Katowice: Śląskie city jest przy Chorzowskiej. Inwestorzy budują nowe biurowce [WIZUALIZACJE]

Ulica Chorzowska w Katowicach jest jakby dla biurowców stworzona: doskonale położona na osi wschód - zachód, reprezentacyjna, okazała i chyba jednak trochę wielkomiejska. I inwestorzy chcą tu budować.

Kilkanaście lat temu wszystko wskazywało na to, że to właśnie Chorzowska w Katowicach stanie się nowoczesną wizytówką stolicy województwa śląskiego. Wybudowany tuż przy niej olbrzymi biurowiec „Chorzowska 50” miał być zaczątkiem „city” przy Chorzowskiej. Inwestorzy obiecywali i zapowiadali, ostatecznie jednak plany zarzucili.

Zastój trwał kilkanaście lat. Dziś, już inni inwestorzy realizują tu inne plany. I budują w najlepsze. Oczywiście biurowce, bo Chorzowska jest jakby dla biurowców stworzona: doskonale położona na osi wschód - zachód biegnącej przez aglomerację (właściwie stanowi przedłużenie Drogowej Trasy Średnicowej), reprezentacyjna, okazała i chyba jednak trochę wielkomiejska.

Impulsem do boomu przy Chorzowskiej miała być wielka przebudowa ulicy

Impulsem do boomu przy Chorzowskiej w Katowicach miała być przeprowadzana już kilkanaście lat temu przebudowa ulicy (finałem tych prac było otwarcie tunelu pod katowickim rondem w grudniu 2006 roku), która w efekcie rozbudowy stała się fragmentem Drogowej Trasy Średnicowej. Jeszcze zanim skończyła się ta gigantyczna inwestycja (jak dotąd największa zrealizowana inwestycja drogowa w Katowicach), pod numerem 50 wybudowano biurowiec Chorzowska 50.

Kilka lat później po drugiej stronie ulicy, w miejscu dawnej kopalni Gottwald, oddano do użytku centrum handlowe Silesia City Center, do dziś jedno z największych centrów handlowych w Polsce. Boom symbolicznie przystopowała nieudana realizacja biurowca Katowickiego Centrum Biznesu, którego szkielet przez wiele lat straszył tuż przy rondzie, i wieloletnia niemoc w rewitalizacji terenu po Hucie Baildon. Szkielet w końcu jednak zamienił się w biurowiec, a w międzyczasie powstał kolejny biurowiec przy Chorzowskiej - Katowice Business Point.

Co prawda wciąż brakuje obiecywanych wież biurowych z drugiej strony SCC, ale za to inwestorzy wrócili na teren po dawnej Hucie Baildon i budują tu już od kilku lat. Ostatnio zaczęli też na rogu Chorzowskiej i Grundmanna, a dopełnieniem całości będą wieże biurowe przy rondzie gen. Jerzego Ziętka, gdzie Chorzowska łączy się z aleją Roździeńskiego.

Chronologicznie pierwszy był biurowiec Chorzowska 50. Oddano go do użytku w 2001 roku. Ma trzynaście kondygnacji i 68 metrów wysokości. Większość budynku zajmuje bank ING, który jest też jego właścicielem. Niemal dziesięć lat później po drugiej stronie Chorzowskiej otwarto biurowiec Katowice Business Point (14 kondygnacji i 40 metrów wysokości). Tu inwestorem był Ghelamco Group, zaś wśród najemców jest m.in. Tauron Polska Energia.

Dopiero w 2013 roku zakończyła się natomiast budowa Nowego KCB, czyli biurowca, który powstał na bazie szkieletu, przez lata straszącego przy Superjednostce. Zresztą historia tej budowli sięga początku lat 90.: przez pierwszą dekadę była planowana, w kolejnej już tylko straszyła, w trzeciej w końcu została dokończona. Dzieła dokończył katowicki biznesmen Maciej Jaglarz. Budynek składa się z dwóch części - niższa część, sięgająca pierwszego piętra, jest bliżej Superjednostki, wyższa, 8-piętrowa, jest od strony ronda gen. Ziętka. Jest też jedna podziemna kondygnacja z około 130 miejscami parkingowymi. Najemcami są tu m.in. Unilever i Randstad.

Gdy Nowe KCB było na ukończeniu, ruszyły prace związane z budową Silesia Business Park przy Chorzowskiej 152, tuż przy kościele w katowickim Dębie. Dziś, niemal pięć lat później, kompleks czterech biurowców - od kolorowych pasów na ich elewacji ochrzczonych mianem „tiramisu” - jest już na ukończeniu. Trwa budowa ostatniej z czterech wież, a finał prac planowany jest jeszcze w tym roku. Silesia Business Park to obecnie największy kompleks biurowy w tej części Katowic: każda z bliźniaczych wież ma ok. 12 tys. m kw. powierzchni najmu, a wysokość każdego z budynków od poziomu garaży to 52 metry. Wśród najemców kompleksu są m.in.: Service Delivery Center PwC, Capgemini, NGA Human Resources, Snapshot, AC Project czy HSBC. Projekt architektoniczny „tiramisu” to dzieło architektów z bytomskiej pracowni Medusa Group.

Ci sami architekci zaprojektowali „rosnący” nieopodal kompleks dwóch wież .KTW. Pierwszy, niższy biurowiec przy Spodku i rondzie już otwarto. Drugi wciąż jest w planach.

.KTW I ma 66 metrów wysokości i 13 pięter (14 kondygnacji nadziemnych). Szklaną elewację budynku pokrywają panele z selektywnego szkła i prefabrykowanego betonu, które okala metalowa rama. Inwestorem jest TDJ Estate. Drugi budynek, dla którego fundamenty są gotowe, wznosić ma się na wysokość 133 metrów i składać z 31 kondygnacji naziemnych. Kiedy start budowy?
- Dokumentacja wykonawcza .KTW II jest już w fazie ukończenia, uzyskaliśmy ostateczne pozwolenie na budowę, a dział najmu prowadzi rozmowy z potencjalnymi najemcami. Zapewniam, że druga wieża powstanie - mówił Maciej Wójcik, prezes TDJ Estate. Jak dodawał, realizacja drugiej wieży rozpocznie się, gdy firma podpisze jedną dużą bądź dwie umowy najmu na 130-metrowy biurowiec. Tymczasem kompletuje najemców do pierwszej wieży. Największym jest firma Fujitsu, a kolejni najemcy to Teleperformance Poland, Gastromall Group oraz TDJ SA.

Oba wieżowce .KTW zajmą działkę po wyburzonym w 2015 roku wieżowcu DOKP (Dyrekcja Okręgowych Kolei Państwowych, gmach został wybudowany w 1974 roku według projektu Jerzego Gottfrieda). To doskonała lokalizacja i jedna z najlepszych działek w Katowicach, którą TDJ Estate kupił już w 2013 roku.

Face2Face Business Campus to nowy projekt przy Chorzowskiej. Budowa trwa

Niemal równie dobry adres dla swojej inwestycji w Katowicach ma inny deweloper - Echo Investment. Kielecka firma postawiła już w stolicy aglomeracji biurowce przy ulicy Francuskiej (A4 Business Park) oraz buduje przy ulicy Kościuszki duże centrum handlowe - Galerię Libero. Najnowszy projekt biurowy będzie realizowany na działce u zbiegu ulicy Chorzowskiej i Grundmanna. Teren ten znajduje się tuż przy wjeździe do centrum Katowic, w sąsiedztwie Drogowej Trasy Średnicowej i naprzeciw Silesia City Center. W przyszłości tuż obok - wzdłuż ulicy Grundmanna - ma powstać nowa linia tramwajowa.

Echo Investment planuje tu dwa biurowce: niższy 6-piętrowy i wyższy 14-piętrowy. Łącznie będzie w nich ponad 46 tys. m kw. powierzchni. Na podziemnych parkingach oraz wokół budynków zaplanowano 765 miejsc parkingowych.

Co ciekawe, między budynkami parkingów nie będzie. Tu zaplanowano olbrzymie patio z zielenią, wewnętrznymi placami i strefami wypoczynku, relaksu, sportową czy gastronomiczną. W planach jest również przedszkole.
- To tutaj będzie można rozluźnić się podczas rozgrywek w koszykówkę, jak i odetchnąć na hamaku. Kampus Face2Face ma zachęcać do spotkania, spędzenia wolnej chwili bliżej ludzi - zapowiadają przedstawiciele inwestora.

Realizacja kompleksu już się rozpoczęła. Działkę u zbiegu Chorzowskiej i Grundmanna wygrodzono, na miejscu jest ciężki sprzęt. W pierwszej kolejności powstanie niższy budynek, a gdy ten zostanie wynajęty w 60 procentach, rozpocznie się realizacja dominanty. Pierwszy budynek ma być gotowy na przełomie drugiego i trzeciego kwartału przyszłego roku.
- Proces komercjalizacji pierwszego biurowca już trwa, ale umowy nie zostały jeszcze podpisane, natomiast prowadzimy już zaawansowane negocjacje - przekonywała Joanna Nicińska, dyrektor regionalny w Dziale Biur Echo Investment na konferencji prasowej w Katowicach.

Za projekt biurowców odpowiada Grupa 5 Architekci, która do współpracy przy aranżacjach przestrzeni między budynkami zaprosiła katowickie Biuro Projektowe Małeccy. Ten sam zespół odpowiada za wielokrotnie nagradzaną nową siedzibę Wydziału Radia i Telewizji w Katowicach.

O koncepcji Face2Face Business Campus opowiadał w Katowicach Rafał Grzelewski z Grupy 5 Architekci
- Ta architektura ma prowadzić dialog z przestrzenią, którą stworzy. Uznaliśmy, że to miejsce zasługuje nie tylko na architekturę, ale i przestrzeń - przekonywał. Jak dodał, architektura samych biurowców będzie stonowana.
- Powinna być tłem dla tego, co może się w tych budynkach dziać. Nawet najlepiej skrojone budynki, funkcjonalnie urządzone, nie dadzą tego, co dodatkowo może dać ta przestrzeń aktywności, relaksu, to, co widzimy, idąc do pracy i wracając z niej - dodawał.

Tę myśl ma oddawać też nazwa kompleksu - Face2Face Business Campus. - Po pierwsze, odzwierciedla założenia architektoniczne. Dwa budynki zwrócone są do siebie dosłownie twarzą w twarz. Jednak szukając pełnego uzasadnienia, należy sięgnąć głębiej. Kampus Face2Face ma zachęcać do spotkania, spędzenia wolnej chwili bliżej ludzi. Każdy znajdzie tu miejsce dla siebie - wyjaśniają przedstawiciele inwestora.

Biurowce mają - co podkreślała Nicińska - stanowić komfortowe miejsce pracy, ale nie tylko. - Jednocześnie chcemy czegoś więcej - tworzenia społeczności wokół tego miejsca, którą połączą relacje, a nie tylko praca. Stąd tak wiele pomysłów aranżacji przestrzeni wspólnych. W Katowicach będziemy promować otwartość, zachęcać do skracania dystansu i dostrzegania atutów nawiązywania trwałych relacji - tłumaczyła. Jak dodawali przedstawiciele Echo Investment, przestrzenie między biurowcami mają być otwarte.

Tej otwartości przy Chorzowskiej wciąż brakuje. Przestrzenie między biurowcami, owszem, są zadbane, ale raczej niedostępne dla ludzi z zewnątrz. Natomiast jakość przestrzeni publicznej pomiędzy tymi kompleksami wciąż pozostawia wiele do życzenia. Chorzowska w części wielkomiejskiej, czyli od biurowców „tiramisu” do katowickiego ronda, jest doskonale skomunikowana w ruchu samochodowym, gorzej z ruchem pieszych.

Oczywiście jest tu szeroki chodnik i ścieżka rowerowa wzdłuż północnej pierzei ulicy. Ścieżka funkcję komunikacyjną spełnia (powstały nawet przejazdy rowerowe przez skrzyżowania), natomiast chodnik zdecydowanie nie zachęca do spacerowania. Brak wzdłuż Chorzowskiej ławek, a wzdłuż chodnika drzew dających cień. Jest obok - naprzeciw Chorzowskiej 50 - park Budnioka, a przy Silesia City Center ładnie urządzone zieleńce, ale to wciąż za mało. Chorzowska ze swoimi kilkoma pasami ruchu - w najszerszych odcinkach ma ich sześć plus szeroki tunel pod nią - zwyczajnie przytłacza. Koncept, co zrobić, aby zwrócić ją nieco pieszym - nie poprzez budowę szerszego chodnika, a aranżację przestrzeni zielonych - dotąd jednak nie powstał.

Chorzowska ze swoimi kilkoma pasami ruchu pieszych przytłacza

Są też przy Chorzowskiej tereny wciąż nie tyle niezadbane, co pozostające w ruinie. Stare zabudowania, wyrosłe albo pozostałe po południowej stronie ulicy na terenie po Hucie Baildon, czy niespecjalnie reprezentacyjne budynki w sąsiedztwie Katowice Business Point.

Wciąż brakuje też decyzji, co z budową słynnych Silesia Towers. Słynnych z wizualizacji, które prezentowano jeszcze po otwarciu Silesia City Center. Inwestycję planował TriGranit na działce u zbiegu Chorzowskiej i Baildona (naprzeciw biurowców „tiramisu”). Dwa biurowce - wysokie na 60 i 136 metrów - miały być dopełnieniem projektu, na który składała się przed laty budowa SCC oraz osiedla Dębowe Tarasy. I centrum handlowe, i osiedle zrealizowano, natomiast powierzchni biurowych - nie.

Dziś TriGranit wciąż ma działkę w Katowicach i wciąż planuje. Pod koniec ubiegłego roku przedstawiciele firmy zapowiedzieli, że inwestycja w Katowicach wystartuje w 2019 roku. Czy będą to Silesia Towers, czy biurowce z inną nazwą. I czy zmieni się ich wysokość? Nie wiadomo.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Justyna Przybytek

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3