Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Off Festival pierwszy raz w Dolinie Trzech Stawów

Ola Szatan, współpraca Agata Kasprzak
Ania przyjechała do Katowic z Olsztyna, Tomasz z Warszawy
Ania przyjechała do Katowic z Olsztyna, Tomasz z Warszawy Fot. Arkadiusz Ławrywianiec
Dziś o godz. 14 w Dolinie Trzech Stawów startuje Off Festival, jedna z najważniejszych imprez muzycznych w Polsce, pierwszy raz w Katowicach, po przeprowadzce z Mysłowic.

To wydarzenie już nie tylko dla fanów rzadkich gatunków muzyki rockowej, ale także dla całych rodzin z dziećmi, dla których festiwal staje się świetną okazją do spędzenia wspólnego weekendu.

Chociaż nie ma specjalnej strefy dla dzieci, to najmłodsi będą mogli wejść na festiwal za darmo, oczywiście pod opieką dorosłych.

Poza muzyką , w ramach imprezy festiwalowicze będą mogli zajrzeć na warsztaty producenckie, albo do... kina, gdzie prezentowane będą filmy, oczywiście muzyczne.

Atrakcyjnie zapowiada się "offowa scena", gdzie odbędą się dwa cykle spotkać z literaturą, które na prośbę twórcy festiwalu, Artura Rojka, zorganizował śląski pisarz Wojciech Kuczok. Jego gośćmi będą m.in.: Dorota Masłowska, Grzegorz Olszański i Jacek Podsiadło.

- Tu nie tylko warto, ale trzeba być - powiedział Jerzy Buzek, przewodniczący Parlamentu Europejskiego, potwierdzając swą wizytę na tegorocznej edycji Off Festivalu.

Na terenie miasteczka festiwalowego na Muchowcu wczoraj zameldowali się pierwsi uczestnicy. Już dwie godziny po otwarciu (o godz. 14) było w nim około 100 osób.

- Przyjechałam ze znajomymi wcześniej, bo jesteśmy z Trójmiasta i chcieliśmy wypocząć przed koncertami. Ważne też było zajęcie dobrego miejsca na rozbicie namiotu - stwierdziła Natasza Libich, jedna z pierwszych festiwalowiczek.

Miejsce dla siebie i swoich przyjaciół znalazła także Dorota Żebrowska z okolic Torunia.

- Na tej imprezie ważna jest przecież nie tylko muzyka, ale także otaczający ludzie i miłe spędzenie czasu - podkreśliła dziewczyna.

Dzisiaj liczba mieszkańców miasteczka zdecydowanie się zwiększy. Będą je zajmować kilka dni, ponieważ, ostatnie koncerty zaplanowano późno w nocy z niedzieli na poniedziałek.

- Przygotowaliśmy pole biwakowe, składające się z 13 sektorów, mieszczących 1500 namiotów. Jeśli zaś chodzi o punkty sanitarne, to jest około 50 kabin Toi Toi oraz 42 prysznice - mówi Barbara Gawron, koordynatorka miasteczka.

Nocleg w miasteczku festiwalowym kosztuje 16 zł od osoby.

Na Off Festivalu bawić się będzie kilkanaście tysięcy ludzi z całej Polski. Bilety na specjalne koncerty (m.in. na wczorajszy występ eksperymentatorów: Ecstatic Sunshine i Matmos w Górnośląskim Centrum Kultury przy placu Sejmu Śl.) rozeszły się błyskawiczne. Również karnety na całą imprezę w Dolinie Trzech Stawów sprzedały się w całości. Można jednak kupić bilety jednodniowe, które kosztują 69 zł.

- Zainteresowanie jest spore, więc kto chce mieć gwarancję, że wejdzie na festiwal, powinien jak najszybciej zaopatrzyć się w wejściówkę - podkreśla Jarosław Szubrycht, rzecznik "Off-ki".

W związku z Off Festivalem, KZK GOP uruchomił dodatkowe kursy autobusowe, zwłaszcza w godzinach nocnych (szczegóły na stronie: www.kzkgop.pl).

Program imprezy

od 7 lat
Wideo

Jak czytać kolory szlaków turystycznych?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na katowice.naszemiasto.pl Nasze Miasto