Stadion Śląski: Co nowego na budowie? [ZDJĘCIA + WIDEO]

Stadion Śląski: na nowe "krokodyle" poczekamy do maja, a do lata na drogi wokół obiektu.

1/86
Nadal nie wiadomo, kiedy zostaną wznowione prace przy podnoszeniu konstrukcji linowej dachu Stadionu Śląskiego. Jak poinformowała Aleksandra Marzyńska, rzeczniczka urzędu marszałkowskiego, zależy to od tego, kiedy zostaną wykonane nowe łączniki, czyli tzw. krokodyle. - Zarząd chce, aby nowy projekt łącznika uwzględniał sugestie ekspertów, aby był jeszcze bardziej bezpieczny i lepiej przygotowany do wykonania i montażu - wyjaśnia Marzyńska.

Do końca kwietnia ma więc powstać projekt i - jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, rozpoczęcie produkcji krokodyli powinno nastąpić w maju.

Dziś natomiast zostanie wznowiona budowa drogi dojazdowej do Stadionu Śląskiego. To prace, które rozpoczęły się już jesienią ubiegłego roku, ale zostały przerwane ze względu na lutowe mrozy. Budowa rozpocznie się od strony zachodniej i północnej stadionu. Remontowana będzie również droga od strony południowej.

- Ponadto montowana jest instalacja elektryczna, powstaje część kanalizacji przeciwdeszczowej i sanitarnej. Powstają podbudowa i korytowanie kanałów deszczowych. Droga powinna być gotowa latem - mówi Marzyńska.

Trwają też przygotowania do budowy części lekkoatletycznej stadionu. Na przełomie kwietnia i maja rozpocznie się budowa bieżni. Potrwa około miesiąca. Poza tym trwają prace instalacyjne, przygotowano już jeden skybox. Kończy się też budowa trybun, kiosków i toalet.








∨ Czytaj dalej






*ZOBACZ LISTĘ ZAWODÓW DO DEREGULACJI
*Hans Kloss powrócił FILM, ZDJĘCIA, RECENZJE, czyli HISTORIA PRAWDZIWA
PSZ | FOT. Mikołaj Suchan PSZ | FOT. Mikołaj Suchan
źródło: Naszemiasto.pl

Więcej na temat

Komentarze (7)

avatar
avatar
michael (gość)

Moim zdaniem, budowa ślimaczy się, nie dlatego że Polacy budują, tylko dlatego, że nie ma kasy.Jak powiedzieć Slązakom, wiemy że macie prawo do dużego stadionu, wieemy, żże daliśmy d.....y, bo powinien być dawno skończony, ale nie ma kasy.Jestem wściekły, bo warszafka nie ma na emerytury dla Polaków, a co tu mówić o stadionach.Przykre , ale prawdziwe.Stadion powstanie, i będzieecie zadowoleni i dumni ze swojego śląskiego.Gorzej będzie nam w Warszawie.Ludzie, zrozumcie, w Polsce jest góra 30 tys. ludzi którzy żyją jak królowie, to prawda, że do tej gr. należą posłowie, samorząddowcy, wiekszośc kotłuje się w stolicy, ale jaki ma to zw. z Polską? z warszawą?My w stolicy albo nie mamy roboty, a jak mamy to norma to 1500-2000 tys. pln.Czynsze najwyższe w polsce, i tak samo pracujemy na nierobów z Wiejkiej.A oni to desent z gdańska.To apropos warszafki.Pozdrawiam wsszystkich ślązaków, zanim dacie się napuszczać hanyson na takich samych biednych ludzi, jak wy , mieszkaańców Warszawy.

avatar
michael (gość) kojot

Hanysie-warszawa i polaczki są największymi płatnikami do kasy biednych gmin, dotujemy biedniejsze rejony Polski, po wzięciu kredytu i zapłaceniu janosikowego, warszawa sama staje się biedna.Milcz kmiocie , moja rodzina pochodzi z bytomia, a ja urodziłem się w warszafce, i wstyd mi za takiego germańva-hanysa.Stadion powstanie, tylko rozejrzyj się dookoła, bieda, a z wykorzystaniem istniejących stadionów kiepsko.

avatar
kojot (gość)

był projektowany przez Niemców, a kasa idzie ze Śląska bo warszafka i polaczki nie chcieli dać na remont.Więc wara od naszego Stadionu Śląskiego.

avatar
turysta z ue (gość)

mial goscic pilkarzy na ME2012 - i co by to bylo gdyby ......Tak potrafia planowaci budowac tylko polacy.

Wybierz kategorię