Skraj sosnowego lasu, a na nim dom parterowy. Ale jaki! Taki dom zaprojektowali Jakub Cieślik i Kamil Cierpioł z grupy VERSO. Stoi w Kuźnicy Kiedrzyńskiej pod Częstochową. Działka znajduje się na skraju lasu sosnowego wśród domków letniskowych.

Taki dom zaprojektowali Jakub Cieślik i Kamil Cierpioł z grupy VERSO. Stoi w Kuźnicy Kiedrzyńskiej pod Częstochową. Działka znajduje się na skraju lasu sosnowego wśród domków letniskowych.

Jak tłumaczą projektanci:

- Urokliwa lokalizacja stała się motywem wyjściowym dla stworzenia spokojnej enklawy dla nowoczesnej i aktywnej rodziny, jednocześnie spełniając jej wszelkie wymagania i cele. Układ kompozycyjny oparto na zasadzie czytelnej komunikacji, będącej szkieletem budynku łączącym strefę dzienną i nocną. Duże przeszklenia w kierunku południowym działki zacierają granice pomiędzy wnętrzem a zewnętrzem. Bryła budynku ukształtowana przez spadziste dachy, daje wrażenie lekkości oraz rozbicia.

Dom jest w podstawowej funkcji parterowy, jeden ze skosów w części frontowej został zaadoptowany na pomieszczenie dodatkowe jako bawialnia dla dzieci. W części frontowej, w pierwszym założeniu, miał znajdować się garaż dwustanowiskowy, jednak ostatecznie w trakcie budowy, inwestorzy zdecydowali, że ta powierzchnia zostanie zaadoptowana na gabinet i pomieszczenie biurowe.

Duże przeszklenie, które w pierwotnym założeniu miało być bramą garażową, zostało zamaskowane podzielonymi na dwie części okiennicami.

Dom

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

architekt (gość)

Forma hybrydowa pomiędzy Wilczym Szańcem, a domem pogrzebowym rodem z cmentarza komunalnego. Idealny projekt by oszpecić krajobraz.
Kto nie chciałby tak mieszkać? Na przykład JA!

tak myślę (gość)

Z tym tytułem- Dom Marzeń to chyba przesadziliście- ja nazwałbym ten projekt Radosną Twórczością