Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Prokuratura Apelacyjna w Katowicach postawiła zarzuty korupcyjne byłemu ministrowi spraw wewnętrznych i administracji. Podejrzany w latach 2004-2005 miał 14-krotnie przyjąć łapówkę. Zarzuty usłyszał nie tylko były polityk SLD, ale także przedstawiciel Izby Skarbowej z Katowic oraz przedstawiciel firmy z branży górniczej, który wręczał łapówkę Krzysztofowi J. Wszystkim grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Zdaniem Tomasz Tedla z zespołu prasowego Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach, Krzysztof J., były minister obiecywał firmie z branży górniczej załatwienie umorzenia postępowań skarbowych i zaległości podatkowych.

Ponadto były minister zdaniem prokuratury łapówki otrzymywał w kilkunastu ratach. Oprócz Krzysztofa J. zarzuty w sprawie usłyszała osoba, która łapówkę przekazywała i przedstawiciel katowickiej Izby Skarbowej. Wszystkim grozi do ośmiu lat.

Prokuratura nie ujawnia żadnych treści z przesłuchań.

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Jan (gość)

Ale czemu nie ujawnią?? niech wszyscy ludzie sie dowiedza jacy szubrawcy rządzili i rządza panstwiem.