Katowickie Centrum Biznesu otwarte w listopadzie. Już nie będzie straszyć! [ZDJĘCIA+WIDEO]

Dwie budowle szpecą centrum stolicy województwa: dawny hotel Silesia i szkielet Katowickiego Centrum Biznesu, który od lat straszy przy wjeździe do centrum od strony ul. Chorzowskiej.

1/9
KCB już niedługo. W listopadzie do budynku chcą wprowadzić się pierwsi najemcy. Przebudowa szkieletu idzie pełną parą, mimo to na wielkim placu budowy, jakim od kilku miesięcy są Katowice, ta inwestycja przebiega trochę po cichu. Trochę, bo cicho na pewno nie jest w mieszkaniach Superjednostki, które sąsiadują z KCB.

Przypomnijmy: gdy KCB powstawało miało być biurowcem z częścią usługową na parterze. Przedostatni właściciel chciał przebudować szkielet w hotel. Na biurowiec stawia obecny właściciel - Maciej Jaglarz, katowicki biznesmen. W budynku będzie ponad 13 tys. m kw. powierzchni biurowych, osiem kondygnacji naziemnych i jedna podziemna. Wszystkie piętra zajmą biura, na tarasie przedostatniego będzie mieściła się restauracja.











Na poziomie -1 i na sąsiedniej działce zlokalizowane zostaną parkingi, w sumie prawie 300 miejsc.
∨ Czytaj dalej

Prace budowlane rozpoczęły się w ubiegłym roku od wzmocnienia żelbetowej konstrukcji. Gotowa jest już m.in. fasada po stronie zachodniej. W sierpniu cały biurowiec przykryje szklana elewacja, pojawią się na niej także elementy ze stali i granitu.

Wiadomo już, że właściciel nie zmieni, a jedynie zmodyfikuje nazwę biurowca na Nowe Katowickie Centrum Biznesu. Mniej kolorowo rysuje się przyszłość dawnego hotelu Silesia. Został zamknięty w 2006 roku. Tak z mapy Katowic zniknęły 194 miejsca noclegowe. W grudniu 2007 roku spółka Orbis zbyła prawo użytkowania wieczystego gruntu oraz prawo własności budynku, na rzecz niemieckiej firmy ECE, specjalizującej się w budowie galerii handlowych. Nie wiadomo, jakie plany ma firma wobec budowli.


20 lat KCB

Władze Katowic i austriacka firma IAEG w 1991 r. założyły spółkę KCB - miasto dawało działkę, a IAEG pieniądze na budowę. Ze zobowiązania wywiązało się tylko miasto. Po inwestycji został żelbetowy szkielet. Tak miasto straciło grunty o powierzchni 15 tys. m kw. W 2007 r. szkielet przejęła irlandzka firma Howard Eurocape i zapowiedziała, że przemieni go w hotel. Skończyło się na zapowiedziach. Sprawa odżyła w 2010 roku, gdy KCB kupił Jaglarz.
LOTA
LOTA LOTA
źródło: Dziennik Zachodni

Więcej na temat

Komentarze (2)

avatar
avatar
zatroskany (gość)

Zdjęcie numer 7,ten w czerwonym kasku,to Władek.Córki brata ziecia ,szfagra syn.Pochwalić sie chciałem,bo bardzo robotny jest,a jak z miasta wraca,to nieraz a to gnój pomorze wyrzucić,a to we żniwa kosą pomacha,...Żony szuka,jak by jaka miastowa była chętna,to pisać proszę: władek@wiocha.Unia.EU

avatar
Ładny (gość)

"Dwie budowle szpecą centrum stolicy województwa " ?!!! DWIE ... ??? TYLKO DWIE ??? !!! ha ha ha chyba autor tych wypocin ślepy jest !!! Mnie z trudem byłoby wskazać budowle które nie szpecą a redakror dopatrzył sie tylko dwóch ha ha ha . Rozumiem że Hotel Katowice i dudynek mieszkalny obok , ślizgowiec , biurowiec Korfantego 2 , DOKP, budynki mieszkalne wokół spodka są dla redaktora ładne i nie szpecą fju fju fju .... naprawde komuś dzisiaj słonko ostro przygrzało :)

Wybierz kategorię