywnie, ale spokojniej. Mniej więcej tak jak przed sezonem, w którym zostałam dwukrotną mistrzynią świata w Libercu [2008-2009 - red.] - stwierdziła zapytana, czy po zdobyciu w Vancouver trzech medali olimpijskich ma jeszcze motywację do pracy. - Mój główny cel na najbliższy sezon to Puchar Świata, ale mistrzostw świata w Oslo nie zamierzam odpuścić. Zmieniliśmy system pracy, bo chciałabym, żeby olimpijska forma przyszła u mnie trochę później niż w ubiegłym sezonie. Wtedy mogłam walczyć o medale w zasadzie już latem, teraz mam być w optymalnej dyspozycji dopiero we wrześniu - dodała. Szczegółów kontraktu z nowym sponsorem nie chciała ujawnić (nieoficjalnie mówi się, że zarobi kilkaset tysięcy złotych). Wiadomo, że będzie obowiązywał przez najbliższe dwa lata z możliwością przedłużenia o kolejne kilka. Polbank będzie również sponsorem całej polskiej kadry narciarskiej.

- W naszym przypadku kluczową sprawą jest transport, bo często jeździmy na zgrupowania do innych krajów. Nowy sponsor sfinansuje zakup m.in. 11 samochodów, w tym ośmiu busów. Justyna miała ostatnio do dyspozycji dwa auta. Teraz będzie miała trzy - tłumaczył prezes PZN Apoloniusz Tajner.

Wideo

polecane: Flesz: Czy grozi nam katastrofa klimatyczna?

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3