Śląska wersja "Ona tańczy" powraca! Premiera w niedzielę wieczorem!

Dobra nowina dla fanów "Cili". Nowa wersja przeróbki utworu "Ona tańczy dla mnie" już dzisiaj wieczorem, ok. 20.00 ma trafić do sieci. Śląski kabaret Kafliki szykuje ją do (kolejnej) premiery.

1/4
Zobacz nową wersję coveru "Ona Tańczy dla mnie"...

niedziela, 27 stycznia

- Wyjaśniliśmy sobie wszystko z zespołem Weekend, przeprosiliśmy za nasze zaniedbanie i ustaliliśmy, że możemy dzisiaj wrzucić "Cilę" w obieg - powiedział nam Kamil z Kaflików.

- To już jest całkiem nowa aranżacja i mam ogromną nadzieję, że ta wersja przypadnie ludziom do gustu, staraliśmy się bardzo - dodaje.

Chociaż "Cili nie usłyszymy już do melodii z "Ona tańczy dla mnie", ale klip (z Cilą w fioletowych włosach) i warstwa tekstowa zostaje bez zmian.

sobota 26 stycznia

Kabaret Kafliki w pocie czoła pracował od piątku nad nową wersją śląskiego coveru "Ona tańczy dla mnie". I jak dowiedzieliśmy się u samego źródła jest już gotowy nowy podkład muzyczny, który będzie podłożony pod "stare" słowa i klip.

Przypomnijmy, że teledysk do "Cili" został usunięty przez Kafliki z serwisu YouTube w piątek, na wyraźną prośbę zespołu Weekend, z powodu użycia oryginalnej aranżacji "Ona tańczy dla mnie" bez zgody jej twórcy Radka Liszewskiego.

Kafliki zapowiedziały na swoim profilu na Facebooku, że chcą zrobić premierę drugiej wersji "Cili" w niedzielę, 27 stycznia. Jak się dowiedzieliśmy czekają jednak jeszcze na oficjalną zgodę zespołu Weekend.




Kabaret Kafliki nie podzielił sukcesu grupy Weekend.
∨ Czytaj dalej

Ich cover szybko zniknął z sieci. Na prośbę wokalisty zespołu "Weekend", klip, który zdążyło obejrzeć prawie 200 tys. osób został usunięty

Utwór "Cila" śląskiego Kabaretu Kafliki miał swoją premierę w czwartek. Piosenka mogła być hitem, bo to cover przeboju "Ona tańczy dla mnie" zespołu Weekend, tyle że zaśpiewany w gwarze śląskiej. Mamy wprawdzie wersję jazzową czy reggae, ale po śląsku? Wszystko wskazywało na to, że to musi się udać.

Do piosenki powstał zabawny klip, który podchwyciły lokalne media. Kabaret udzielał wywiadów i, choć istnieje od kilku lat, dawno nie przeżywał takiego wybuchu zaintersowania. Chłopaki lubią śpiewać po śląsku, a przebój Weekendu to samograj. Było śmiesznie, ale tylko przez chwilę. Dzień później klip został usunięty z portalu You Tube. Kafliki skomentowały to na facebooku: "Cili" już niy ma, i póki co niy bydzie. Musielimy na żondanie zespołu WEEKEND usunonć nasz ślonski hit z serwisu youtube.com. Przeproszomy za ta sytuacja wszystich HANYSOW, naszych fanow i przeciwników". Od razu pojawiły się głosy obrony: "No i w czym problem ? Jakoś gangan stajl można na milion sposobów kopiować, przerabiać i nic a tutaj gwiazdeczkom z łikendu woda sodowa do głowy chyba odbiła" - pyta Krzysiek.

Co się stało? - Chłopaki miały moją zgodę i dostali błogosławieństwo na przeróbkę utworu "Ona tańczy dla mnie". Wiedziałem, że to kabaret, więc i muzyki kabaretowej się spodziewałem. Zaskoczyłem się jednak, kiedy usłyszałem, że wykorzystali mój oryginalny podkład muzyczny - mówi Radek Liszewski, lider Weekendu. - Napisali swój tekst w śląskiej gwarze, pewnie jest zabawny, z przymrużeniem oka, ale pod mój bit i kompozycję, którą stworzyłem - dodaje. W internecie jest dużo różnych wersji hitowej piosenki.

Najbardziej znany jest cover CeZika w wersji jazzowej, ale pojawiła się też propozycja aranżacji operowej, metalowej, reggae, piano, a nawet po czesku.

Mateusz Troll z Kaflików przyznał w wywiadzie z MM Silesia, że był jedyną osobą, która zadzwoniła do Radka Liszewskiego i pogadała o pomyśle. - To przez to, że chcieliśmy być w porządku, żeby nie szkodzić chłopakom z Weekendu - dodaje Troll.

- Ja nie mam z tym problemu i nie miałem nic przeciwko, tylko nie przypuszczałem, że wezmą oryginalne podkłady. Bądźmy poważni, ja nie chcę, by moje piosenki kojarzyły się z kabaretem. Są przecież prawa autorskie - mówi Liszewski. Lider Weekendu tłumaczy, że Kafliki miały swój pomysł na śląską wersję, bez żadnego plagiatu. - Więc im mówię "nie żałujcie sobie chłopaki". Ale kiedy słyszę śląskie wokale, a stworzony w moim studio bit, to już jest przegięcie - dodaje lider Weekendu. I jak zapowiada, jeśli Kabaret zrobi swój podkład inspirowany piosenką "Ona tańczy dla mnie" to nie będzie afery. Klip i słowa już mają. Czy pokuszą się o nową melodię?

Komentarze (39)

avatar
avatar
Igo (gość)

"Bądźmy poważni, ja nie chcę, by moje piosenki kojarzyły się z kabaretem." Dobre sobie panie Liszewski. Pan sam jesteś "kabaret".

Wybierz kategorię